Podczas gdy Polska odpoczywała po świątecznym biesiadowaniu, w Krakowie rozegrały się sceny, które na zawsze zmienią życie Viki Gabor. 18-letnia ikona młodego pokolenia, znana dotąd głównie z sukcesów na Eurowizji Junior, wywróciła swój medialny wizerunek do góry nogami. Wokalistka zdecydowała się na nocną "ucieczkę" z 19-letnim Giovanim, a kulisy tego wydarzenia, które wyszły na jaw 27 grudnia, brzmią sensacyjnie.
"Uciekli sobie w nocy". Szokujące wyznanie dziadka pana młodego
Wszystko rozegrało się pod osłoną nocy, stawiając na nogi wpływowy romski ród. O godzinie trzeciej nad ranem w domu lidera zespołu Terne Roma rozległ się alarm. Bogdan Trojanek, dziadek pana młodego, dowiedział się o wydarzeniach w najbardziej dramatyczny sposób — od swojej przerażonej wnuczki, która wbiegła do niego z krzykiem.
"Dziadku, dziadku coś się stało! Twój wnuczek uciekł z Viki Gabor!"
Zaskoczony artysta zapytał jedynie: "Co? Kiedy?", by usłyszeć, że młodzi podjęli decyzję o wspólnej przyszłości w środku nocy. To właśnie wtedy, zgodnie ze starą tradycją, para postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Bogdan Trojanek szybko uspokoił opinię publiczną, tłumacząc, że ta "ucieczka" to symboliczny i piękny element kultury romskiej, a nie akt buntu.
"Dzisiaj w nocy uciekł. Byli u mnie o trzeciej. Postanowili się pobrać"
Co ciekawe, nagrania z uroczystości pojawiły się w sieci, ale zostały błyskawicznie usunięte przez dziadka pana młodego, co tylko dodało sprawie tajemniczości. Trojanek tłumaczył później, że zrobił to dla spokoju pary, która "strasznie przeżywa" medialny szum. Mimo to, w internecie nic nie ginie, a wieść o tym, że młodzi "uciekli sobie, tak jak ich dziadkowie", stała się tematem numer jeden.
facebook.com/vikigaborofficial/
Nie tylko Viki Gabor. Roksana Węgiel też musiała się tłumaczyć
Decyzja Viki Gabor o wczesnym zamążpójściu wywołała lawinę komentarzy, ale artystka nie jest jedyną młodą gwiazdą, która zdecydowała się na taki krok. Zaledwie kilka miesięcy wcześniej, Roksana Węgiel wzięła ślub kościelny z Kevinem Mglejem, starszym od niej o osiem lat. Wówczas również wybuchła dyskusja o dojrzałości do małżeństwa, a Roxie musiała gęsto tłumaczyć się ze swoich wyborów.
"Dużo osób się mnie pytało, czy nie chciałam się dłużej pobawić. Ja mówię: czemu miałabym się chcieć dłużej bawić, skoro poczułam, poznając Kevina, że to jest to?"
Podczas gdy ślub Roksany był wydarzeniem formalnym w świetle prawa i kościoła, Viki Gabor postawiła na tradycję romanipen. Jej ceremonia, choć wiążąca dla społeczności, nie ma mocy prawnej w Polsce. Różnił się także przebieg wesel – u Roksany zabrakło tradycyjnych oczepin, u Viki zaś wszystko odbyło się zgodnie z wielowiekowym rytuałem, łącznie z symboliczną ucieczką. Obie wokalistki łączy jednak jedno: bezkompromisowe podejście do miłości mimo młodego wieku.
Kim jest Giovanni? Rodziny znały się od dawna
Wybranek serca wokalistki to nie przypadkowa osoba. Giovanni, a właściwie Giovani Trojanek, to 19-letni kompozytor i założyciel zespołu Terne Roma, wywodzący się z cenionej rodziny artystycznej. Choć informacja o ślubie spadła na fanów jak grom z jasnego nieba, relacja ta była budowana od dłuższego czasu. Rodziny Viki i Giovaniego oficjalnie gościły u siebie już w kwietniu 2024 roku.
"Dzisiaj miałem przyjemność gościć w moim domu rodziców naszej wspaniałej artystki Viki Gabor. Nie odbyło się bez cygańskich potraw, była kura, rosół i wspaniałe plany na przyszłość"
To dowód na to, że nocna "ucieczka" była starannie zaplanowanym elementem tradycji, a nie młodzieńczym impulsem. Para, ciesząc się błogosławieństwem obu rodów, podjęła już decyzję o wspólnym zamieszkaniu. Rodzina zapowiada też, że właściwe, pięciodniowe wesele odbędzie się z wielką pompą dopiero w 2026 roku.
"Nie potwierdzam, nie zaprzeczam". Menadżer dolewa oliwy do ognia
Podczas gdy Bogdan Trojanek chętnie dzielił się szczegółami ceremonii w mediach społecznościowych, oficjalne otoczenie artystki nabrało wody w usta. Manager gwiazdy, Oskar Laskowski, zapytany o ślub podopiecznej, udzielił mediom wymijającej odpowiedzi, która zamiast uciąć spekulacje, tylko je podsyciła. Ten kontrast między wylewnością rodziny a chłodnym profesjonalizmem managementu jest uderzający.
"Nie potwierdzam, nie zaprzeczam"
W rozmowie z jednym z dzienników Laskowski stwierdził nawet, że "nic mu o tym nie wiadomo". Ostatecznie jednak sama Viki Gabor przerwała milczenie, zmieniając zdjęcie profilowe na czarne tło i publikując krótki komunikat, który rozwiał wątpliwości fanów. Młoda gwiazda potwierdziła, że weszła w nowy etap życia, pisząc krótko: "Tak, zaręczyłam się i jestem mega happy".