Pamiątki po Krzysztofie Krawczyku zostaną sprzedane? Ewa Krawczyk przerywa milczenie

Pamiątki po Krzysztofie Krawczyku zostaną sprzedane? Ewa Krawczyk przerywa milczenie

Pamiątki po Krzysztofie Krawczyku zostaną sprzedane? Ewa Krawczyk przerywa milczenie

AKPA

Ewa Krawczyk po pięciu latach od śmierci ukochanego męża zdecydowała się na krok, który wielu fanów wbije w fotel. Choć ból po stracie legendarnego wokalisty wciąż jest żywy, wdowa po Krzysztofie Krawczyku ogłosiła, że bezcenne pamiątki po artyście trafią na licytacje. Pieniądze ze sprzedaży osobistych przedmiotów gwiazdora mają wspomóc leczenie chorych dzieci.

Reklama

Śmierć Krzysztofa Krawczyka i najtrudniejsze chwile jego żony

Ewa Krawczyk musiała zmierzyć się z największą tragedią w swoim życiu 5 kwietnia 2021 roku. Artysta odszedł w Poniedziałek Wielkanocny w szpitalu na skutek powikłań po zakażeniu koronawirusem, krótko po tym, jak nagle zasłabł we własnym domu.

Dla jego ukochanej żony świat nagle się zatrzymał. Strata męża, Krzysztofa Krawczyka, z którym dzieliła życie i codzienność, była niewyobrażalnym ciosem, wymagającym całkowitego przeorganizowania swojej rzeczywistości w cieniu głębokiego smutku.

zbliżenie na twarze Ewy Krawczyk i Krzysztofa Krawczyka East News/Tomasz Żukowski

Pamiątki po Krzysztofie Krawczyku na licytacjach charytatywnych

Wdowa po wokaliście już jesienią 2021 roku, zaledwie pół roku po tej ogromnej stracie, rozważała przekazanie części pamiątek na rzecz potrzebujących. Już wcześniej, podczas rozmów z mediami przyznawała, że chce zlicytować przedmioty należące do męża, by wesprzeć finansowo leczenie chorych dzieci. Wśród rzeczy rozważanych do oddania na aukcje znalazły się estradowe marynarki, nagrody, gitara, okulary oraz zegarek z inicjałami muzyka.

Mimo tak pięknych chęci, ból po stracie był wówczas wciąż zbyt świeży. Wtedy nie była jeszcze gotowa na rozstanie z pamiątkami. Tłumaczyła to jesienią 2021 roku w rozmowach z serwisami "Fakt" oraz "Pudelek".

Będziemy pomagać. Będę wystawiała na aukcję niektóre przedmioty Krzysia, a pieniądze ze sprzedaży trafią na cele charytatywne. Prawdopodobnie będą to marynarki, w których występował na ważnych wydarzeniach muzycznych, jego nagrody, gitara, okulary, bo miał kilka par, czy zegarek z jego inicjałami. Jeszcze nie zdecydowałam. Nie zrobię tego teraz. Muszę do tego dojrzeć. Jeszcze nie jestem gotowa. Od śmierci męża minęło dopiero pół roku...

Ewa Krawczyk po pięciu latach jest gotowa na pomoc chorym

Ewa Krawczyk potrzebowała kolejnych lat, aby oswoić paraliżującą żałobę i na nowo poukładać swoją codzienność. Przełomowy moment nadszedł kilka lat później, w maju 2026 roku, podczas Polsat Hit Festiwalu w Sopocie. Koncert zorganizowano pod pełnym nostalgii hasłem „Krzysztof Krawczyk. To już 5 lat”.

To właśnie podczas tego wyjątkowego, majowego weekendu żona piosenkarza potwierdziła, że jest już otwarta na wspieranie zbiórek charytatywnych i licytacji. Kiedy zapytano ją o oddanie cennych nagród męża w tak szlachetnym celu, odpowiedziała z pełnym przekonaniem.

Absolutnie jestem za. Jeżeli jakaś nagroda ma przysłużyć się komuś w szlachetnym celu, to jestem otwarta.

Pierwsze efekty tej otwartości widać już teraz. Podczas nadchodzącego III Turnieju Służb Mundurowych w Moszczenicy, który zaplanowano na 7 czerwca 2026 roku, pod młotek trafi wyjątkowa fotografia Krzysztofa Krawczyka z jego własnoręcznym autografem.

Trudna droga przez żałobę i wsparcie specjalistów

Żona Krzysztofa Krawczyka nie ukrywała, że dojście do tego etapu wymagało od niej heroicznej walki i ogromnej pracy nad samą sobą. Kulisy powrotu do psychicznej równowagi zdradziła również podczas tegorocznego wydarzenia w Operze Leśnej. W szczerym wywiadzie udzielonym podczas tegorocznej edycji wydarzenia dla serwisu Kozaczek.pl, przyznała wprost, że w najmroczniejszym czasie korzystała z profesjonalnej pomocy.

[Czas – przyp.red.] nie leczy ran, zabliźnia, ale ta rana w dalszym ciągu jest i czasami ona krwawi, odnawia się, pęka szew i jest ciężko, ale ja już sobie z tym daję radę. Uporałam się za pomocą [specjalistów], cudownych, wspaniałych przyjaciół, lekarzy.

To jednak nie koniec planów Ewy Krawczyk na upamiętnienie męża. Wdowa wyznała wcześniej, że zamierza napisać książkę, w której ze szczegółami opisze ostatnie dni życia legendy polskiej estrady.

To wyznanie pokazuje, jak bolesna jest droga do odzyskania równowagi. Decyzja o rozstaniu z pamiątkami to dowód wielkiej siły — Krzysztof Krawczyk na pewno byłby dumny z żony.

Znamy sekret Krzysztofa Krawczyka. Jego żona się wypaplała! Zobacz galerię!
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama