Marta Nawrocka zaprezentowała się w swobodnej stylizacji podczas X Ogólnopolskiego Dnia Młodych Sportowców Olimpiad Specjalnych w Warszawie. Zamiast oficjalnego stroju wybrała jeansy i T-shirt. Jej ubiór dopełnił oryginalny naszyjnik, który szczególną uwagę przyciągał kształtem i kolorami. Pierwsza dama pojawiła się na wydarzeniu „Grajmy razem” 26 września.
- Marta Nawrocka pojawiła się na warszawskim wydarzeniu „Grajmy razem” dla młodych sportowców Olimpiad Specjalnych
- Pierwsza dama wybrała jeansy, ciemną marynarkę oraz kolorowy naszyjnik przypominający biżuterię wykonaną z makaronu
- Kilka dni wcześniej w amerykańskiej metropolii pokonała 10 kilometrów na rowerze w dopasowanych legginsach
- Podczas wizyty w USA uwagę obserwatorów przykuł jej kolczyk typu tragus, oceniony przez stylistkę
Spotkanie z młodymi sportowcami w Warszawie
Marta Nawrocka wzięła udział w X Ogólnopolskim Dniu Młodych Sportowców Olimpiad Specjalnych, zorganizowanym w Warszawie pod hasłem „Grajmy razem”. Spotkanie odbyło się 26 września. Wydarzenie poświęcono młodym sportowcom, a jego hasło stawiało w centrum wspólne uczestnictwo i sport.
Podczas spotkania z młodymi sportowcami żona prezydenta zaprezentowała się w ciemnej marynarce, klasycznym białym T-shircie oraz prostych jeansach. To swobodniejszy zestaw niż oficjalne kreacje, z którymi często kojarzymy pierwszą damę. Włosy miała spięte z tyłu, a jaśniejsze pasma po bokach okalały jej twarz. Stylizacja była prosta, ale nie pozbawiona wyrazistego akcentu.
Szczególną uwagę przykuł jej naszyjnik. Duże korale składały się z podłużnych elementów w kolorach czerwonym, zielonym, pomarańczowym i żółtym. I choć złośliwi mogliby pytać, czy to aby nie podarek od przedszkolaków wykonany na zajęciach z plastyki, Marta Nawrocka udowodniła, że nawet w „makaronowym” wydaniu potrafi zadać szyku. To się nazywa dyplomacja z przymrużeniem oka!
instagram.com/marta_nawrocka_
Sportowa wyprawa Marty Nawrockiej przez Nowy Jork
Kilka dni wcześniej, 21 września, Marta Nawrocka wzięła udział w rowerowej wyprawie podczas pobytu w USA. Para prezydencka przebywała w Stanach Zjednoczonych w dniach 19-23 września 2026 roku. Głównym celem wizyty był udział w 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W trakcie pobytu pierwsza dama znalazła też czas na sportową trasę z polonijną grupą NAROWERZE.US.
Rowerzyści ruszyli z Greenpointu na Long Island, pokonując po drodze m.in. Most Kazimierza Pułaskiego. Łącznie przejechali 10 kilometrów. Na tę wyprawę Nawrocka wybrała czarną, dopasowaną koszulkę i legginsy. Do sportowego stroju dobrała kask oraz okulary, rezygnując z formalnej garderoby. Wcześniej pisaliśmy, jak Marta Nawrocka zamieniła eleganckie szpilki na rowerowy kask podczas pobytu za oceanem. Po przejeździe opisała trasę w mediach społecznościowych.
Greenpoint, Most Kazimierza Pułaskiego i Long Island - 10 kilometrów w wyjątkowym towarzystwie!
Prezydentowa podziękowała również polskim rowerzystom za wspólną trasę i rozmowy. Jej wpis nawiązywał do spotkania z grupą, która towarzyszyła jej podczas przejazdu przez amerykańską metropolię.
Dziękuję polskim rowerzystom z NAROWERZE.US za wspólną trasę oraz rozmowy. Do zobaczenia na kolejnych szlakach!
Kontrowersyjny kolczyk pierwszej damy i opinia stylistki
Podczas wrześniowej wizyty w USA Nawrocka pojawiała się zarówno w eleganckich, jak i sportowych zestawach. Na jednej z oficjalnych uroczystości oddała hołd ofiarom zamachów w stonowanej, czarnej stylizacji - pisaliśmy o tym w materiale o wizycie Marty Nawrockiej w Nowym Jorku. Fotoreporterzy zwrócili też uwagę na detal w jej uchu.
Uwagę fotografów przykuł detal w uchu gospodyni spotkania - modny piercing typu tragus, umieszczony w chrzęstnej wypustce tuż przy wejściu do kanału słuchowego. Nietypowo położony kolczyk stał się tematem komentarzy mediów podczas wizyty pary prezydenckiej w Stanach Zjednoczonych.
Stylistka Ewa Rubasińska-Ianiro oceniła dla gazety „Fakt”, że taki kolczyk nie pasuje do dyplomatycznego dress code'u pierwszej damy. Żona prezydenta nie boi się jednak wprowadzać elementów własnego stylu do oficjalnego wizerunku. W kolejnych odsłonach wizyty obok formalnych kreacji pojawiły się też rowerowe legginsy, a w Warszawie - jeansy i kolorowe korale.