Skandal w hicie Netfliksa o Janie Borysewiczu. Córka przerywa milczenie w sprawie zmarłej mamy: "To kłamstwo"'

Skandal w hicie Netfliksa o Janie Borysewiczu. Córka przerywa milczenie w sprawie zmarłej mamy: "To kłamstwo"'

Skandal w hicie Netfliksa o Janie Borysewiczu. Córka przerywa milczenie w sprawie zmarłej mamy: "To kłamstwo"'

Facebook | Joanna Borysewicz | AKPA

Joanna Borysewicz postanowiła publicznie zareagować na film biograficzny o swoim ojcu pod tytułem „Mniej obcy”. Produkcja zadebiutowała na Netfliksie w środę, 7 października 2026 roku. Joanna Borysewicz nie mogła milczeć, gdy na ekranie zobaczyła scenę godzącą w dobre imię jej ukochanej mamy. Córka lidera Lady Pank nie gryzła się w język, broniąc honoru Danuty Borysewicz, która sama nie może już odpowiedzieć na filmowe rewelacje.

Reklama
  • Film „Mniej obcy” o Janie Borysewiczu trafił na Netfliksa w ubiegłą środę. Produkcja błyskawicznie została numerem jeden w polskim rankingu serwisu
  • Joanna Borysewicz sprostowała scenę, w której jej matka Danuta miała odrzucić powrót męża z powodu innego związku
  • Danuta Borysewicz zmarła w 2024 roku i nie może osobiście odnieść się do przedstawionych w filmie wątków
  • Córka muzyka podziękowała internautom za ogromne wsparcie i podkreśliła pełen szacunek do swojego ojca

Scena z filmu „Mniej obcy”, która oburzyła córkę gwiazdora

Joanna Borysewicz, urodzona w 1979 roku, jest córką Jana Borysewicza i jego pierwszej żony Danuty. Po seansie nowej produkcji nie kryła poruszenia. Biograficzny obraz „Mniej obcy” o liderze zespołu Lady Pank, błyskawicznie wspiął się na 1. miejsce na liście najchętniej oglądanych tytułów na polskim Netfliksie. Ogromna popularność produkcji sprawiła, że każdy pokazany w niej wątek z przeszłości artysty natychmiast znalazł się pod lupą rzeszy widzów w całej Polsce.

W piątek, 9 października 2026 roku, Joanna opublikowała na swoim profilu na Facebooku oficjalne oświadczenie. Chodziło o konkretny fragment filmu fabularnego. W filmie Jan Borysewicz zwraca się do żony z prośbą o ponowne rozpoczęcie wspólnego życia i danie mu drugiej szansy. Danuta odrzuca jednak tę propozycję, a fabuła sugeruje, że jest już w nowym związku z innym mężczyzną.

Borysewicz stanowczo zaprzeczyła takiemu przebiegowi zdarzeń. Według jej relacji ten fragment mija się z rzeczywistością i fałszuje faktyczny przebieg rozstania jej rodziców.

joanna borysewicz w czerwonych spodniachh ic arnej bluzce Facebook | Joanna Borysewicz

Obrona pamięci zmarłej Danuty Borysewicz

Borysewicz wyjaśniła, że powodem jej publicznego wystąpienia była przede wszystkim chęć obrony pamięci o zmarłej matce. Danuta Borysewicz, która była pierwszą z trzech żon muzyka, odeszła w 2024 roku. Sama nie mogła już odnieść się do tego, jak twórcy hitu streamingowego przedstawili jej postać.

Joanna Borysewicz podkreśliła, że nie mogła przejść obojętnie obok manipulowania faktami z życia jej najbliższej osoby. We wpisie na swoim profilu przedstawiła jednoznaczne stanowisko w tej sprawie.

Zależy mi na tym, żeby sprostować jedną rzecz: moja mama nie miała nikogo, kiedy tata odchodził od nas. Chcę, żeby ta część naszej historii wybrzmiała zgodnie z prawdą.

zbliiżenie na twarz jana borysewicza Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Relacje Joanny Borysewicz z ojcem i podziękowania dla internautów

Joanna Borysewicz zaznaczyła, że jej sprostowanie dotyczy wyłącznie jednej konkretnej sceny. Nie miało być atakiem na ojca ani umniejszać jego zawodowym osiągnięciom. Lider Lady Pank sam 10 października w programie „Halo tu Polsat” przyznał, że początkowo nie chciał wyrazić zgody na film o swoim życiu. Do zmiany zdania przekonała go dopiero obecna żona. Wcześniej muzyk otwarcie poruszał już trudne tematy rodzinne. Lady Pank – warto przypomnieć, przed premierą biografii głośnym echem odbiły się słowa Jana Borysewicza o tranzycji wnuka.

Córka artysty nie zamierzała więc burzyć rodzinnych więzi, a jedynie zadbać o historyczną rzetelność. W swoim pierwszym wpisie jasno zdefiniowała uczucia łączące ją z ojcem.

Mój tata jest i zawsze będzie bardzo ważną częścią mojego życia. Nasze relacje bywały różne, raz byliśmy bliżej siebie, innym razem dalej. Ale to jest mój ojciec i nigdy nie przestanę go tak traktować ani kochać. Nie pozwoliłabym sobie świadomie powiedzieć o nim czegoś złego czy niezgodnego z prawdą.

Borysewicz opublikowała w sieci kolejny wpis, zwracając się bezpośrednio do internautów. Podziękowała im za falę życzliwości, pozytywne komentarze oraz liczne prywatne wiadomości ze słowami otuchy, które otrzymała po nagłośnieniu sprawy.

Nie spodziewałam się, że mój wpis będzie dla was równie ważny, jak dla mnie. Z całego serducha dziękuję wam za każde dobre słowo, za wsparcie i za to, że jesteście. To naprawdę wiele dla mnie znaczy.

Jan Borysewicz jakiś czas temu psioczył na polską muzykę. 


Mandaryna zaprezentowała wysportowaną sylwetkę w odważnej stylizacji na parkiecie "TzG". Fani są wściekli: "To niesprawiedliwe" [zdjęcia]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama