Stanowczy apel żony zmarłego Adriana Szymaniaka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Na pogrzebie nie będzie mediów

Stanowczy apel żony zmarłego Adriana Szymaniaka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Na pogrzebie nie będzie mediów

Stanowczy apel żony zmarłego Adriana Szymaniaka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Na pogrzebie nie będzie mediów

instagram.com/adrian_szz; instagram.com/anitaczylija

Adrian Szymaniak, uczestnik 3. edycji programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", zmarł 5 września 2026 roku po ciężkiej walce z nowotworem. Miał zaledwie 39 lat. Jego żona Anita Szydłowska-Szymaniak opublikowała w sieci poruszające oświadczenie, w którym zaapelowała o uszanowanie prywatności i spokój w tym niewyobrażalnie bolesnym dla całej rodziny momencie.

Reklama
  • Adrian Szymaniak zmarł na glejaka IV stopnia. Miał 39 lat.
  • Pogrzeb będzie miał charakter wyłącznie prywatny i rodzinny, bez udziału mediów
  • Anita Szydłowska poprosiła o zaniechanie kondolencji oraz o nieobecność fotoreporterów
  • Małżeństwo osierociło dwoje dzieci - Jerzego i Biankę

Szczegóły pogrzebu Adriana Szymaniaka i apel rodziny

Anita Szydłowska-Szymaniak poinformowała w sieci o odejściu męża. Przekazała także najważniejsze informacje o ostatniej drodze ukochanego. Uroczystość pogrzebowa Adriana Szymaniaka będzie miała charakter wyłącznie rodzinny i prywatny, co pozwoli najbliższym pożegnać go w pełnym skupieniu, bez obecności osób postronnych.

Rodzina i bliscy zmarłego zwrócili się ze szczególnym apelem do przedstawicieli prasy oraz portali internetowych, prosząc o niewkraczanie w ich prywatną przestrzeń. Bliscy nie wyrażają zgody na dokumentowanie ceremonii.

Uroczystość pogrzebowa Adriana będzie miała charakter wyłącznie rodzinny i prywatny. Zwracamy się zatem z jednoznaczną prośbą o uszanowanie naszej decyzji i nieobecność przedstawicieli mediów podczas ceremonii. Nie wyrażamy również zgody na wykonywanie zdjęć, nagrywanie uroczystości ani publikowanie jakichkolwiek materiałów z ceremonii przez osoby postronne

- Anita Szydłowska.

adrian szymaniak - zbliżenie na twarz instagram.com/adrian_szz

Prośba o powstrzymanie się od składania kondolencji

Bliscy i żona Adriana Szymaniaka zaapelowali także o powstrzymanie się od osobistego składania kondolencji, bezpośrednich telefonów oraz wysyłania wiadomości. W tych dramatycznych chwilach rodzina pragnie przeżywać żałobę wyłącznie w gronie najbliższych.

W oficjalnym oświadczeniu bliscy podkreślili, że w dobie mediów społecznościowych to właśnie odcięcie się od telefonów jest dla nich teraz jedyną drogą do przeżycia żałoby:

Potrzebujemy teraz przede wszystkim spokoju i przestrzeni, aby pożegnać Adriana z miłością, godnością i w ciszy.

po lewo Adrian Szymaniak z plastrami na głowie, po prawo Adrian z żoną Anitą instagram.com/adrian_szz

Walka Adriana Szymaniaka z ciężką chorobą

Adrian Szymaniak zyskał rozpoznawalność w 2018 roku, kiedy wziął udział w trzeciej edycji programu TVN "Ślub od pierwszego wejrzenia". To właśnie przed kamerami poznał Anitę Szydłowską, z którą stworzył trwałe i zgodne małżeństwo. Małżonkowie zostali rodzicami dwójki dzieci - syna Jerzego oraz córki Bianki. W grudniu 2025 roku para wzięła także ślub kościelny.

Chorobę wykryto w 2025 roku. U Adriana zdiagnozowano glejaka IV stopnia i natychmiast rozpoczął on walkę z agresywnym nowotworem mózgu. Przeszedł operację neurochirurgiczną usunięcia masy nowotworowej, a następnie radioterapię i chemioterapię. O przebiegu leczenia informował na Instagramie, gdzie prowadził również zbiórkę funduszy na zabiegi i operacje.

Choroby nie udało się pokonać. Odszedł przedwcześnie, mając niespełna czterdzieści lat.

Walczący z glejakiem Adrian Szymaniak na urodzinach syna. Jeden szczegół wyciska łzy [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/adrian_szz
Reklama
Reklama