Krzysztof Jackowski ponownie zabrał głos w sprawie bezpieczeństwa narodowego. Podczas lipcowego spotkania z widzami słynny jasnowidz podzielił się swoją najnowszą wizją. Jego słowa stanowią odpowiedź na lęk wielu osób, które z niepokojem śledzą wydarzenia za naszą wschodnią granicą.
- Krzysztof Jackowski uspokaja: Rosja nie planuje bezpośredniej inwazji zbrojnej na Polskę.
- Według jasnowidza Putin postawi na celowe prowokacje i incydenty, takie jak naruszanie przestrzeni powietrznej przez rakiety.
- Trzecia wojna światowa już trwa pod postacią mniejszych konfliktów zbrojnych.
- Jasnowidz przewiduje również pojawienie się wirusa Ebola w Europie.
Czy Rosja zaatakuje Polskę?
W swoim najnowszym wystąpieniu znany wizjoner Krzysztof Jackowski odniósł się do największego lęku bardzo wielu osób. Zdecydował się uspokoić odbiorców, otwarcie twierdząc, że obecnie absolutnie nie widzi rosyjskich wojsk przekraczających polską granicę. Zaznaczył przy tym, że ewentualne zbrojne uderzenie na nasz kraj oznaczałoby natychmiastowy i wyniszczający konflikt z całym Sojuszem Północnoatlantyckim.
Słynny profeta z Człuchowa przekonuje, że Władimir Putin jest aktualnie pochłonięty własnymi problemami wewnętrznymi. Do tego dochodzi niezwykle trudna sytuacja związana z wojną w Ukrainie. W wypowiedzi dla Super Expressu podkreślił, że przywódca Rosji wcale nie chce szybko zakończyć tego konfliktu. Im dłużej on trwa, tym więcej Putin może zyskać.
AKPA
Prowokacje Rosji wobec krajów NATO
Spokój może być jednak pozorny. Z wizji przedstawionej na początku lipca 2026 roku jasno wynika, że Polska może na co dzień pozostawać pod wpływem działań prowadzonych zupełnie poza oficjalną polityką. Jasnowidz ostrzega przed próbami wpływania na opinię publiczną. Rosja ma dążyć do wywoływania podziałów i destabilizacji kraju.
Według zaprezentowanej wizji, Rosja zamierza w dalszym ciągu świadomie dokonywać incydentów, takich jak naruszenia przestrzeni powietrznej przez rakiety. Głównym celem tych zagrażających bezpieczeństwu działań ma być obnażenie braków obronnych zachodnich państw.
Nie, Rosja na nas nie napadnie. Ona nie ma takiego zamiaru. Putin nie chce skończyć wojny na Ukrainie. On wie, że czym dłużej ona trwa to on więcej dostanie. Natomiast takie prowokacje tak jak z tą rakietą będą się zdarzać. I to Rosja będzie robić świadomie. Takie samo będzie prowokować kraje bałtyckie i Rumunię. Rosja będzie to robić po to aby pokazać słabość NATO
— stwierdził Krzysztof Jackowski.
"Jestem w szoku" - relacjonuje wizytę w polskim sklepie rosyjski turysta / Fot. screen x.com/nexta_tv
CZYTAJ TAKŻE: Rosjanie weszli do polskiego dyskontu i zaczęli nagrywać. Poczuli się "jak dzikusy" [wideo]
Wizja III wojny światowej według Krzysztofa Jackowskiego
Człuchowianin otwarcie uważa, że konflikt, który wielu obserwatorów nazywa trzecią wojną światową, w rzeczywistości już się rozpoczął. Według jego subiektywnych odczuć, składa się on obecnie z dwóch oddzielnych zarzewi ognia.
I to będzie mała wojna. Taka regionalna. Druga wojna będzie na bliskim wschodzie. Ona wymknie się spod kontroli
— wyrokuje w swojej wizji Krzysztof Jackowski.
W swoich przewidywaniach dotyczących zagrożeń dla Europy profeta wspomniał również o pojawieniu się wirusa Ebola. To kolejny niepokojący element układanki, który każe patrzeć w przyszłość z niepokojem.
Najwyraźniej nawet dar jasnowidzenia miewa swoje "dni bez zasięgu", ale dla tysięcy fanów każde mruknięcie profety z Człuchowa to niemal wyrocznia. Jackowski przyznał z dużą szczerością, że interpretacja obrazów pojawiających się w jego głowie bywa bardzo skomplikowana.
Ja nie zawsze potrafię zrozumieć swoje wizje
— zaznaczył Krzysztof Jackowski.