Robert Karaś złapał Agnieszkę Włodarczyk tam, gdzie światło nie dochodzi i oznaczył teren: "Moja duma" [zdjęcie]

Robert Karaś złapał Agnieszkę Włodarczyk tam, gdzie światło nie dochodzi i oznaczył teren: "Moja duma" [zdjęcie]

Robert Karaś złapał Agnieszkę Włodarczyk tam, gdzie światło nie dochodzi i oznaczył teren: "Moja duma" [zdjęcie]

instagram.com/agnieszkawlodarczykofficial

Robert Karaś nie bawi się w konwenanse. Na najnowszym zdjęciu opublikowanym w sieci jego dłoń ląduje pewnie i bezczelnie na pośladku Agnieszki Włodarczyk, a internet płonie. To nie jest zwykła fotka z wakacji – to manifestacja namiętności, której nie zgasił nawet dubajski upał. Sportowiec jednym gestem pokazał całemu światu, do kogo należy jego serce (i nie tylko).

Reklama

Gorący kadr z sypialni. Robert Karaś trzyma dłoń na pośladku żony

Zapomnijcie o grzecznych portretach rodzinnych. Agnieszka Włodarczyk w samym gorsecie i Robert Karaś z dłonią zaciśniętą na jej pośladku – ten widok nie pozostawia złudzeń. 37-letni triathlonista Robert Karaś ostentacyjnie demonstruje swoje "prawo własności", a surową fizyczną intymność zderza z niezwykle podniosłym i emocjonalnym wyznaniem. Podpis pod zdjęciem brzmi jak przysięga wierności:

Moja duma. Moja siła. Mój dom

Dla jednych to odważny erotyzm, dla Karasia – definicja ogniska domowego w wersji hard. Słowa o "dumie i domu" materializują się tu w zmysłowym dotyku, udowadniając, że w ich małżeństwie wciąż iskrzy jak na początku znajomości.

agnieszka włodarczyk na robercie karasiu instagram.com/agnieszkawlodarczykofficial

Od butelki wina na stres do luksusowego życia w Dubaju

Aż trudno uwierzyć, że ta historia zaczęła się od... ogromnych nerwów i alkoholu. W podcaście 'Matcha Talks' Agnieszka Włodarczyk wyznała bez ogródek, że przed pierwszą randką musiała sięgnąć po **butelkę wina na stres**, by w ogóle odważyć się na spotkanie ze sportowcem. Dziś, po 6 latach związku i sekretnym ślubie, który odbył się z dala od blasku fleszy, widać, że ryzyko się opłaciło.

Choć w show-biznesie taki staż to zazwyczaj wieczność, oni wciąż nie mogą oderwać od siebie rąk. Zamiast nerwów jest luksusowe życie w Emiratach i gorące Agnieszka Włodarczyk i Robert Karaś zdjęcie, które rozpalają wyobraźnię fanów. To droga od niepewności przy lampce wina do statusu jednej z najgorętszych par polskiego Instagrama.

Ucieczka do raju. Namiętny azyl w cieniu skandalu

Gdy w Polsce wybuchała kolejna afera dopingowa Robert Karaś, a nagłówki krzyczały o dyskwalifikacji i wstydzie, oni pakowali walizki. Dubaj stał się dla nich nie tylko nowym adresem, ale namiętnym azylem z dala od hejtu. Małżonkowie stworzyli sobie na emigracji własny raj, w którym skandal dopingowy zdaje się nie mieć wstępu.

Podczas gdy krytycy wieszali psy na triathloniście, Agnieszka Włodarczyk lojalnie stała murem za mężem. Agnieszka Włodarczyk Dubaj traktuje jak bezpieczną przystań, gdzie ich relacja – zahartowana w ogniu medialnej nagonki – kwitnie w najlepsze. Robert Karaś żona to dla niego tarcza, a najnowsze zdjęcie to dowód na to, że żadna afera nie jest w stanie zburzyć ich prywatnego szczęścia.

Internauci zazdroszczą: "Ogień! Tak wygląda miłość"

Internet dosłownie zapłonął. Pod postem wylała się lawina komentarzy, a fanki nie kryją zazdrości – zarówno o relację, jak i o obłędną formę aktorki. To zdjęcie to dla wielu definicja pożądania. Pudelek news o tej parze rzadko bywa tak jednoznacznie pozytywny w odbiorze fanów.

Tak wygląda miłość. Piękni, młodzi i zakochani

Agnieszka, figura bogini! Robert wie, co dobre. Ogień!

Internauci są zachwyceni tym, że mimo upływu lat, chemia między nimi jest wręcz namacalna.

Agnieszka Włodarczyk grzmi na Przybytek Pański tuż przed Wielkanocą. "Kościół nie trafia do mojego serca".
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama