Koniec z kopertami na kolędzie? Szokujące zmiany w polskim kościele

Koniec z kopertami na kolędzie? Szokujące zmiany w polskim kościele

Koniec z kopertami na kolędzie? Szokujące zmiany w polskim kościele

Canva

Kolęda przez lata miała swój niezmienny rytuał. Oczekiwanie, porządki na ostatnią chwilę, niepewność co do godziny wizyty i koperta dyskretnie przygotowana na stole. W tym roku w wielu parafiach ten obraz odchodzi do lamusa.

Reklama

Koniec z kopertami na kolędzie?

Tradycyjna wizyta duszpasterska przechodzi metamorfozę. Coraz więcej księży otwarcie mówi, że kolęda nie powinna być utożsamiana z pieniędzmi. Symboliczna koperta, przez lata będąca niemal nieodłącznym elementem spotkania, w wielu parafiach znika z domowych stołów.

Jednym z duchownych, którzy zdecydowali się na taki krok, jest ks. Wachowiak. Jego stanowisko nie pozostawia złudzeń i jasno wyznacza nowy kierunek:

Jeżeli ktoś pragnie przy okazji kolędy złożyć ofiarę, to może to zrobić na inny sposób. Ale kolęda – tak mi zależało od początku bycia proboszczem – nie może kojarzyć się z pieniędzm.

- cytuje księdza Wachowiaka portal SE.pl.

Jak się okazuje, ta decyzja nie przyniosła finansowego tąpnięcia, którego niektórzy się obawiali. Wręcz przeciwnie. Ofiary składane w innej formie – przelewem, na tacę czy przy okazji innych parafialnych inicjatyw – wyraźnie wzrosły. Parafianie pokazali, że gdy presja znika, dobra wola potrafi zaprocentować.

Koperta z banknotami i krzyż na stole Canva

Szokujące zmiany w polskim kościele

Zmiany finansowe to jednak tylko wierzchołek góry lodowej. W wielu parafiach kolęda wkracza w cyfrową rzeczywistość. Kartki z rozpiską wizyt i chaotyczne informacje przekazywane z ust do ust ustępują miejsca nowoczesnym rozwiązaniom.

Prawdziwym przełomem okazała się inicjatywa parafii św. Michała Archanioła w Ujanowicach. To właśnie tam uruchomiono wirtualną mapę kolędy o nazwie Adventus. Narzędzie pozwala wiernym po wpisaniu adresu sprawdzić termin wizyty, orientacyjną godzinę jej rozpoczęcia, a nawet dowiedzieć się, który kapłan pojawi się w ich domu.

Co więcej, w dniu kolędy parafianie mogą na bieżąco śledzić przebieg wizyt na mapie. Dzięki temu znikają długie godziny oczekiwania i niepewność, kiedy zapuka ksiądz. Wszystko odbywa się w sposób uporządkowany i przewidywalny, co dla wielu osób jest ogromnym ułatwieniem.

Gosia Andrzejewicz przyniosła żywą kurę do święcenia w koszyczku. Tak zareagował ksiądz [wideo].
Źródło: instagram.com/gosiaand
Reklama
Reklama