Kaylee Hottle zginęła w tragicznym wypadku samochodowym w stanie Maryland w nocy z 20 na 21 lipca. 18-letnia aktorka doznała tak poważnych obrażeń, że jej życia ostatecznie nie udało się uratować. Odeszła młoda gwiazda, która swoimi niezapomnianymi rolami zdążyła już na stałe zapisać się w historii kina. Tragiczne wieści przekazał w internecie jej zdruzgotany ojciec.
- Tragedia rozegrała się w pobliżu Ijamsville po uderzeniu auta w przepust.
- Aktorka zyskała światową sławę dzięki roli Jii w obu częściach kinowego hitu o Godzilli i Kongu.
- Informację o odejściu 18-latki przekazał jej ojciec w poruszającej transmisji na żywo w języku migowym.
- Szkoła dla Głuchych w Teksasie (TSD), gdzie Kaylee była uczennicą ostatniej klasy, ogłosiła żałobę.
Kariera i życie niesłyszącej gwiazdy Kaylee Hottle
Kaylee Hottle miała zaledwie 18 (według niektórych źródeł 19) lat, kiedy jej życie zostało gwałtownie przerwane. Urodziła się jako osoba z niepełnosprawnością słuchu. Dorastała w rodzinie, w której brak słuchu był cechą dziedziczoną od pokoleń. To właśnie ta unikalna tożsamość i naturalność stały się jej największym atutem na hollywoodzkich planach zdjęciowych, otwierając przed nią drzwi do wielkiej kariery.
Rozpoznawalność i międzynarodową sławę zdobyła dzięki kluczowej roli Jii. Widzowie na całym świecie pokochali ją za niezwykłą, pełną emocji więź, jaką na ekranie dzieliła z Kongiem w obu częściach kinowego hitu. Z gigantem porozumiewała się wyłącznie w języku migowym, a za swój wspaniały debiut otrzymała nominację do nagrody Saturn w kategorii najlepszej roli młodego aktora. Młoda gwiazda występowała u boku takich sław jak Alexander Skarsgård, zachwycając krytyków swoją dojrzałością i niespotykanym spokojem.
instagram.com/kaylee_hottle
Szczegóły wypadku w stanie Maryland
Do dramatycznego zdarzenia doszło we wtorek, 21 lipca. Wypadek rozegrał się przed godziną 3:00 nad ranem w miejscowości Ijamsville, zlokalizowanej na trasie między Baltimore a Frederick. Według wstępnych ustaleń policji przyczyną tragedii była nadmierna prędkość, przez którą pędzący w ciemnościach samochód nagle zjechał z drogi. Oprócz Kaylee w pojeździe znajdowały się jeszcze dwie osoby. Kierowca i drugi pasażer przeżyli uderzenie, z czego jeden nie odniósł poważnych obrażeń, a drugi wyszedł z wypadku bez szwanku.
Akcja ratunkowa na miejscu zdarzenia była prowadzona błyskawicznie. Ze względu na ciężki stan poszkodowanej, ratownicy zdecydowali się na pilny transport śmigłowcem do szpitala. Niestety, podczas lotu doszło do tragedii. Serce Kaylee nagle zatrzymało się, a obrażenia odniesione w wyniku zderzenia okazały się ostatecznie zbyt rozległe, by mogła przeżyć.
Ogromnym ciosem była również sytuacja, w jakiej o śmierci nastolatki dowiedział się ojciec dziewczyny. Joshua Hottle przebywał wówczas w Teksasie. Gdy otrzymał najgorszą możliwą wiadomość, musiał natychmiast wsiąść do samolotu, aby zidentyfikować i odebrać ciało swojej ukochanej córki z rąk medyków sądowych pracujących w innym stanie.
canva.com
Rodzina i szkoła żegnają Kaylee Hottle
Śmierć gwiazdy pogrążyła jej bliskich w rozpaczy. Zrozpaczony tata postanowił podzielić się tą bolesną stratą ze światem. Zorganizował poruszającą transmisję na żywo w serwisie Facebook, podczas której, w całości w języku migowym, przekazał fanom tragiczną informację. Ten niezwykle osobisty i pełen niewyobrażalnego bólu przekaz głęboko poruszył społeczność internautów oraz ludzi z branży filmowej.
Kaylee Hottle była uczennicą ostatniej klasy Szkoły dla Głuchych w Teksasie (TSD) w Austin. Po potwierdzeniu informacji o tragedii placówka natychmiast pogrążyła się w żałobie, oferując kompleksowe wsparcie oraz doradztwo psychologiczne swoim uczniom i pracownikom. Władze instytucji opublikowały również oficjalne oświadczenie żegnające przedwcześnie zmarłą podopieczną.
Z głębokim smutkiem dzielimy się druzgocącą wiadomością, że jedna z naszych uczennic ostatniej klasy, Kaylee Hottle, zginęła tragicznie w wypadku samochodowym. Nasze myśli są z jej rodziną, przyjaciółmi i wszystkimi, którzy ją znali.