Edyta i Łukasz Golcowie świętują właśnie 26. rocznicę ślubu. Z tej okazji do sieci trafiło wyjątkowe, archiwalne nagranie z ich tradycyjnej ceremonii, które z miejsca wzruszyło fanów w całym kraju. Mało kto pamięta, że płomienne uczucie połączyło tę dwójkę na długo przed wielką estradową sławą. Wspólne życie zaczynali w ukochanych Beskidach, jeszcze zanim poznała ich cała Polska.
- Ślub odbył się 16 września 2000 roku w tradycyjnym góralskim stylu
- Huczna zabawa na około 250 gości trwała przez cały tydzień, a państwo młodzi wystąpili w strojach regionalnych
- To właśnie żółty sweter, który Edyta nosiła w zespole „Wierchy”, zainspirował Łukasza do napisania przeboju „Słodycze”
Archiwalne nagranie ze ślubu Edyty i Łukasza Golców
Edyta Golec z mężem świętowała swój wspólny jubileusz 16 września 2026 roku. Z tej wyjątkowej okazji na oficjalnym profilu zespołu Golec uOrkiestra na Instagramie pojawiło się pamiątkowe wideo dokumentujące ich wielki dzień. Ceremonia oraz huczne wesele odbyły się we wrześniu 2000 roku w rdzennie góralskim klimacie. Małżonkowie zaprezentowali się w strojach regionalnych, a goście bawili się tak, jak na beskidzką elitę przystało.
Pod opublikowanym nagraniem Edyty Golec natychmiast posypały się serdeczne gratulacje od wiernych fanów kapeli. Sama artystka nie kryła wzruszenia powrotem do tamtych chwil. We wspomnieniowym wpisie w mediach społecznościowych uroczo skomentowała archiwalne zdjęcie, na którym pozuje z ukochanym na tle wieży kamiennego zamku.
Właśnie z tej wieżyczki zabrał mnie mój rycerz na białym koniu 26 lat temu
- napisała Edyta Golec.
Historia miłości: od żółtego swetra po ćwierćwiecze małżeństwa
Droga zakochanych do ołtarza wcale nie przypominała jednak prostej autostrady. Zaczęli spotykać się już w klasie maturalnej, lecz młodzieńczą relację przerwał wyjazd Łukasza do Niemiec i zerwanie kontaktu. Los ponownie połączył ich drogi dopiero po latach, gdy oboje zamieszkali w tym samym akademiku w Katowicach.
Początkowo artystka podchodziła do trębacza ze sporą rezerwą. Młody Łukasz uchodził wówczas w okolicy za lokalnego imprezowicza i niestrudzonego bawidamka - najwyraźniej zakładając, że sama gra na trąbce wystarczy, by oczarować świat - co rozsądnej dziewczynie, oględnie mówiąc, nie zaimponowało. Góralski zalotnik nie zamierzał jednak składać broni. Z determinacją zdobywał jej względy, wysyłając romantyczne listy. Przełomowa iskra rozbłysła w zespole „Wierchy” z Milówki, gdzie muzyk zwrócił uwagę na żółty sweter Edyty. Ten z pozoru zwyczajny element garderoby zainspirował tekst ogólnopolskiego megahitu „Słodycze”.
AKPA
Przepis na udany związek według Edyty Golec
W świecie show-biznesu, gdzie małżeńskie przysięgi bywają wyjątkowo nietrwałe, ich relacja uchodzi za wzór do naśladowania. Małżeństwo doczekało się trojga dzieci: synów Bartłomieja i Piotra oraz córki Antoniny. Wcześniej para z okazji jubileuszu wydała utwór „Masz jak ja”, celebrując ponad ćwierć wieku wspólnego życia. Pytana o receptę na tak udaną relację, wokalistka wskazuje na wartości wyniesione z domu rodzinnego.
Pochodzimy z takich domów, gdzie jak jest problem, to się go rozwiązuje. Nie wymienia się partnera ani partnerki. Walczymy do końca
- podkreśliła Edyta Golec w rozmowie z portalem cozatydzień.pl.
Dziś oboje z uśmiechem spoglądają na minione dekady, ciesząc się rodzinnym życiem w malowniczych Beskidach. Wspólne pasje, wierność korzeniom i wzajemny szacunek okazały się najlepszym spoiwem tego niezwykłego małżeństwa. Udowodnili, że prawdziwe uczucie nie potrzebuje blasku fleszy, by przetrwać każdą próbę czasu.