Książulo pojechał na Winobranie. Chciał zjeść na stoisku, ale usłyszał: "Nie wiem, czy was będzie stać" [wideo]

Książulo pojechał na Winobranie. Chciał zjeść na stoisku, ale usłyszał: "Nie wiem, czy was będzie stać" [wideo]

Książulo pojechał na Winobranie. Chciał zjeść na stoisku, ale usłyszał: "Nie wiem, czy was będzie stać" [wideo]

instagram.com/ksiazulo

Szymon Nyczke, znany szerzej jako Książulo, przeżył prawdziwy szok podczas wizyty na Winobraniu w Zielonej Górze. Tester jedzenia, uznawany we wrześniu 2026 roku za najpopularniejszego w Polsce, został powitany przez obsługę jednego ze stoisk gastronomicznych wyjątkowo chłodno. To był jednak dopiero początek problemów z wysokimi cenami oraz brakiem paragonu fiskalnego, które sprawiły, że twórca nie krył ogromnego rozczarowania poziomem oferty jarmarku.

Reklama
  • Sprzedawczyni zasugerowała ekipie Książula, że może nie być jej stać na mięso za 21 zł za 100 gramów
  • Za zamówienie obejmujące m.in. mięso i kiełbasę twórca zapłacił na stoisku łącznie ponad 160 złotych
  • Obsługa odmówiła wydania paragonu fiskalnego, proponując wydruk lub fakturę i tłumacząc się kartą podatkową
  • Szymon Nyczke ocenił Winobranie jako najgorszy jarmark, na jakim był, i zapowiedział, że już tam nie wróci

Spięcie na stoisku gastronomicznym podczas Winobrania w Zielonej Górze

Szymon Nyczke wraz ze swoją ekipą odwiedził Winobranie w Zielonej Górze, aby sprawdzić ofertę tamtejszych punktów z jedzeniem. Wizyta przy jednym ze stoisk z grillem od początku przebiegała w nerwowej atmosferze. Kobieta stojąca za ladą natychmiast zareagowała na widok kamery i w ostrych słowach dała do zrozumienia, co myśli o obecności obiektywu.

„Co pan tu robi? Nagrywać nie wolno” - rzuciła sprzedawczyni.

Zanim youtuber zdołał w ogóle złożyć zamówienie, kobieta postanowiła ocenić zasobność portfela swoich gości. Zamiast zachęcić do zakupu dań z rusztu, z góry założyła, że klientów po prostu nie stać na taki wydatek. Te słowa wypowiedziane prosto w twarz wprawiły twórcę w prawdziwe osłupienie.

„Cena jest 21 złotych za 100 gramów, nie wiem, czy was stać będzie” - powiedziała sprzedawczyni do Książula i jego ekipy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez książulo (@ksiazulo)

Ceny dań z grilla i dodatków na jarmarku w Zielonej Górze

Cennik serwowanych dań mógł faktycznie przyprawić o szybsze bicie serca. Mięso z grilla wyceniono na stawkę 21 zł za 100 gramów, co przy standardowej porcji oznaczało spory wydatek. Jeszcze większym zaskoczeniem okazał się koszt tradycyjnej kiełbasy z rusztu, za którą trzeba było zapłacić aż 45 złotych. Wśród zaskakujących cen znalazł się również kiszony ogórek, za który żądano 7 złotych.

Prawdziwym hitem okazały się jednak ceny skromnych dodatków, które w normalnych warunkach kosztują grosze. Za zwykłą bułkę kajzerkę obsługa kazała sobie dopłacić 5 złotych. Dokładnie taką samą kwotę, czyli po 5 złotych za każdą porcję, należało uiścić za odrobinę ketchupu oraz musztardy. Najwyraźniej w Zielonej Górze sosy traktuje się jak płynne złoto, a zwykła kajzerka aspiruje do miana rarytasu dla wybranych.

W materiale wideo Książulo negatywnie ocenił nie tylko ceny, ale i jakość potraw. Skrytykował świeżość bułki, a także smak karkówki, szaszłyka i ogórka. Ostatecznie za zamówienie obejmujące m.in. kiełbasę, bułkę, dodatki, szaszłyk, karkówkę i bigos zapłacił łącznie 167 złotych.

Brak kasy fiskalnej i tłumaczenia obsługi stoiska

Kiedy przyszło do uregulowania rachunku za posiłek, pojawił się kolejny poważny zgrzyt. Obsługa stoiska z grillem nie zamierzała bowiem wręczyć klientom standardowego paragonu fiskalnego. Kobieta oferowała wydruk lub fakturę, wykręcając się kartą podatkową czy debiutem na pierwszej imprezie.

W filmie z Winobrania opublikowanym na YouTube 21 września 2026 roku popularny tester nie krył rozczarowania poziomem obsługi i jarmarkową drożyzną. Nyczke uznał Winobranie za najgorszy jarmark w swojej karierze. Zapowiedział też, że noga jego więcej tam nie powstanie. Całą sytuację podsumował krótkim, niezwykle trafnym komentarzem.

„Miło, smacznie, tanio. To nie tutaj” - ocenił Książulo.


Joanna Krupa ma taką kuchnię, że klękajcie narody. Gwiazda przyznała się do jednego: "Zdarza mi się..." [zdjęcia]
Źródło: Joanna Krupa | instagram
Reklama
Reklama