Syn Karola Nawrockiego przerywa milczenie. Nagrał pilne wezwanie do szczególnych Polaków

Syn Karola Nawrockiego przerywa milczenie. Nagrał pilne wezwanie do szczególnych Polaków

Syn Karola Nawrockiego przerywa milczenie. Nagrał pilne wezwanie do szczególnych Polaków

instagram.com/nawrockidaniel_

Daniel Nawrocki, syn prezydenta Karola Nawrockiego, właśnie wywołał poruszenie w sieci. Opublikował nagranie, które nie pozostawia złudzeń co do jego planów. "Pierwszy syn" zwrócił się bezpośrednio do tysięcy Polaków z nietypowym zaproszeniem. To, co powiedział, może zaskoczyć wielu.

Reklama

Urodzony w 2003 roku, nie jest biologicznym synem. Karol Nawrocki wychował go jak własnego

Choć nazwisko otwiera wiele drzwi, Daniel Nawrocki udowadnia, że chce iść własną ścieżką. Urodzony w 2003 roku młody dziennikarz konsekwentnie buduje swoją pozycję w świecie mediów. Na co dzień związany jest z portalem Gazeta Morska, gdzie szlifuje swój warsztat. Widzowie znają go jednak z czegoś innego. To on jest charyzmatycznym gospodarzem autorskiego programu "Nawrocki w Polsce", emitowanego na antenie Telewizji wPolsce24. Młody prezenter nie boi się trudnych tematów i bezpośredniego języka.

Jego więź z ojcem jest wyjątkowa i często komentowana w mediach. Karol Nawrocki wychowywał Daniela od drugiego roku życia. Choć nie łączą ich więzy krwi, stworzyli relację ojca z synem, która dla wielu Polaków stała się wzorem rodzinnych wartości.

Andrzej Duda i Daniel Nawrocki w marynarkach facebook.com/andrzejduda

Pielgrzymka kibiców bez podziałów. "Nasza ojczyzna jest wartością"

Tym razem syn Karola Nawrockiego postanowił poruszyć temat, który często dzieli, zamiast łączyć. 2 stycznia 2026 roku na jego Instagramie pojawiła się relacja, która zelektryzowała środowisko kibicowskie. Daniel zamieścił w niej link do filmu na YouTubie, w którym rozmawia z księdzem o nadchodzącym wydarzeniu.

Przekaz młodego dziennikarza jest jasny i uderzający. Chce zjednoczyć ludzi, którzy na co dzień stoją po dwóch stronach barykady.

Przyjeżdżamy na Jasną Górę, wszyscy w swoich szalikach, modlimy się za Polskę, bo ta pielgrzymka pokazała, że są takie wartości, które nas wszystkich łączą.

Młody dziennikarz nie boi się wielkich słów. Wprost definiuje to, co dla fanów sportu powinno być najważniejsze, niezależnie od barw klubowych.

Nasza ojczyzna dla kibiców jest taką wartością.

W jego relacji pojawiło się też krótkie, ale wymowne hasło, które stało się mottem całej akcji: "Pielgrzymka kibiców, tutaj nie ma podziałów".

Jasna Góra zadrży od kibicowskich szalików? Program robi wrażenie

Czasu na decyzję nie zostało wiele. Wielkie wydarzenie zaplanowano na 10 stycznia 2026 roku. To wtedy Częstochowa ma szansę stać się stolicą polskiego kibicowania w zupełnie nowym wymiarze.

Organizatorzy zadbali o to, by emocji nie zabrakło. Punktem kulminacyjnym będzie emisja głośnego filmu "Bunt stadionów". To obraz, który dla wielu fanów jest pozycją obowiązkową i budzi żywe dyskusje.

Oprócz tego zaplanowano uroczystą mszę świętą oraz integracyjne spotkanie na błoniach. Kibice na Jasnej Górze mają pokazać, że w kluczowych momentach potrafią się zjednoczyć.

Czy apel Daniela sprawi, że zwaśnione kluby staną ramię w ramię pod biało-czerwoną flagą? Wszystko wskazuje na to, że Pielgrzymka Kibiców może w tym roku przejść do historii.

Daniel Nawrocki został usynowiony przez twardego Karola. Wiadomo, czym zajmuje się ten młody przystojniak.
Źródło: instagram.com/nawrockidaniel_/
Reklama
Reklama