18-letnia gwiazda znika z sieci. Zamiast zdjęć – czarna plansza. Zamiast radości – wściekłość. Viki Gabor po głośnym, romskim ślubie z wnukiem Bogdana Trojanka przerwała milczenie tylko raz. To nie była grzeczna rozmowa o muzyce, a ostre starcie z rzeczywistością.
Romski ślub i medialna burza. Nagranie, które zmieniło wszystko
To miało zostać w rodzinie, ale trafiło do sieci i rozpętało burzę. Bogdan Trojanek wrzucił nagranie z domowej ceremonii, gdzie Viki Gabor i Giovanni Trojanek składali sobie przysięgę. Choć uroczystość w świetle polskiego prawa jest symboliczna, internet zapłonął, a hejt wylał się strumieniami. Menedżer gwiazdy nabrał wody w usta, stosując taktykę „nie potwierdzam, nie zaprzeczam”, co tylko podkręciło atmosferę niepewności.
Presja okazała się zbyt duża. Nagranie zniknęło z profilu dziadka pana młodego, a sama Viki Gabor przeprowadziła totalną czystkę na Instagramie. Usunięcie wszystkich postów i ustawienie żałobnej, czarnej grafiki to jej ostateczny manifest przeciwko wścibstwu i nienawiści, jaka spadła na tradycje romskie.
AKPA
Viki Gabor traci cierpliwość. Postawiła twarde warunki przed kamerą
Kulisy wywiadu dla Radia Eska przypominały stąpanie po cienkim lodzie. Viki Gabor, wyraźnie podenerwowana, postawiła twardy warunek: żadnych pytań o życie prywatne. A jednak, gdy emocje wzięły górę, 18-latka wybuchła, nie kryjąc frustracji brakiem wiedzy Polaków o kulturze, w której się wychowała.
No, nie wiecie nic [o kulturze romskiej], ale ja nie muszę się nikomu z niczego tłumaczyć. Życzę wam szczęścia w życiu.
To zderzenie wściekłości z oficjalnym komunikatem o statusie związku jest szokujące. Mimo nerwów i wyraźnej niechęci do tłumaczenia się, gwiazda rzuciła krótko, kontrastując swoją złość z deklaracją o życiu prywatnym:
Tak, zaręczyłam się i jestem mega happy.
Mieszkają już razem? Bogdan Trojanek ujawnia sekret młodej pary
Podczas gdy Viki milczy lub warczy na dziennikarzy, jej „nowa rodzina” sypie rewelacjami w „**Dzień dobry TVN**”. **Bogdan Trojanek** nie gryzł się w język i ujawnił to, o czym plotkowano w kuluarach: 18-letnia gwiazda i jej ukochany już wiją wspólne gniazdo.
Zamieszkali ze sobą, ale nie będę zdradzał wszystkiego, bo ta magia cygańska... niech zostanie to nasze czary-mary zachowane.
To jednak dopiero początek show. Dziadek pana młodego zapowiada, że domowa przysięga to tylko wstęp do prawdziwego maratonu zabawy. Według zapowiedzi, **wesele ma trwać pięć dni**, a rodzina szykuje coś specjalnego.
To nie jest koniec, to jest początek. (...) Najpierw emocje opadną, a później jeszcze zaskoczymy wszystkich.
Prawda ukryta w tekstach. Viki Gabor odsyła fanów do nowej płyty
Chcecie poznać całą prawdę o tym, co czuje teraz młoda mężatka? Nie szukajcie jej w wywiadach, bo tam **Viki Gabor** stawia mur nie do przebicia. Piosenkarka bez ogródek odsyła wszystkich wścibskich do tekstów na płycie „**Spektrum uczuć**”. Tam, między wersami, ukryła to, czego nie powie prosto w oczy reporterom.
Jestem osobą, która bardziej lubi pisać muzykę i śpiewać niż udzielać wywiadów. (...) Myślę, że dużo ludzi może się o mnie dowiedzieć ciekawych rzeczy poprzez moją muzykę. Dużo opowiadam na płycie „Spektrum uczuć”, dużo jest tam ciekawostek z mojego życia prywatnego.
Granica między szacunkiem do tradycji a brutalnym show-biznesem właśnie została przekroczona, a Viki wyraźnie nie zamierza być w tej grze ofiarą.