Jarosław Kaczyński przez lata ukrywał tę kobietę. Matka prezesa ongiś wyznała: "Była taka pani"

Jarosław Kaczyński przez lata ukrywał tę kobietę. Matka prezesa ongiś wyznała: "Była taka pani"

Jarosław Kaczyński przez lata ukrywał tę kobietę. Matka prezesa ongiś wyznała: "Była taka pani"

AKPA

Jarosław Kaczyński od lat budzi ogromne emocje nie tylko swoimi stanowczymi decyzjami politycznymi, ale także pilnie strzeżonym życiem prywatnym. Choć doświadczony polityk nie zdecydował się na założenie rodziny, w jego młodości pojawiła się wyjątkowa osoba. Tajemnicę tej młodzieńczej relacji odsłoniła po latach jego matka, a sam prezes Prawa i Sprawiedliwości zrobił absolutny wyjątek, by wspomnieć o bolesnym rozstaniu.

Reklama
  • Jadwiga Kaczyńska wyznała, że w życiu jej syna pojawiła się tajemnicza pani muzykolog
  • W 2010 roku Jarosław Kaczyński potwierdził, że był to poważny związek
  • Wieloletnia relacja zakończyła się bolesnym rozstaniem z powodu kategorycznego sprzeciwu ojca dziewczyny
  • Marek Suski ocenił w 2016 roku, że prezes PiS pozostał kawalerem z powodu poświęcenia się sprawom Polski

Jadwiga Kaczyńska o niedoszłej synowej

Jarosław Kaczyński od lat buduje wokół siebie szczelny mur, przez który rzadko przedostają się jakiekolwiek informacje niezwiązane z życiem partyjnym. Zamiast budować tradycyjną rodzinę, polityk wybrał zupełnie inną drogę, skutecznie chroniąc swoją prywatność przed wścibskim wzrokiem mediów. Już w 1992 roku Jarosław Kaczyński wyznał publicznie, iż od dzieciństwa planował zostać starym kawalerem. Rąbka tajemnicy uchyliła jednak w 2010 roku jego matka podczas głośnej rozmowy z tygodnikiem Wprost. Jadwiga Kaczyńska stwierdziła wówczas otwarcie, że w jej rodzinie było już wcześniej więcej starych kawalerów, po czym przeszła do niezwykle osobistego wyznania.

Podczas tej samej rozmowy przyznała, że odnosiła silne wrażenie, iż w życiu jej syna "była taka pani", z którą intensywnie się spotykał. Nie chciała jednak ujawniać jej nazwiska ani wchodzić w intymne szczegóły relacji młodych. Dodała jedynie, że owa tajemnicza wybranka była panią muzykolog, ale ostatecznie do ślubnego kobierca nigdy nie doszło. Temat ewentualnego ożenku powrócił jeszcze w wywiadzie z 2012 roku, udzielonym magazynowi Viva!. Wtedy to Jadwiga Kaczyńska ze szczerością przyznała, że miała dla Jarosława idealną kandydatkę na żonę, którą on nawet bardzo lubił, jednak i ta relacja ostatecznie nie przetrwała próby czasu.

Jarosłąw kaczyński zza mównicą AKPA

CZYTAJ TAKŻE: Nigdy nie widzieliśmy go w takim stanie. Jarosław Kaczyński wyznał prawdę o najważniejszej kobiecie swojego życia

Bolesne rozstanie i słowa Jarosława Kaczyńskiego

Polityk konsekwentnie unikał zwierzeń, niemal natychmiast ucinając wszelkie pytania dziennikarzy o sprawy sercowe. Jednak w 2010 roku postanowił zrobić jeden, wyjątkowy krok. Na łamach czasopisma Gala przyznał, że w młodości łączyła go z pewną kobietą głęboka więź. Opowiedział, że choć ich drogi z czasem się rozeszły, do dziś utrzymuje z nią rzadkie, ale niezwykle ciepłe kontakty. To krótkie wyznanie sprawiło, że niejednemu fanowi polityki szczęka opadła – w końcu prezes przyzwyczaił nas do twardych, sejmowych batalii, a nie miłosnych zwierzeń.

Wcześniej, w wywiadzie z 2009 roku, polityk sprecyzował swoje upodobania, wskazując, że lubi kobiety inteligentne, sympatyczne oraz takie, które mają w swoim życiorysie coś ważnego. Dlaczego zatem ta wielka miłość do tajemniczej muzykolog zakończyła się fiaskiem? Światło na tę zagadkę rzucił Michał Krzymowski w swojej książce "Jarosław. Tajemnice Kaczyńskiego". Z obszernej publikacji wynika, że wieloletnia i głęboka miłość młodego polityka zakończyła się wyjątkowo bolesnym rozstaniem. Powodem dramatycznego finału nie był brak płomiennych uczuć czy nagła niezgodność charakterów, lecz kategoryczny sprzeciw ojca dziewczyny.

Kadr z jarosłąwem i lechem kaczyńskim z filmu o dwoch takich co ukradli księżyc; marek kondrat uśmiechnięty YouTube.com/Dobre Filmy; Wiki Commons

CZYTAJ TAKŻE: "A mogli zostać aktorami". Marek Kondrat wspomina dzieciństwo z Kaczyńskimi i ich "wojny" w hotelowym pokoju

Relacja z Jolantą Szczypińską i medialne love story

Jarosław Kaczyński musiał zmierzyć się z tym, że gdy dawne sprawy sercowe odeszły w niepamięć, w mediach zaczęto żywiołowo plotkować o innych, rzekomych związkach polityka. Najgłośniejszym echem odbiła się domniemana zażyłość z posłanką PiS, Jolantą Szczypińską. Atmosfera na korytarzach sejmowych zgęstniała, gdy parlamentarzystka publicznie wręczyła mu okazały bukiet róż zaraz po tym, jak objął on zaszczytną funkcję premiera. W swojej książce "Polska naszych marzeń" Jarosław Kaczyński z właściwym sobie dystansem odniósł się do tych rewelacji. Wprost nazwał całą sytuację medialnym "love story", które było po prostu sztucznie podsycane przez rozgrzane do czerwoności tabloidy. Prezes z przekąsem dodał, że nie ma do Szczypińskiej żalu o to, że postanowiła nieco ocieplić swój wizerunek jego kosztem.

W przestrzeni publicznej pojawiały się również spekulacje na temat bliskiej relacji polityka z Joanną Kluzik-Rostkowską, która w późniejszych latach związała swoją karierę z Platformą Obywatelską. Niezależnie od tych rewelacji, polityk ostatecznie wybrał ścieżkę zadeklarowanego singla, co nieraz komentowali jego wierni współpracownicy z ław poselskich. W 2016 roku na antenie Radia ZET w programie "Gość Radia Zet", poseł Marek Suski przedstawił własną teorię na temat losów prezesa. Według niego Jarosław Kaczyński zrezygnował z małżeństwa, by całkowicie poświęcić się służbie ojczyźnie. Suski dodał z przekonaniem, że polityk po prostu nie chciał unieszczęśliwiać żadnej kobiety swoją nieustanną nieobecnością w domu. Niezależnie od opinii partyjnych kolegów, prezes pozostał kawalerem z wyboru, a tajemnica młodzieńczej miłości do pani muzykolog na zawsze pozostanie jednym z najbardziej fascynujących i najrzadziej poruszanych wątków w życiorysie twardego stratega.

Jarosław Kaczyński kończy dziś 76 lat. W młodości był niezłym amantem. Jarosław Kaczyński kiedyś i dziś.
Źródło: jaroslawkaczynski.info; AKPA
Reklama
Reklama