Sara James skradła show podczas gali Kobieta Roku Glamour 2026. Młoda wokalistka pojawiła się na czwartkowym wydarzeniu w czarnej, dopasowanej sukience z transparentnymi pasami, która natychmiast przyciągnęła wszystkie spojrzenia. 18-letnia gwiazda odrzuciła sztywne celebryckie pozy i urządziła na ściance prawdziwe szaleństwo w duecie z Margaret, puszczając oko do zgromadzonych fotoreporterów.
- Gala Kobieta Roku Glamour odbyła się 15 października 2026 roku. Na miejsce wydarzenia wybrano Zamek Ujazdowski w Warszawie
- Gwiazda wieczoru postawiła na kreację z transparentnymi fragmentami odsłaniającymi bieliznę i rajstopy
- Piosenkarka pozowała na ściance razem z Margaret, śląc całusy i robiąc zaczepne miny do obiektywów
- Obie artystki występowały razem w 2025 roku w ramach wakacyjnego projektu muzycznego Babie Lato
Odważna stylizacja Sary James: prześwity, burgundowe usta i baby hairs
Sara James postawiła tego wieczoru na mroczny, niezwykle dorosły wizerunek. Młoda wokalistka zaprezentowała się w czarnej, mocno dopasowanej kreacji ozdobionej poziomymi pasami oraz transparentnymi fragmentami. Przezroczysty materiał odsłaniał bieliznę oraz rajstopy, a długi dół sukni efektownie ciągnął się po posadzce za idącą gwiazdą.
Uwagę zwracały również dopracowany w każdym calu makijaż oraz fryzura artystki. Piosenkarka postawiła na ciemne, wpadające w głęboki burgund usta, które idealnie współgrały z drapieżnym charakterem kreacji. Całość uzupełniały misternie ułożone przy czole krótkie kosmyki, czyli tak zwane baby hairs, a także wyrazisty kolczyk w nosie. Na tej samej imprezie pojawiła się też Joanna Koroniewska, która powróciła na salony, jednak to ten drapieżny look młodej piosenkarki skupił na sobie mnóstwo spojrzeń.
AKPA
Sara James i Margaret dokazują na ściance w historycznych wnętrzach
Choć stylizacja piosenkarki mogła sugerować chłodny nastrój, Sara James szybko udowodniła, że do sztywnego celebryckiego protokołu podchodzi z dystansem, najwyraźniej uznając, że nienaganna powaga to ostatnia rzecz, jakiej potrzebuje ten wieczór. James niejednokrotnie prężyła się już w prześwitach. Prawdziwe widowisko rozpoczęło się w momencie, gdy do gwiazdy dołączyła Margaret. Koleżanka z branży przybyła na event w czarnym lateksowym stroju oraz ciemnych okularach, tworząc z Sarą intrygujący, kontrastowy duet.
Zamiast standardowego ustawiania się ramię w ramię i pilnowania nienagannych uśmiechów, wokalistki kompletnie odrzuciły wyuczone pozy na rzecz nieskrępowanej zabawy. Przed obiektywami aparatów zaczęły się przytulać, pochylać ku sobie i posyłać całusy w stronę fotoreporterów. Sara bez skrępowania robiła zaczepne miny, puszczała oko do kamer oraz z uśmiechem prezentowała zęby. W morzu eleganckich gości, wśród których znalazły się chociażby Roksana Węgiel, Blanka czy Anastazja Kuś, ten wesoły duet wyróżniał się radosnym zachowaniem i swobodą przed obiektywami.
AKPA
Wspólna przeszłość w projekcie Babie Lato połączyła artystki
Swoboda, jaką zaprezentowała przed obiektywami Sara James, oraz jej doskonałe porozumienie z Margaret nie wzięły się znikąd. Obie wokalistki doskonale znają się ze wspólnej pracy nad projektami muzycznymi. Podczas ubiegłorocznych wakacji Sara James oraz Margaret, wspólnie z Zalią, tworzyły skład Babiego Lata, czyli specjalnego projektu festiwalu Santander Letnie Brzmienia.
Liderką tamtej formacji była wówczas właśnie Margaret. Tygodnie wspólnych prób i scenicznych występów zaowocowały zgraniem, które w czwartkowy wieczór widać było jak na dłoni. Zamiast wymuszonej powagi na ściance fotoreporterzy otrzymali spontaniczne show dwóch zaprzyjaźnionych artystek, które po prostu świetnie czują się w swoim towarzystwie. Można tylko współczuć panom z aparatami, którzy w tym chaosie całusów i puszczanych oczek musieli jeszcze złapać ostrość na te wszystkie prześwity.