Joanna Kulig długo z tym zwlekała. Teraz potwierdziła radosne wieści, a fanom opadły szczęki

Joanna Kulig długo z tym zwlekała. Teraz potwierdziła radosne wieści, a fanom opadły szczęki

Joanna Kulig długo z tym zwlekała. Teraz potwierdziła radosne wieści, a fanom opadły szczęki

AKPA

Joanna Kulig od lat zachwyca nie tylko talentem aktorskim, ale i muzycznym. Gwiazda w najnowszym wywiadzie przeprowadzonym przez Grażynę Torbicką w „Zwierciadle” rozwiała wszelkie wątpliwości i potwierdziła krążące doniesienia. Prace nad jej autorską płytą trwają, a artystka szykuje dla fanów wyjątkowy materiał, który powstaje w jej zaciszu.

Reklama
  • Joanna Kulig potwierdziła prace nad autorską płytą. Opowiedziała o tym w wywiadzie dla „Zwierciadła”.
  • Do nagrania własnego krążka zachęciła ją Grażyna Torbicka.
  • Terminy przesuwają się przez liczne zobowiązania aktorki na planach filmowych.
  • Wokalne korzenie gwiazdy sięgają 1998 roku i programu „Szansa na sukces”.

Joanna Kulig o pracach nad autorską płytą

Joanna Kulig postanowiła wreszcie zrealizować własne marzenia o autorskim materiale muzycznym i płycie, które mają być owocem jej doświadczeń. W szczerej rozmowie z dziennikarką ujawniła, że tworzy własne piosenki. Grażyna Torbicka nie owijała w bawełnę i wprost rzuciła wyzwanie swojej rozmówczyni.

„Pora zatem, żebyś wydała jakąś swoją płytę” - powiedziała Grażyna Torbicka.

Reakcja artystki była natychmiastowa i nie pozostawiała złudzeń. Joanna Kulig z uśmiechem przyznała, że sprawy nabrały już realnego kształtu, choć wymagają jeszcze cierpliwości.

„Tak, pracuję nad nią. Trochę mi się termin przesuwa, bo filmy zabierają ten czas, ale mam nadzieję, że w spokoju, niespiesznie - bo też ten czas trzeba dać na ten proces - ją ukończę z taką radością” - wyznała Joanna Kulig.

Trudności z godzeniem planu filmowego i studia nagraniowego

Praca nad albumem w przypadku tak rozchwytywanej gwiazdy jak Joanna Kulig nie należy do prostych zadań. Aktorka przekonała się, że żonglowanie wielkimi projektami filmowymi i muzyką wymaga zupełnie innego podejścia do kalendarza. Próby tworzenia w wolnych chwilach między ujęciami okazały się zbyt wyczerpujące.

„Bo tak myślałam, że to tak można pomiędzy robić, ale nie da się tak, pomiędzy filmami, planem filmowym, się skoncentrować. To by trzeba było tak trochę odłożyć, potem to się skończy, potem wrócić, jednak tak to robić panelowo, a nie, że wszystko na raz. Bo to nie da się tak wszystkiego na raz zrobić” - wyjaśniła gwiazda.

Laureatka Złotych Lwów chciałaby rozwijać przestrzeń muzyczną i marzy o własnym koncercie oraz autorskim materiale muzycznym i płycie w przyszłości. Piosenki będą owocem jej doświadczeń i powstaną w jej małej pracowni. Artystka stawia na spokój i pełne skupienie, z dala od show-biznesowej gorączki.

Muzyczne korzenie Joanny Kulig i początki w telewizji

Muzyka towarzyszy Joannie Kulig od najmłodszych lat i była obecna na długo przed wielką karierą filmową. W 1998 roku młoda artystka wzięła udział w programie „Szansa na sukces”. Wykonując piosenkę Grzegorza Turnaua „Między ciszą a ciszą”, dotarła do finału i zajęła 3. miejsce. Miała wtedy zaledwie 16 lat.

To właśnie ten występ zapoczątkował jej artystyczną drogę, która zaprowadziła ją na sam szczyt. Dziś należy do najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek. Zawdzięcza to m.in. roli w „Zimnej wojnie” Pawła Pawlikowskiego. To właśnie ten film przyniósł jej międzynarodową rozpoznawalność i ugruntował pozycję jednej z najbardziej znanych polskich aktorek.

Gwiazda jest laureatką Złotych Lwów, Orłów i nagrody Europejskiej Akademii Filmowej oraz członkiem Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej. Jak widać, nawet posiadanie numeru do Spielberga nie pomaga, gdy trzeba po prostu usiąść w ciszy i napisać tekst piosenki. Jak się okazuje, nawet członkini Amerykańskiej Akademii Filmowej musi uznać wyższość kalendarza, przyznając otwarcie, że pracy nad płytą nie da się po prostu „wcisnąć” pomiędzy kolejne plany filmowe.

Życie prywatne Joanny Kulig i powrót do korzeni

Mimo spektakularnej kariery międzynarodowej Kulig doskonale wie, jak ważny jest bezpieczny azyl. Urodziła się w Krynicy-Zdroju, a dzieciństwo spędziła w Muszynce. To właśnie tamtejszy spokój i górskie krajobrazy ukształtowały jej wrażliwość, do której tak chętnie wraca w swoich wspomnieniach.

Prywatnie Joanna Kulig jest żoną reżysera Macieja Bochniaka i mamą Jasia, który ma siedem lat. Rodzinne szczęście i domowa pracownia dają jej siłę, by wreszcie zrealizować muzyczne plany bez presji zegarka. Wszystko wskazuje na to, że na autorski krążek warto było czekać.

Cała Polska huczy. Joanna Kulig z mężem nagle wpadli na premierę. Po latach kryzysu zrobili to na oczach wszystkich
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama