Miało być sądowe starcie, jest ponad ćwierć miliona! Joanna Jabłczyńska zszokowała odpowiedzią na pismo prawników

Miało być sądowe starcie, jest ponad ćwierć miliona! Joanna Jabłczyńska zszokowała odpowiedzią na pismo prawników

Miało być sądowe starcie, jest ponad ćwierć miliona! Joanna Jabłczyńska zszokowała odpowiedzią na pismo prawników

AKPA

Joanna Jabłczyńska znalazła się w centrum medialnej burzy po otrzymaniu oficjalnego pisma przedsądowego od Katarzyny Grocholi. Zamiast wchodzić w batalię na sali sądowej, gwiazda spełniła formalne żądania pisarki i wpłaciła pieniądze na fundację. Następnie uruchomiła zbiórkę charytatywną, a reakcja internautów przerosła wszelkie oczekiwania - zebrana kwota błyskawicznie przekroczyła 270 tysięcy złotych.

Reklama
  • Joanna Jabłczyńska otrzymała przedsądowe wezwanie do przeprosin. Dokument nakładał na nią także obowiązek wpłaty 5 tysięcy złotych na Fundację Rak'n'Roll
  • Aktorka uregulowała roszczenie z własnych środków i opublikowała oficjalne przeprosiny dla pisarki
  • Zainicjowana przez gwiazdę zbiórka przyniosła ponad ćwierć miliona złotych w niecałą dobę
  • Medialny spór dotyczył wypowiedzi aktorki na temat braku roli Tosi w kontynuacji słynnego kinowego hitu

Pismo przedsądowe od pełnomocnika Katarzyny Grocholi

Joanna Jabłczyńska poinformowała w czwartek 3 września 2026 roku w mediach społecznościowych o otrzymaniu oficjalnego pisma przedsądowego od pełnomocnika Katarzyny Grocholi. Autorka bestsellerów domagała się w nim oficjalnych przeprosin oraz wpłaty pięciu tysięcy na cele charytatywne. Sprawa błyskawicznie wywołała ogromne poruszenie w sieci.

Jabłczyńska najwyraźniej uznała, że czas to pieniądz, a spokój jest bezcenny. Zamiast fundować sobie (i nam) wielomiesięczny spektakl w sądzie, grzecznie przelała sumkę i przeprosiła. Zrobiła to z właściwym sobie sprytem, bo treść oświadczenia wygenerowała jej sztuczna inteligencja.

po lewo katarzyna grochola, po prawo joanna jabłczyńska AKPA

Kulisy sporu o obsadę kontynuacji filmu „Nigdy w życiu!”

U podstaw całego zamieszania leżały wypowiedzi dotyczące powrotu kultowej polskiej komedii romantycznej na ekrany kin. Fani przez lata liczyli na to, że w sequelu ponownie zobaczą dawną obsadę. Sprawa przybrała jednak zupełnie inny obrót i Joanna Jabłczyńska nie zagra roli Tosi w kontynuacji.

Wiadomo już, że w roli dorosłej Tosi zastąpi ją Agnieszka Żulewska. Komentarze wokół obsady doprowadziły do wyraźnych napięć między obiema stronami. Kiedy sprawa trafiła w ręce prawników pisarki, wydawało się, że konflikt skończy się standardową wymianą oświadczeń. Trzeba przyznać, że to dość kreatywne podejście do tematu - większość z nas szukałaby nerwowo numeru do adwokata, a ona postanowiła po prostu „rozbić bank” dla potrzebujących.

zbliżenie na twarze joanny jabłczyńskiej i agnieszki żulewskiej AKPA

Niesamowity sukces zbiórki na Fundację Rak'n'Roll

Zaraz po spełnieniu roszczeń prawniczka i aktorka wystartowała z własną inicjatywą na rzecz Fundacji Rak'n'Roll na platformie Pomagam.pl. To, co wydarzyło się później, zaskoczyło chyba wszystkich obserwatorów show-biznesu. Internauci ruszyli do masowego wpłacania datków, zamieniając celebrycki spór w imponującą akcję pomocową.

W niecałą dobę wpłynęła imponująca suma, która pięciokrotnie przebiła założony plan. Początkowy cel zbiórki wynosił 50 tysięcy złotych, a internauci zebrali kwotę ponad pięciokrotnie wyższą od zamierzonej. Co ciekawe, w przygotowaniu grafiki promującej zbiórkę aktorce pomogła sztuczna inteligencja, co nadaje całej akcji bardzo nowoczesnego sznytu.

Ja już nie chcę przepraszać za przeprosiny

Tym jednym posunięciem aktorka nie tylko zamknęła temat medialnych sporów, ale przede wszystkim zapewniła kolosalne wsparcie podopiecznym fundacji. Zamiast ponurych sal sądowych, finał tej historii okazał się prawdziwym sukcesem charytatywnym.

Joanna Jabłczyńska dokazuje w basenie. Wyeksponowała wdzięki w drapieżnym opalaczu [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/joannajablczynska
Reklama
Reklama