Łukasz P., mąż znanej z programu „Królowe życia” Sylwii Peretti, pozostanie w izolacji przez kolejne miesiące. Sąd Okręgowy w Gdańsku 15 września 2026 roku podjął kluczową decyzję w głośnej sprawie dotyczącej wielomilionowych dotacji z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Mężczyzna pozostanie w areszcie co najmniej do 27 grudnia 2026 roku, co potwierdziły najnowsze informacje z prokuratury.
- Gdański sąd przedłużył areszt tymczasowy Łukaszowi P. do 27 grudnia 2026 roku
- Mężowi Sylwii Peretti grozi od 5 do 25 lat więzienia za najpoważniejsze zarzuty
- Prokuratura zarzuca podejrzanemu wyłudzenie ponad 7,5 mln zł dotacji z NCBR oraz przestępstwa skarbowe
- Mecenas Mateusz Daniluk zapewnia, że Łukasz P. nie przyznaje się do winy, a dotowany projekt rzeczywiście powstał
Co prokuratura zarzuca mężowi Sylwii Peretti?
Pod koniec czerwca 2026 roku funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali Łukasza P. Mąż Sylwii Peretti usłyszał łącznie trzy zarzuty w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Gdańsku. Jest jednym z pięciu podejrzanych w sprawie dotyczącej wielomilionowych nieprawidłowości finansowych na szkodę Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Wcześniejsze publikacje opisywały, jak Sylwia Peretti przejechała 600 km z walizkami pod bramę aresztu w Gdańsku.
Jeden z najcięższych zarzutów dotyczy podejrzenia doprowadzenia NCBR do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Chodzi o wypłatę ponad 7,5 miliona złotych dotacji na podstawie dokumentacji zawierającej nieprawdziwe informacje dotyczące realizacji i kosztów projektu. Prokuratura zarzuca podejrzanemu także przestępstwa skarbowe związane z rozliczeniami podatku VAT oraz posługiwanie się nierzetelnymi fakturami poświadczającymi nieprawdę. Za najpoważniejsze z zarzucanych czynów grozi kara od 5 do nawet 25 lat pozbawienia wolności.
instagram.com/sylwia_peretti
Dlaczego Łukasz P. nie wyjdzie na wolność?
Łukasz P., mąż celebrytki, musiał zmierzyć się z niekorzystnym dla siebie postanowieniem. Obrona złożyła wniosek o uwolnienie podejrzanego z aresztu, jednak sąd go nie uwzględnił. Gdański sąd przychylił się natomiast do wniosku prokuratury i przedłużył tymczasowe aresztowanie biznesmena do końcówki roku.
Sąd poparł swoją decyzję twardą argumentacją. Uznał, że aresztowanie jest obecnie jedynym skutecznym środkiem zabezpieczającym prawidłowy tok śledztwa. W uzasadnieniu wskazano obawę matactwa, utrudniania postępowania oraz próbę ukrywania się przez podejrzanego. Znaczenie ma również surowa kara, która grozi mu za najpoważniejsze zarzuty.
instagram.com/sylwia_peretti
Kiedy zakończy się śledztwo w sprawie NCBR?
Łukasz P. nadal przebywa w areszcie śledczym, co w rozmowie z Plotek.pl potwierdził prokurator Mariusz Marciniak z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku. Rzecznik przekazał, że śledczy nie planują zakończenia postępowania w najbliższym czasie. Prokuratura nie ujawnia szczegółów wyjaśnień podejrzanych ani kolejnych planowanych czynności procesowych.
Postępowanie w sprawie męża celebrytki wciąż pozostaje w toku, a sam Łukasz P. formalnie ma status osoby podejrzanej. Postawienie zarzutów i zastosowanie aresztu nie oznaczają stwierdzenia winy, o której zadecyduje dopiero sąd. W lipcu 2026 roku mecenas Mateusz Daniluk informował, że jego klient nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Obrońca podkreślał wówczas, że technologia, której dotyczył projekt finansowany ze środków publicznych, rzeczywiście powstała i działa.
Dla popularnej celebrytki to kolejny dramatyczny cios po niewyobrażalnej tragedii rodzinnej. W lipcu 2023 roku w wypadku samochodowym w Krakowie zginął jej 24-letni syn Patryk oraz trzech innych młodych mężczyzn. Teraz Sylwia Peretti musi mierzyć się z przedłużającą się izolacją męża i niepewnością co do finału wielowątkowej afery finansowej.