"Kościół to nie tło do zdjęć!" Biskup odprawił młode pary z kwitkiem. Marzenia o ślubie w plenerze legły w gruzach

"Kościół to nie tło do zdjęć!" Biskup odprawił młode pary z kwitkiem. Marzenia o ślubie w plenerze legły w gruzach

"Kościół to nie tło do zdjęć!" Biskup odprawił młode pary z kwitkiem. Marzenia o ślubie w plenerze legły w gruzach

Wiki Commons; canva.com

Biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej, Tomasz Sztajerwald, przypomniał w komunikacie, że właściwym miejscem zawarcia sakramentu małżeństwa jest kościół parafialny. Kościół stanowczo mówi "stop" uroczystościom w urokliwych ogrodach i na plażach, jeśli powodem są względy estetyczne, sentymentalne lub organizacyjne. Marzenia o idealnym kadrze niczym z romantycznego filmu będą musiały ustąpić miejsca twardym przepisom prawa kanonicznego.

Reklama
  • Według Kodeksu Prawa Kanonicznego właściwym miejscem zawarcia ślubu jest kościół parafialny.
  • Bp Tomasz Sztajerwald ogłosił, że diecezja warszawsko-praska nie będzie wydawać zgód na śluby w plenerze ze względów estetycznych.
  • Duchowni mają tłumaczyć te zasady narzeczonym już podczas pierwszego spotkania w kancelarii.

Ślub w plenerze tylko w wyjątkowych sytuacjach

Bp Tomasz Sztajerwald nie pozostawia złudzeń narzeczonym, którzy planowali zawarcie małżeństwa poza świątynią. Zgodnie z surowymi wytycznymi ordynariusz miejsca może zezwolić na celebrację małżeństwa w innym odpowiednim miejscu niż kościół parafialny wyłącznie w szczególnych przypadkach. Taka sytuacja ma stanowić dla wiernych absolutny wyjątek, a nie alternatywną formę dla tradycyjnej ceremonii. Oznacza to, że dla wielu par planowanie uroczystości pod gołym niebem stanie się po prostu niemożliwe z punktu widzenia obowiązujących norm.

Pogoń za estetyczną oprawą wydarzenia zderzyła się z kościelnymi przepisami. Zgodnie z kanonem 1118 właściwym miejscem zawarcia sakramentu małżeństwa niezmiennie pozostaje parafialna świątynia. Dla wielu młodych par jest to duża zmiana planów. Zamiast wyjątkowych scenerii, pozostaje im tradycyjna ceremonia we wnętrzu kościoła. Duchowni starają się nieustannie przypominać, że sakrament to przede wszystkim akt głęboko duchowy, a nie wydarzenie opierające się wyłącznie na zewnętrznej oprawie.

Para młoda trzyma w dłoniach obrączki canva.com

CZYTAJ WIĘCEJ: Ślub nie pozwala w sypialni na wszystko! Duchowni mówią wprost: za TO jedno zachowanie czeka spowiedź

Dlaczego biskup odmawia zgody na ślub w ogrodzie?

Powód tej stanowczej decyzji jest bardzo konkretny i bezpośrednio ucina wszelkie dyskusje o sentymentalnych kaprysach młodej pary. Biskup diecezjalny zwyczajnie odmawia zgody na ceremonie poza świątynią, jeśli głównym motywem nowożeńców są względy estetyczne, sentymentalne lub czysto organizacyjne. Chęć posiadania atrakcyjnych ujęć nie jest dla kurii wystarczającym argumentem. Ślub to w końcu sakrament, który wymaga odpowiedniego usposobienia i zrozumienia jego religijnej wagi.

Decyzja o ukróceniu tych praktyk i rygorystycznym podchodzeniu do wymogów wiernych podyktowana jest przede wszystkim głęboką troską o sakramentalny i wspólnotowy charakter małżeństwa. Hierarcha w swoim opublikowanym komunikacie jasno wskazuje, co powinno stanowić absolutny priorytet w tym wyjątkowym dla dwojga ludzi dniu. Przepisy mają na celu ochronę powagi samej ceremonii przed spłyceniem jej znaczenia do zwykłego wizualnego widowiska.

Biskup diecezjalny, kierując się troską o sakramentalny i wspólnotowy charakter małżeństwa, nie udziela zezwoleń na zawieranie ślubów w plenerze, umotywowanych względami estetycznymi, sentymentalnymi czy organizacyjnymi. Świątynia zawsze pozostaje właściwym miejscem celebracji i sprawowania sakramentów

— przekazał Tomasz Sztajerwald.

Stanowisko diecezji jest zgodne z wcześniejszym głosem Konferencji Episkopatu Polski. Już w 2016 roku podczas 372. zebrania plenarnego KEP bp Adam Bałabuch podkreślał, że sakrament małżeństwa powinien być sprawowany w miejscu świętym. To konsekwentne przypominanie o powadze liturgii pokazuje, że stanowcze działania nie są nowym zjawiskiem. Pasterze od lat starają się przeciwdziałać traktowaniu sakramentu jako jednego z wielu elementów weselnej zabawy. Decyzja hierarchy z diecezji warszawsko-praskiej jednoznacznie ucina wszelkie pole do nadinterpretacji tych norm.

dominika chorosińśka z mężem michałem chorosińskim ubrani na czarno AKPA

CZYTAJ TAKŻE: Dominika Chorosińska daje w TV Trwam rady o "wygrywaniu małżeństwa". Internauci nie mają litości

Rola kościoła parafialnego w prawie kanonicznym

Aby uniknąć rozlewu łez i wielkich rozczarowań na krótko przed weselną zabawą, diecezja postanowiła wdrożyć konkretne działania zapobiegawcze. Bp Tomasz Sztajerwald poprosił duszpasterzy o jasne wyjaśnianie zasad. Powinno to nastąpić już podczas pierwszego spotkania w kancelarii. Księża mają za zadanie wyjaśniać zasady dotyczące miejsca zawarcia małżeństwa. Im szybciej narzeczeni poznają prawdę o obowiązującym prawie, tym mniejszy szok przeżyją na etapie dopinania ostatecznych szczegółów uroczystości.

Kościół brutalnie przypomina o duchowym, a nie wizualnym wymiarze ceremonii. Jak dobitnie widać, sama sakramentalna formuła wymaga odpowiedniego szacunku i otoczenia. Duchowny zapewnia jednocześnie, że te rygorystyczne wytyczne mają służyć wyłącznie dobru wiernych i prawidłowemu przeżywaniu liturgii. W dobie powierzchowności takie postawienie sprawy ma pomóc w skupieniu się na samej istocie składanej przed ołtarzem przysięgi.

Decyzja ta nie wynika z braku życzliwości, ale z troski o sakramentalny charakter małżeństwa – kościół jako miejsce modlitwy wspólnoty chroni przed przesunięciem uwagi z aspektu duchowego na oprawę wydarzenia. To, co najważniejsze, dzieje się pomiędzy małżonkami a Bogiem, w obecności wspólnoty wierzących i kapłana, niezależnie od scenerii

— podsumował Tomasz Sztajerwald.

Nicole Soszyńska pokazała kulisy luksusowego ślubu. Fani są wniebowzięci: "Wygląda jak księżniczka" [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/nicolesoszynska
Reklama
Reklama