Tragiczny finał poszukiwań Witolda Płóciennika. Mieszkanka Lubniewic przerywa milczenie: "Byliśmy w tym miejscu, przechodziliśmy dosłownie kilka metrów dalej"

Tragiczny finał poszukiwań Witolda Płóciennika. Mieszkanka Lubniewic przerywa milczenie: "Byliśmy w tym miejscu, przechodziliśmy dosłownie kilka metrów dalej"

Tragiczny finał poszukiwań Witolda Płóciennika. Mieszkanka Lubniewic przerywa milczenie: "Byliśmy w tym miejscu, przechodziliśmy dosłownie kilka metrów dalej"

Facebook Lubuska Policja

Witold Płóciennik, ceniony operator filmowy pracujący przy wielu polskich hitach, nie żyje. Po czterech dniach zakrojonej na szeroką skalę akcji poszukiwawczej, ciało filmowca odnalazł w czwartek cywilny ochotnik w kompleksie leśnym nad jeziorem Krzywe. Dramatyczne kulisy akcji zdradza mieszkanka Lubniewic, która brała udział w przeszukiwaniu okolicznych lasów.

Reklama
  • W czwartek 3 września ochotnik natrafił na ciało Witolda Płóciennika. Znajdowało się ono w pobliżu bagnistych terenów przy jeziorze Krzywe
  • Volkswagen Tiguan filmowca stał zaparkowany przy zamkniętej kawiarni w centrum miejscowości
  • W czterodniowej akcji poszukiwawczej uczestniczyły służby ratunkowe, wojsko, ekipa filmowa oraz ochotnicy
  • Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci, by wyjaśnić okoliczności zgonu

Okoliczności zaginięcia Witolda Płóciennika w Lubniewicach

Witold Płóciennik urodził się w 1970 roku w Zielonej Górze. Po raz ostatni był widziany w sobotę 29 sierpnia 2026 roku w miejscowości Lubniewice nad jeziorem Lubiąż. Udał się tam na krótki wypoczynek w przerwie między kolejnymi dniami zdjęciowymi.

Do pracy nad nowym serialem Netflixa o roboczym tytule „Laky" nie wrócił jednak w poniedziałek 31 sierpnia. Wtedy zaniepokojeni współpracownicy zgłosili jego zaginięcie.

W toku poszukiwań odnaleziono samochód filmowca. Należący do niego Volkswagen Tiguan stał zaparkowany w pobliżu nieczynnej kawiarni w samym centrum Lubniewic. Wcześniej Witold Płóciennik wysłał bliskim zdjęcie hamaka, na którym zamierzał odpocząć - to był ostatni ślad życia, jaki po sobie zostawił. Pojazd znajdował się około dwóch kilometrów od punktu, w którym po raz ostatni logował się telefon komórkowy operatora.

Środowisko filmowe poniosło ogromną stratę. Witold Płóciennik był uznanym autorem zdjęć, który współtworzył cenione przez krytyków i widzów produkcje. W jego dorobku znalazły się tak głośne tytuły jak „Ikar. Legenda Mietka Kosza", „Klangor" czy „Stulecie Winnych". Pracował również przy „Ołowianych dzieciach", „Ziei", „Święcie ognia", „Wymyku", „Kruku", „Carte Blanche", „Za niebieskimi drzwiami", „Jak pies z kotem" oraz „Ultraviolet". W 2019 roku otrzymał nagrodę za zdjęcia do filmu „Ikar. Legenda Mietka Kosza" na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a rok później zdobył Złotą Żabę na festiwalu Camerimage za film „Zieja".

radiowozy policji Facebook Lubuska Policja

Relacja świadka z poszukiwań nad jeziorem Krzywe

Przez cztery doby w rejonie Lubniewic trwała intensywna akcja poszukiwawcza prowadzona na lądzie, wodzie oraz z powietrza. W działania zaangażowano policję, strażaków oraz wojsko i ratowników WOPR. Wspierali ich leśnicy, ekipa filmowa oraz lokalna społeczność. Wykorzystywano drony z termowizją, śmigłowiec, quady, łodzie wyposażone w sonary i wyszkolone psy tropiące.

Wstrząsającymi spostrzeżeniami podzieliła się pani Joanna. Mieszkanka Lubniewic osobiście brała udział w poszukiwaniach:

W poniedziałek wyszliśmy z osiedla Trzcińce i poszliśmy drogą szutrową, widzieliśmy to centrum dowodzenia, poszliśmy dalej na Basztę i dokładnie tutaj wychodziliśmy. Byliśmy zaledwie parę metrów od miejsca, w którym znaleziono ciało.

Lokalna mieszkanka zwróciła uwagę na wyjątkowo trudne ukształtowanie terenu rozciągającego się pomiędzy dwoma okolicznymi akwenami:

Bagna są w tamtą stronę, a tutaj jest dzika plaża, na którą ludzie przychodzą się wykąpać. Tutaj prowadzi ścieżka przez las, dalej są ogrody, z których wychodzimy idąc nad to jezioro. Mieszkam tu od zawsze, ale w tamtą stronę nigdy się nie zapuszczałam. Chociaż przychodzą tu wędkarze, są pomosty. Jeziora Lubiąż nie da się obejść, a z jeziorem Krzywym łączy się ono bagnami.

Ustalenia śledczych w sprawie śmierci operatora

Poszukiwania dobiegły końca w czwartek 3 września 2026 roku w godzinach popołudniowo-wieczornych. Wówczas jeden z ochotników natrafił na zwłoki filmowca w lesie. Ciało operatora znajdowało się na podmokłym obszarze przy sąsiednim akwenie, niedaleko bagien nad Krzywem.

Tożsamość zmarłego filmowca potwierdził na miejscu odnalezienia zwłok członek jego rodziny. Następnie, zgodnie z oficjalnymi komunikatami, przez wiele godzin pracowali tam śledczy pod nadzorem prokuratora. Ujawnione podczas oględzin okoliczności na ten moment nie wskazują bezpośrednio na kryminalny charakter zdarzenia.

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Jest to standardowa procedura mająca na celu dokładne zbadanie przebiegu wydarzeń, wyjaśnienie bezpośredniej przyczyny zgonu oraz ostateczne wykluczenie ewentualnego udziału osób trzecich. Sekcję zwłok operatora zaplanowano na najbliższy wtorek, 8 września 2026 roku.

Pogrzeb Marii Zięby w "Na Wspólnej". Widzowie poruszeni symbolicznym gestem Włodka: "Aż się popłakałam" [zdjęcia]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama