Jan Frycz, legenda polskiego kina i teatru, zmarł dzisiaj, 17 sierpnia 2026 roku. Odszedł w swoim domu rodzinnym, otoczony najbliższymi. Smutną wiadomość potwierdził zespół Teatru Narodowego w Warszawie. Ceniony gwiazdor zakładał rodzinę trzy razy, zostając ojcem sześciorga dzieci.
- Artysta odszedł w połowie sierpnia, do końca towarzyszyła mu rodzina.
- Z dwóch pierwszych małżeństw gwiazdor miał sześcioro dzieci.
- Jego trzecią żoną była prawniczka Małgorzata, młodsza od artysty o 12 lat.
- Przez lata występował na deskach Teatru Narodowego, z którym związany był od 2006 roku.
Śmierć Jana Frycza. Teatr Narodowy w Warszawie potwierdza smutne wieści
Jan Frycz odszedł 17 sierpnia w swoim domu rodzinnym. W tych najtrudniejszych chwilach towarzyszyli mu najbliżsi. Aktor był związany z Teatrem Narodowym w Warszawie w latach 1982–1983 oraz ponownie od 2006 roku. To właśnie przedstawiciele narodowej sceny potwierdzili wiadomość o jego śmierci.
Frycz przez dekady budował swój imponujący dorobek artystyczny na deskach stołecznego teatru. Publiczność ceniła go za niepowtarzalny talent i charyzmę, które wnosił w każdą graną postać. Oprócz pracy w teatrze znakomity aktor zasłynął także z licznych ról filmowych. Jego kreacje na trwałe zapisały się w historii polskiego kina. Odejście tej wielkiej postaci zamknęło ważny rozdział w dziejach rodzimej kultury.
Choć widzowie podziwiali go przede wszystkim za kreacje sceniczne i ekranowe, życie prywatne aktora również obfitowało w wielkie emocje. Trzykrotnie stawał na ślubnym kobiercu, a każda z tych relacji odcisnęła na nim wyraźne piętno.
AKPA
Burzliwe małżeństwa i sześcioro dzieci. Jan Frycz o rozstaniach z przeszłości
Aktor po raz pierwszy ożenił się z Grażyną Laszczyk. Z tego związku w 1977 roku przyszła na świat córka Gabriela. Małżeństwo jednak rozpadło się, a sam Frycz po latach ocenił je niezwykle dosadnie.
Tak wyszło po prostu. Ożeniłem się bez sensu
– wyznał w wywiadzie dla magazynu Playboy.
Drugi związek gwiazdor stworzył z Agatą. Doczekał się z nią pięciorga dzieci: Olgi, Marii, Michała, Wojciecha i Antoniego. I tym razem relacja nie przetrwała próby czasu — małżonkowie zdecydowali się na rozwód. W obu przypadkach odbył się on bez orzekania o winie.
Rozstania były dla niego bolesnym doświadczeniem. W szczerej rozmowie z Twoim Stylem aktor przyznał:
Trudno powiedzieć dlaczego. Dziś myślę już o tym spokojnie. W obu przypadkach rozwód był bez orzekzenia o winie, jednak zawsze to życiowa porażka. Po prostu nie dobraliśmy się. Byliśmy niedojrzali, obowiązki nas przerosły
Jan Frycz z żoną Małgorzatą / Fot. AKPA
Trzecia żona Jana Frycza to prawniczka Małgorzata. Byli razem do końca
Prawdziwą przystań Frycz odnalazł dopiero u boku Małgorzaty. Związał się z nią, gdy miał już za sobą dwa nieudane małżeństwa. Jego wybranka jest prawniczką i jest od niego młodsza o 12 lat. Mimo różnicy wieku Małgorzata okazała się dla aktora ogromnym wsparciem.
W rozmowie z tygodnikiem Na Żywo gwiazdor mówił o żonie z niezwykłą czułością:
Mam oparcie w Małgosi. Ma anielską cierpliwość do mnie i daje mi poczucie bezpieczeństwa. Jest prawnikiem i nie uczestnicząc bezpośrednio w moich rozterkach artystycznych, bardzo mnie wspomaga. Dla aktora to bezcenne
Jan Frycz podkreślał, że w małżeństwie z Małgorzatą odnalazł oparcie i poczucie bezpieczeństwa, których tak długo szukał. To właśnie przy jej boku spędził ostatnie lata życia. Zmarł w otoczeniu najbliższych — tak, jak tego pragnął.