Zapomnijcie o słodkiej dziewczynce z "Tylko mnie kochaj". Julia Wróblewska to dziś 27-letnia kobieta, która nie boi się trudnych tematów. Była gwiazda pochwaliła się inwestycją w stolicy, ale to jej szczere wyznanie o finansach partnera i "szokująca" stylizacja na budowie wbiły fanów w fotel.
Julia Wróblewska na budowie w szpilkach. Tak wygląda "szara rzeczywistość"?
Julia Wróblewska porzuciła aktorstwo w 2021 roku, szukając "normalności" z dala od kamer. Czy jednak pozowanie w czarnej sukience i szpilkach na placu budowy to definicja zwykłego życia? 27-latka zaszokowała metamorfozą na Instagramie. Zamiast czerwonego dywanu – gips szpachlowy. Zamiast błysku fleszy – pył remontowy.
Wygląda na to, że Tylko mnie kochaj aktorka zamieniła scenariusze na projekty wnętrz, choć stylówka sugeruje, że wciąż ma w sobie nutkę diwy. Widok Julii brodzącej w tynku w eleganckiej kreacji to idealny obrazek zderzenia show-biznesowych nawyków z prozą życia.
instagram.com/juleczkaaa_jula
"Kupiliśmy mieszkanie, on kupił". Julia na garnuszku ukochanego?
O szczegółach przeprowadzki Julii Wróblewskiej celebrytka opowiedziała w niedzielnym "Pytaniu na Śniadanie". I tu zaczyna się robić ciekawie. Okazuje się, że Julia Wróblewska partner nie tylko skradł jej serce, ale i otworzył portfel. Gwiazda bez owijania w bawełnę przyznała, jak wygląda podział własności w ich związku. Najpierw wprowadziła się "na gotowe" do Gdańska, a teraz historia powtarza się w stolicy.
Jakiś czas temu wprowadziłam się do chłopaka, do Gdańska, a potem kupiliśmy mieszkanie w Warszawie, on kupił. Nie bez powodu nazywa się to "wykończenie". Myślę, że wykańczasz siebie przy okazji
To się nazywa życiowa zaradność! "Wykańczasz siebie przy okazji" – żartowała Julia, choć fani zastanawiają się, czy bardziej wykończy ją remont, czy może jednak stres związany z życiem w nowym mieszkaniu Julii Wróblewskiej (a właściwie jej chłopaka). Wykończenie mieszkania gwiazd rzadko kiedy bywa tanie, więc gest partnera jest z pewnością doceniany.
instagram.com/juleczkaaa_jula
Internauci bezlitośni. "Wróci do grania, żeby dołożyć się do czynszu?"
Julia Wróblewska Instagram traktuje jako pamiętnik, a obserwatorzy nie próżnują. Choć wielu gratuluje, w sieci pojawiają się też złośliwe pytania o wkład własny byłej gwiazdy i "dobrą partię". "Gdzie parapetówka?" – pytają fani, a inni zastanawiają się głośno:
Fajnie tak na gotowe, ciekawe czy wróci do seriali, żeby się dołożyć do czynszu?
Mądra dziewczyna, zainwestowała w relację, a nie w cegły. Przynajmniej szczerze mówi, że to on płacił.
Czy to definitywny koniec kariery, czy tylko długa przerwa na urządzanie luksusów w cudzym M? Czas pokaże, czy Julia Wróblewska chłopak i remont to mieszanka wybuchowa, czy przepis na sukces.