Mateusz Kisiel, który w 2020 roku wywołał niemałe zamieszanie w programie „Rolnik szuka żony”, po długiej nieobecności w mediach pochwalił się swoją metamorfozą. Kandydat rolniczki Magdaleny Bator zamiast walczyć o jej serce, wolał męską integrację i traktował pobyt na wsi jak urlop. Zdjęcie opublikowane w 2025 roku pokazuje, jak bardzo zmienił się jego wizerunek.
- Mateusz Kisiel w 2020 roku wziął udział w siódmej odsłonie programu „Rolnik szuka żony” jako kandydat Magdaleny Bator
- Uczestnik show TVP stoczył dwie walki w formule freak fight w federacji MMA-VIP Marcina Najmana pod pseudonimem „Rolnik Zabijacz”
- Po ograniczeniu aktywności w mediach społecznościowych opublikował na Facebooku zdjęcie, na którym widać falowane włosy i wyrazisty wąs
Mateusz Kisiel i jego udział w programie Rolnik szuka żony
Mateusz Kisiel pojawił się na ekranach telewizorów w 2020 roku, biorąc udział w popularnym show TVP „Rolnik szuka żony”. Zgłosił się wówczas jako jeden z kandydatów do serca rolniczki Magdaleny Bator. Szybko jednak okazało się, że romantyczne uniesienia i walka o względy gospodyni zeszły na boczny tor. Widzowie mogli zauważyć, że podczas pobytu na gospodarstwie mężczyzna skupiał się na budowaniu relacji z innymi kandydatami.
Zamiast randkować z rolniczką, Mateusz Kisiel zdecydowanie lepiej dogadywał się z pozostałymi panami zaproszonymi na gospodarstwo. Wspólne rozmowy z rywalami i beztroska atmosfera sprawiły, że jego pobyt w programie zyskał miano klasycznych agrowczasów. Rolniczka dość szybko zorientowała się, że z tej mąki chleba nie będzie, a jej niedoszły wybranek zamiast do wideł, wyraźnie rwał się do biesiadowania. Przygoda Kisiela z poszukiwaniem żony przed kamerami zakończyła się więc w ekspresowym tempie.
Choć z gospodarstwa wyjechał bez partnerki, stał się osobą publiczną. Już w trakcie emisji programu nie ukrywał, że ma apetyt na show-biznes i zupełnie inną ścieżkę kariery.
Facebook
Kariera Mateusza Kisiela we freak fightach i federacji MMA-VIP
Już podczas udziału w programie Mateusz Kisiel otwarcie mówił o chęci spróbowania swoich sił we freak fightach i występu w federacji FAME MMA. Choć tam ostatecznie nie zadebiutował, pomocną dłoń wyciągnął do niego inny znany przedstawiciel sportów walki.
Do współpracy zaprosił go Marcin Najman, który tworzył własną organizację MMA-VIP. Mateusz Kisiel przyjął wyzwanie i wszedł do klatki pod niezwykle chwytliwym pseudonimem „Rolnik Zabijacz”. W tego typu widowiskach stoczył łącznie dwa pojedynki, z których jeden zakończył się jego zwycięstwem. Trzeba przyznać, że Mateusz ma do siebie dystans – nazwanie się „Zabijaczem” po tym, jak w programie TVP walczył głównie z nudą na agrowczasach, wymaga sporej fantazji. Po sportowych emocjach postanowił jednak wyciszyć swoje medialne życie i diametralnie ograniczył publikowanie treści w sieci.
Metamorfoza Mateusza Kisiela i jego nowy wizerunek
Po zakończeniu telewizyjnych i sportowych przygód Mateusz Kisiel przez dłuższy czas pozostawał w cieniu. Po wycofaniu się z życia publicznego rzadko dzielił się nowymi informacjami w sieci. O jego nowym wyglądzie przypomniała aktywność byłego uczestnika w mediach społecznościowych.
Na zdjęciu opublikowanym na Facebooku w 2025 roku Mateusz Kisiel zaprezentował się w zupełnie nowej odsłonie. Po dawnym wizerunku z telewizyjnego show właściwie nie ma już śladu. Uwagę zwracają przede wszystkim lekko falowane włosy oraz odmieniony zarost. Mężczyzna postawił na krótszą brodę. Dopełnia ją wyrazisty, mocno wyeksponowany wąs. Patrząc na jego aktualne ujęcie, widać sporą zmianę stylu.