Edyta Herbuś właśnie pochwaliła się zdjęciami z nastoletnią Vivian, córką swojego partnera. Fani przecierają oczy ze zdumienia, bo panie wyglądają jak dwie krople wody. Internauci są zgodni: to uderzające podobieństwo sprawia, że łatwo pomylić je z siostrami.
Edyta Herbuś i jej patchworkowa rodzina. Koniec z burzliwymi romansami
Choć media przez lata żyły jej głośnymi związkami z tancerzem Tomaszem Barańskim, Maciejem Kawulskim czy reżyserem Mariuszem Trelińskim, to dopiero u boku biznesmena gwiazda znalazła prawdziwą przystań. Edyta Herbuś od 2018 roku tworzy szczęśliwy dom z Piotrem Bukowieckim. Para buduje nowoczesną, patchworkową rodzinę, a tancerka z miłością uczestniczy w wychowaniu trojga dzieci partnera.
Szczególne miejsce w tej układance zajmuje Vivian, która jest najstarszą z latorośli. Mimo że tancerka nie posiada własnych biologicznych pociech, traktuje dzieci ukochanego jak najbliższą rodzinę. Ich relacja to dowód na to, że więzy serca bywają silniejsze niż więzy krwi.
instagram.com/edytaherbus
Słodkie spotkanie po powrocie z USA
Vivian na co dzień mieszka w Stanach Zjednoczonych, dlatego każda jej wizyta w Polsce jest wielkim wydarzeniem. Tym razem panie wybrały się na wspólną kawkę i coś słodkiego, celebrując każdą chwilę. Piotr Bukowiecki może być dumny z relacji, jaką jego partnerka zbudowała z córką.
Edyta podkreśla, że taka więź wymaga odwagi i otwartego serca, zwłaszcza gdy widują się rzadko. O emocjach związanych z powrotem "córci" napisała wprost na Instagramie:
Kiedy przyjeżdża córcia z Ameryki. Wspólny czas, głębokie rozmowy, drobne przyjemności i ogrom miłości. Taka bliskość nie rodzi się sama, to otwarte serca, które potrafią kochać odważnie… Poza schematami, pomimo przeciwności, bezwarunkowo. @vivian.bukowiecka jestem dumna z tego, jaką rodzinę tworzymy maleńka, dziękuję, że jesteś.
"Jak dwie krople wody". Fani zachwyceni urodą Vivian
Zdjęcia z rodzinnego wypadu błyskawicznie obiegły sieć, a internauci nie kryli zachwytu nad urodą nastolatki. Vivian Bukowiecka wyrasta na piękną kobietę, a wielu obserwatorów zauważyło, że ma podobną energię do swojej macochy. Sama gwiazda przyznała w wywiadach, że widzi w niej swoje odbicie – tę samą wrażliwość i sposób postrzegania świata.
Pod postem natychmiast zaroiło się od ciepłych słów. Fani nie szczędzili komplementów, zwracając uwagę na niesamowite podobieństwo obu pań:
A Wy obie jak siostry, obie piękne.
Przepiękna dziewczyna.
Cieszę się, że macie dobry kontakt, pięknie wyglądacie.
Choć Edyta Herbuś dzieci biologicznych nie posiada, udowadnia, że macierzyńska miłość nie zna granic. Budowanie takich relacji to jednak duże wyzwanie, które doceniają jej fani. Jak słusznie i refleksyjnie zauważył jeden z internautów pod zdjęciem: "Miło patrzeć, jakie relacje łączą Panią z córkami partnera. Tu potrzebna jest mądrość".