Adrian Szymaniak, uczestnik programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”, zmarł po walce ze złośliwym glejakiem mózgu. Zdobył dużą sympatię widzów. Mężczyzna osierocił dwoje dzieci – syna Jerzego oraz córkę Biankę. Miesiąc po jego odejściu w sieci pojawiły się nagrania i zdjęcia ukazujące miejsce wiecznego spoczynku bohatera telewizyjnego show. Materiały wywołały wielkie poruszenie.
- Mogiła Adriana Szymaniaka znajduje się na nekropolii w podbydgoskiej miejscowości Żołędowo.
- Grób ma charakter tymczasowy, ale jest udekorowany jesiennymi kwiatami, dynią i czarno-białym zdjęciem.
- Bohater hitu TVN odszedł na początku września 2026 roku po walce z agresywnym nowotworem mózgu.
Jak wygląda grób Adriana Szymaniaka w Żołędowie
Adrian Szymaniak spoczął w podbydgoskim Żołędowie. Właśnie w tej miejscowości mieszkał przed śmiercią z żoną i dziećmi. Prywatna ceremonia pogrzebowa odbyła się 9 września 2026 roku w wąskim gronie najbliższych, a wcześniej opisywaliśmy już ostatnie pożegnanie Adriana w Żołędowie.
Miesiąc po pochówku w internecie opublikowano materiały ukazujące obecny stan mogiły. Miejsce spoczynku ma wciąż charakter tymczasowy, jednak od razu widać troskliwą opiekę najbliższych.
Mogiłę pokrywają jesienne liście, a zdobią ją kompozycje ze świeżych, sezonowych kwiatów. Wśród dekoracji znalazła się ozdobna dynia, tradycyjne znicze, elegancki lampion oraz czarno-biała fotografia zmarłego. Tuż obok nagrobka ustawiono drewnianą ławkę, na której odwiedzający mogą usiąść w ciszy i zadumie.
Walka Adriana Szymaniaka z ciężką chorobą
Adrian Szymaniak zyskał sympatię widzów w całej Polsce dzięki udziałowi w 3. edycji programu „Ślub od pierwszego wejrzenia” w 2018 roku. To właśnie tam poznał Anitę Szydłowską, z którą stworzył małżeństwo i doczekał się dwójki dzieci: Jerzego i Bianki.
Spokojne życie rodzinne przerwała diagnoza onkologiczna. Uczestnik programu zachorował na glejaka wielopostaciowego IV stopnia. To jeden z najbardziej agresywnych nowotworów mózgu.
Szymaniak podjął natychmiastową walkę o powrót do zdrowia. Adrian Szymaniak zmarł na początku września 2026 roku. Wiadomość o jego odejściu wstrząsnęła fanami w całym kraju.
Anita Szydłowska wspomina męża miesiąc po tragedii
Anita Szydłowska mierzy się z rozdzierającym cierpieniem po stracie życiowego partnera. Dokładnie w miesięcznicę śmierci ukochanego opublikowała na Instagramie wpis ze wspomnieniami i zdjęciami, nawiązując między innymi do ich ślubu. Już wcześniej informowaliśmy o tym, jak Anita Szydłowska przerwała milczenie po śmierci Adriana.
W poruszającym poście wdowa po uczestniku hitowego show zawarła słowa, które poruszyły wielu obserwatorów:
Wciąż mam nadzieję, że obudzę się z tego złego snu
Te przejmujące słowa Anity Szydłowskiej najlepiej oddają pustkę po odejściu Adriana. Internauci oglądający nagrania z cmentarza zwracają uwagę na spokój panujący wokół mogiły, która jest udekorowana jesiennymi kwiatami i zniczami.