W jednym z hoteli w Wadowicach doszło do dramatycznych wydarzeń, które zakończyły się śmiercią 37-letniego mężczyzny. Zmarły nie był uczestnikiem wesela, lecz gościem hotelowym zameldowanym w tym samym budynku. Po awanturze i gwałtownej bójce z weselnikami mężczyzna zmarł, a policja pod nadzorem prokuratury zatrzymała siedem osób biorących udział w zajściu.
- 37-letni mężczyzna zmarł po bójce z uczestnikami wesela w Wadowicach. Do tragedii doszło w jednym z tamtejszych hoteli.
- Mężczyzna był gościem obiektu. Zachowywał się agresywnie i wynosił alkohol z sali weselnej.
- Siedem osób trafiło do aresztu – śledczy sprawdzają ich udział w starciu.
- Śledczy zabezpieczyli hotelowy monitoring oraz zaplanowali sekcję zwłok i badania toksykologiczne.
Awantura i bójka na przyjęciu weselnym w Wadowicach
W sobotę, 15 sierpnia 2026 roku, w wadowickim hotelu odbywało się przyjęcie weselne. Radosną uroczystość zakłóciło jednak pojawienie się 37-letniego mężczyzny. Choć nie znajdował się na liście zaproszonych gości, wynajmował tam pokój. Mężczyzna najpierw został wyproszony z sali, jednak nie zamierzał odpuścić. Wrócił do swojego pokoju tylko po to, by zmienić ubranie, po czym ponownie wtargnął na zabawę. To właśnie wtedy radosne toasty zastąpiły krzyki i odgłosy bójki, która dla 37-latka okazała się ostatnią w życiu.
Mężczyzna od początku wzbudzał niepokój swoim natarczywym zachowaniem. Zamiast bawić się we własnym gronie, krążył między weselnymi stolikami, bezczelnie zaglądał do torebek kobiet oraz wynosił alkohol. Próby uspokojenia intruza przez gości i obsługę szybko przerodziły się w gwałtowną szamotaninę.
Dziwnie się zachowywał, zaczepiał uczestników imprezy, chciał wynosić alkohol, był natarczywy, agresywny, nie chciał wyjść
– przekazała Anna Zbroja-Zagórska.
canva.com; tiktok.com: Wasz Niemiec
CZYTAJ TAKŻE: Niemcy tak się zachowali na polskim weselu. Pan Młody ze wstydem przyznaje: "To moja rodzina" [wideo]
Interwencja funkcjonariuszy i nagła śmierć 37-latka
Gdy sytuacja wymknęła się spod kontroli, na miejsce wezwano patrol policji. Przybyli funkcjonariusze musieli natychmiast zareagować na agresywne zachowanie 37-latka, który nie reagował na polecenia. Mundurowi podjęli decyzję o zastosowaniu środków przymusu bezpośredniego.
Podczas obezwładniania mężczyzny doszło jednak do nagłego i tragicznego zwrotu akcji. 37-latek stracił przytomność, po czym nastąpiło u niego nagłe zatrzymanie krążenia. Mężczyzna w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala.
Mężczyzna był agresywny wobec policji, bardzo pobudzony, założono mu kajdanki
– relacjonowała przedstawicielka policji.
AKPA, instagram.com/stan_jez
CZYTAJ TAKŻE: Katarzyna Gałązka wzięła ślub. Gwiazda "Na Wspólnej" olśniła kreacją. Fani pieją z zachwytu [zdjęcia]
Działania śledczych i zatrzymanie siedmiu weselników
Sprawą zgonu mężczyzny natychmiast zajęła się prokuratura oraz kryminalni. Funkcjonariusze zatrzymali siedmiu uczestników przyjęcia weselnego, by ich przesłuchać i ustalić, jak dokładnie przebiegała bójka. Żadnej z siedmiu zatrzymanych osób nie przedstawiono dotąd zarzutów. Policjanci zabezpieczyli również nagrania z hotelowego monitoringu, które pozwolą dokładnie odtworzyć przebieg całego zdarzenia.
Śledczy zabezpieczyli ciało do sekcji zwłok. Zaplanowano także szczegółowe badania toksykologiczne, które wyjaśnią bezpośrednią przyczynę zgonu 37-latka. Jak poinformowała policjantka, ustalono osoby, które brały udział w zdarzeniu, a sprawa jest wyjaśniana.
Trwające postępowanie ma wyjaśnić wszystkie okoliczności dramatu, który zamienił weselną noc w koszmar. Zabezpieczone dowody i zeznania zatrzymanych pozwolą precyzyjnie ocenić odpowiedzialność uczestników tego tragicznego zajścia.