Julia von Stein pokazała nową twarz po liftingu. Szczęka opada: w lustrze widziała obcą osobę [zdjęcie]

Julia von Stein pokazała nową twarz po liftingu. Szczęka opada: w lustrze widziała obcą osobę [zdjęcie]

Julia von Stein pokazała nową twarz po liftingu. Szczęka opada: w lustrze widziała obcą osobę [zdjęcie]

Julia von Stein | instagram

Julia von Stein wreszcie pokazała światu efekty operacji naprawczej. Po miesiącu ukrywania się przed mediami społecznościowymi znana z programu „Królowe życia” influencerka zaprezentowała odmienione oblicze. Na opublikowanych 20 sierpnia nagraniach i zdjęciach widać twarz bez śladów opuchlizny i siniaków (stan na dzień publikacji materiałów), a celebrytka wreszcie posyła szerokie uśmiechy do obiektywu kamery, co jeszcze do niedawna było dla niej zupełnie niemożliwe.

Reklama
  • Julia von Stein przeszła lifting naprawczy twarzy w nowej klinice. Celebrytka oskarżyła poprzedniego chirurga, doktora Piotra Janika, o oszpecenie
  • Lekarz oraz placówka medyczna zaprzeczają oskarżeniom i zapowiadają walkę o dobre imię, a sprawa trafiła do prawników
  • Gwiazda po miesiącu rekonwalescencji pokazała w sieci zdjęcia bez opatrunków i bez siniaków
  • Na YouTube ukazał się też jej emocjonalny materiał „Spowiedź” o pierwszej operacji

Julia von Stein po operacji poprawkowej liftingu twarzy

Julia von Stein postanowiła przerwać milczenie i zaprezentować internautom rezultaty kolejnej rundy w walce o idealne rysy. Po miesiącu od zabiegu celebrytka opublikowała w mediach społecznościowych nagranie oraz zdjęcia, na których pozuje już po całkowitym zdjęciu opatrunków i bandaży. Ku zaskoczeniu obserwatorów, na jej twarzy nie widać już uciążliwych siniaków ani opuchlizny.

Wyprawa po wymarzony wygląd okazała się dla gwiazdy wyjątkowo kręta. Influencerka poddała się operacji poprawkowej w zupełnie innej placówce medycznej, licząc na naprawienie szkód po poprzednim zabiegu. Jak sama przyznała, tym razem potrzebowała spokoju i regeneracji z dala od blasku fleszy, dlatego przez kilka tygodni nie relacjonowała swojej codzienności w sieci.

Widok uśmiechniętej celebrytki wzbudził spore poruszenie wśród jej internetowej publiczności. Gwiazda nie kryje satysfakcji z pierwszych rezultatów, dumnie prezentując odświeżony profil przed kamerą telefonu. Dla influencerki powrót do normalnego funkcjonowania to przede wszystkim koniec bolesnego etapu, w którym jej największym wrogiem – oprócz chirurga – było własne lustro.

julia von stein po operacji, w pełnym makijażu Julia von Stein | instagram

Konflikt z chirurgiem i walka o powrót do dawnego wyglądu

Julia von Stein bez ogródek nazwała swoją pierwszą operację błędem, który zamiast upiększyć, zafundował jej prawdziwy festiwal kompleksów. Zarzuciła operującemu ją specjaliście oszpecenie, wskazując na nieestetyczne wgniecenia przy czole oraz dziury na twarzy. Emocje po pierwszym zabiegu z 2025 roku były dla niej druzgocące, o czym Julia von Stein opowiedziała bez owijania w bawełnę:

Tam był ryk i brak mojego komentarza. W odbiciu w lustrze, na zdjęciach widziałam po prostu obcą osobę, paskudną

Największym problemem okazała się utrata naturalnej mimiki, która uniemożliwiała jej normalne wyrażanie emocji. Zamiast obiecanej symetrii i młodzieńczego blasku, celebrytka mierzyła się ze skutkami nieudanej procedury medycznej. O swoich dramatycznych odczuciach mówiła wprost:

Można wyglądać w życiu lepiej, gorzej. Chodzi o to, że ta operacja odebrała mi możliwość tego, że ja się mogę uśmiechać. Gdy zaczynam się uśmiechać, znikają moje oczy. Tłuszcz, który został przeszczepiony po bokach, który zniknął niewiadomo gdzie, spłynął

Swoje przeżycia z pierwszej operacji szczegółowo opisała również w obszernym materiale zatytułowanym „Spowiedź”, który po wykonaniu poprawki udostępniła na kanale YouTube. Przyznała w nim, że od początku kariery przeznaczała większość zarobków na poprawianie urody, co po latach tłumaczyła brakiem samoakceptacji.

Batalia prawna i oświadczenia stron konfliktu

Sprawa nieudanego zabiegu szybko przeniosła się z gabinetu medycyny estetycznej na grunt prawny. Doktor Piotr Janik oraz reprezentowana przez niego placówka medyczna stanowczo zakwestionowali wersję przedstawioną przez celebrytkę, zarzucając jej rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. Medyk zapewnił, że zabieg przeprowadził zgodnie z aktualną wiedzą medyczną i obowiązującymi standardami, a do szczegółów – jak zaznaczył – nie może się odnosić ze względu na tajemnicę lekarską. Celebrytka nie zamierzała jednak ustąpić i wydała oświadczenie:

W związku z krokami prawnymi podjętymi wobec mnie nie mogę pozostać bierna, dlatego sprawę przekazałam do prowadzenia mojemu pełnomocnikowi. Wyjaśnienie sprawy pozostawiam obecnie właściwym do tego podmiotom i organom, do których kompetencji należy jej merytoryczna ocena. Na ten moment nie będę udzielała dalszych komentarzy w tej sprawie

Bohaterka programów „Królowe życia” oraz „Diabelnie boskie” ma na co dzień pełne ręce roboty. Jako dziedziczka przedsiębiorstwa z branży funeralnej doskonale wie, jak radzić sobie w trudnych sytuacjach biznesowych. Wsparcia udzielili jej też przyjaciele ze świata show-biznesu – Maja Sablewska pod zdjęciem po operacji naprawczej dodała otuchy Julii, pisząc, aby się trzymała. Teraz przed celebrytką batalia z personelem medycznym, w której stawką jest sprawiedliwość i spokój o własny wizerunek.

Julia von Stein zapuchnięta i obolała modli się o cud. Fani śledzą relację celebrytki z kliniki [zdjęcia]
Źródło: Julia von Stein | youtube
Reklama
Reklama