Paulina Krupińska z dekoltem do pępka cała się mieni. Absolutnie skradła show w Sopocie [zdjęcia]

Paulina Krupińska z dekoltem do pępka cała się mieni. Absolutnie skradła show w Sopocie [zdjęcia]

Paulina Krupińska z dekoltem do pępka cała się mieni. Absolutnie skradła show w Sopocie [zdjęcia]

AKPA

Gwiazda TVN po raz kolejny udowodniła, że Opera Leśna to jej naturalne środowisko i modowy wybieg, choć przy takim blasku cekinów Damian Michałowski mógł potrzebować okularów przeciwsłonecznych, by dotrzymać jej kroku na scenie. Podczas czwartego dnia Top of the Top Sopot Festival 2026 prezenterka postawiła na odważną, czerwoną suknię od Violi Piekut, która nie pozostawiała zbyt wiele wyobraźni. Krupińska czarowała głębokim dekoltem i przezroczystościami, a jej stylizacja była szeroko komentowana w sieci.

Reklama
  • Paulina Krupińska poprowadziła koncert czwartego dnia sopockiego festiwalu. Na scenie towarzyszył jej Damian Michałowski
  • Prezenterka założyła krwistoczerwoną suknię projektu Violi Piekut z dopasowaną mini i przezroczystym dołem
  • Błyszczącą stylizację uzupełniły rozpuszczone fale, makijaż z efektem naturalnego blasku i srebrna biżuteria
  • To kolejna odważna kreacja gwiazdy po wtorkowym występie w bieli i kryształkach

Paulina Krupińska w czerwonej sukni Violi Piekut w Sopocie

Paulina Krupińska doskonale wie, jak przyciągnąć wzrok tysięcy widzów i fotoreporterów. Podczas czwartego dnia muzycznego święta w Operze Leśnej prezenterka postawiła na projekt autorstwa Violi Piekut. Ognista czerwień okazała się strzałem w dziesiątkę, a sama kreacja wywołała ogromne poruszenie.

Projektantka połączyła w tej kreacji zmysłowość ze scenicznym blichtrem. Bazą stylizacji była opięta mini z głębokim dekoltem, do której dołączono długi dół z przezroczystej siateczki. Całość gęsto obsypano drobnymi, mieniącymi się w świetle reflektorów elementami, sprawiając, że prowadząca dosłownie błyszczała przy każdym kroku.

Uzupełnieniem looku były swobodnie pofalowane, rozpuszczone włosy oraz makijaż podkreślający promienny blask skóry. Uwagę przyciągała również masywna, srebrna biżuteria, która nadała wyrazistego charakteru eleganckiej całości.

Paulina Krupińska z Damianem Michałowskim na scenie w sopocie Fot. Marcin Gadomski/AKPA

Paulina Krupińska i Damian Michałowski prowadzą Sopot Festival 2026

Druga część czwartkowego wieczoru należała do sprawdzonego duetu Krupińska-Michałowski. Para znana ze szklanego ekranu ponownie przeniosła swoją telewizyjną energię na deski amfiteatru, prowadząc koncert pod hasłem „Duety Nocy Letniej”. Ich sceniczna dynamika nie pozostawiała złudzeń, że w pracy rozumieją się bez słów.

Dla tego duetu nie był to zresztą pierwszy wspólny występ podczas tegorocznej edycji imprezy. We wtorek, 25 sierpnia 2026 roku, poprowadzili razem drugi dzień festiwalu, w trakcie którego rywalizowano o prestiżową statuetkę Bursztynowego Słowika. Wtedy Krupińska zaprezentowała się w zupełnie innym wydaniu - postawiła na jasne odcienie bieli, kości słoniowej oraz srebra.

Wtorkowa stylizacja prezenterki również odsłaniała sporo ciała. Dół jej jasnego stroju stanowiła półprzezroczysta, ażurowa spódnica bogato zdobiona lśniącymi kryształkami, z głębokim rozcięciem sięgającym prawego uda. Gwiazda udowodniła wówczas, że doskonale czuje się w kreacjach łączących wieczorową elegancję ze sporą dozą odwagi.

Wpadka Pauliny Krupińskiej na scenie w Operze Leśnej

Występy na żywo przed wielotysięczną publicznością rządzą się jednak swoimi prawami i nawet najbardziej doświadczonym prezenterom zdarzają się niespodziewane momenty. Podczas wtorkowego koncertu doszło do drobnego zamieszania z kolejnością zabierania głosu przez jurorów. Krupińska nie zamierzała jednak udawać, że nic się nie stało, i błyskawicznie przejęła kontrolę nad sytuacją, udowadniając, że to ona trzyma w sopockim amfiteatrze wszystkie sznurki. Damian Michałowski musiał uznać wyższość koleżanki, która w tej relacji ewidentnie nosi spodnie (nawet jeśli tym razem postawiła na przezroczystą kieckę).

Gospodyni wieczoru z uśmiechem na ustach publicznie wyjaśniła zamieszanie, żartobliwie wskazując winnego całego zajścia.

„Teraz się zatrzymamy, bo przed tobą będzie Andrzej. Taką kolejność ustaliłam, a Damian mi wszystko popsuł” - rzuciła ze sceny Paulina Krupińska.

Szybka reakcja i dystans do telewizyjnych potknięć tylko przysporzyły prezenterce sympatii w oczach zgromadzonej publiczności. Prowadząca udowodniła też, że z równą łatwością łączy sceniczną charyzmę z nienagannym wyczuciem stylu. Czerwona suknia z pewnością zapisze się jako jeden z najbardziej spektakularnych modowych momentów całego festiwalu.

Paulina Krupińska z dekoltem do pępka cała się mieni. Absolutnie skradła show w Sopocie [zdjęcia]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama