Trzy dekady wolnej Polski, sześciu prezydentów i jeden wyraźny lider, który deklasuje konkurencję. Najnowszy sondaż UCE Research na zlecenie Onetu to nie tylko ranking popularności, ale surowa ocena całej politycznej ery III RP. Choć badanie przeprowadzono na reprezentatywnej próbie 1011 Polaków, wynik zwycięzcy, sięgający niemal 30 proc., pokazuje rzadką w naszym społeczeństwie zgodność. Największe emocje budzi jednak nie pierwsze, a trzecie miejsce.
Bezkonkurencyjny lider. Aleksander Kwaśniewski wciąż na szczycie
Wyniki badania nie pozostawiają złudzeń. Aleksander Kwaśniewski to polityk, którego prezydentura (1995-2005) wciąż stanowi niedościgniony wzór dla wyborców. Były prezydent uzyskał aż 29,6 proc. wskazań, co przy rozbiciu głosów na sześciu kandydatów jest rezultatem imponującym.
Dla wielu Polaków okres jego urzędowania kojarzy się ze stabilizacją, wejściem do NATO i Unii Europejskiej oraz stylem sprawowania władzy, którego – jak sugeruje ranking prezydentów RP – brakuje im u następców. Aleksander Kwaśniewski najlepszy prezydent? Dla niemal co trzeciego badanego to fakt bezdyskusyjny.
AKPA
CZYTAJ TAKŻE: Czerwona cegła i prywatne jezioro. Kwaśniewscy mają na Mazurach prawdziwy raj, te wnętrza zachwycają [zdjęcia]
Karol Nawrocki depcze po piętach, ale entuzjazm Polaków topnieje?
Drugie miejsce na podium zajął urzędujący od 2025 roku Karol Nawrocki, zdobywając 25,1 proc. głosów. To solidny wynik, dający mu silną legitymację, jednak głębsza analiza danych rzuca na ten obraz nieco cienia. Choć obecna głowa państwa cieszy się sporym poparciem, widać pierwsze rysy na wizerunku.
Warto przypomnieć, że Karol Nawrocki w sondażach zaufania IBRiS notuje w ostatnim czasie tendencję spadkową – z poziomu 51,8 proc. w listopadzie do 47,7 proc. w styczniu. Z kolei w badaniu SW Research 41,8 proc. ankietowanych zadeklarowało, że spełnia on ich oczekiwania. Drugie miejsce w historycznym rankingu jest więc sukcesem, ale dystans do lidera pokazuje, że przed Nawrockim jeszcze długa droga do zbudowania legendy na miarę Kwaśniewskiego.
prezydent.pl
Andrzej Duda i "zimny prysznic". Dlaczego wynik jest tak niski?
Prawdziwe zaskoczenie – i dla wielu wyborców prawicy zapewne rozczarowanie – przynosi najniższy stopień podium. Andrzej Duda, który jeszcze rok temu rezydował w Pałacu Prezydenckim i wygrywał wybory dwukrotnie, uzyskał zaledwie 12,4 proc. wskazań. To wynik ponad dwukrotnie niższy od lidera i o połowę gorszy od jego następcy.
Jak to możliwe, że polityk, który przez dekadę (2015-2025) kształtował polską rzeczywistość, ląduje z tak niskim poparciem w ujęciu historycznym? Czy to efekt skrajnej polaryzacji społecznej, którą wielu mu zarzucało, czy może dowód na to, jak krótka jest pamięć wyborców po zakończeniu kadencji? Sondaż dla Onetu jest dla byłego prezydenta bezlitosną recenzją.
facebook.com/andrzejduda
Wielkie nazwiska na szarym końcu. Komorowski przegrywa z "nikim"
Dalsza część zestawienia to bolesna lekcja pokory dla historycznych postaci. Lech Kaczyński uzyskał 8,9 proc. głosów, a legenda "Solidarności", Lech Wałęsa, zaledwie 5,4 proc. To wyniki marginalne, biorąc pod uwagę ich rolę w historii Polski.
Najgorzej w zestawieniu wypada jednak Bronisław Komorowski. Z poparciem na poziomie 4 proc. zamyka stawkę, notując wynik gorszy nawet od grupy osób zniechęconych do całej klasy politycznej. To symboliczna porażka byłego prezydenta.
Ankieterzy w badaniu zadali konkretne pytanie:
Którego z prezydentów RP na dziś ocenia Pan/Pani najlepiej?
Okazuje się, że dla sporej grupy Polaków odpowiedź brzmi: nikt. Opcję "żaden z nich" wybrało aż 7,8 proc. respondentów – to niemal dwa razy więcej, niż wskazało na Komorowskiego. Kolejne 6,8 proc. nie potrafiło zająć stanowiska.