Donald Trump w Gabinecie Owalnym w Waszyngtonie ponownie namieszał w polskiej polityce. Amerykański przywódca podczas spotkania z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte 24 czerwca 2026 roku przypisał sobie sukces Karola Nawrockiego i ostro zaatakował tajemniczego "byłego prezydenta". Te słowa wywołały prawdziwą burzę, bo nikt nie wiedział, kogo miliarder ma na myśli.
Wypowiedź Donalda Trumpa o Karolu Nawrockim a polskie realia
Donald Trump gościł w Gabinecie Owalnym w Waszyngtonie dziennikarzy. Podczas rozmowy poruszył temat ostatnich wydarzeń nad Wisłą. Amerykański przywódca nie ukrywał zadowolenia ze zmiany warty w państwie. W swoim stylu od razu przypisał sobie laury za ten sukces. Co ciekawe, miliarder nie ustrzegł się przy tym wpadek faktograficznych, które natychmiast wyłapali internauci. Zderzenie bujnej wyobraźni polityka z naszą polską rzeczywistością wygląda wręcz komicznie.
Przemawiając z pełnym przekonaniem, zaprezentował alternatywną wersję wydarzeń. Dowodził mianowicie, że zanim udzielił swojego poparcia, Karol Nawrocki zajmował dopiero 10. miejsce w przedwyborczych sondażach. To twierdzenie jest całkowicie niezgodne z faktami, gdyż kandydat ten nigdy nie notował tak odległej pozycji.
Mówi się, że była to największa niespodzianka w Europie od 50 lat w wyborach o tak dużym znaczeniu
— powiedział Donald Trump.
x.com/NawrockiKn
Tożsamość tajemniczego polityka z wypowiedzi Donalda Trumpa
Donald Trump w tej samej rozmowie z przedstawicielami amerykańskiej prasy dostarczył ekspertom i internautom doskonałej pożywki. Niespodziewanie postanowił wbić szpilę tajemniczemu "poprzednikowi", tworząc potężną lukę informacyjną. Jego słowa od razu uruchomiły lawinę gorących domysłów w mediach społecznościowych.
W ogóle nie podobał mi się człowiek, który był prezydentem
— wypalił bez ogródek Donald Trump.
Zagadka tajemniczego przeciwnika Trumpa może mieć prozaiczne rozwiązanie. Choć w Polsce szukano analogii do Andrzeja Dudy czy Rafała Trzaskowskiego, analiza kontekstu wskazuje na potężną pomyłkę miliardera. Trump w tej samej wypowiedzi mieszał sukces Karola Nawrockiego ze zwycięstwem Abelardo de la Esprielli w Kolumbii. To właśnie tamtejszy lewicowy lider, Gustavo Petro, jest postacią, której Amerykanin szczerze nie znosi i którą mógł mieć na myśli, mówiąc o nielubianym poprzedniku.
x.com/marcin_przydacz
Donald Trump o Polsce na spotkaniu z Markiem Rutte
Donald Trump nie ograniczył się do recenzowania polskiej polityki wyłącznie w luźnej rozmowie z mediami. Nieco z innej strony ugryzł temat podczas oficjalnego spotkania z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte, które także miało miejsce w Waszyngtonie. To właśnie podczas tego wydarzenia publicznie przypisał sobie zasługi za zwycięstwo Karola Nawrockiego w wyścigu o najwyższy urząd. Amerykańska megalomania dała o sobie znać w pełnej krasie i bez żadnych hamulców.
Warto zauważyć, że przy okazji obrad z szefem sojuszu pojawiły się też znacznie bardziej optymistyczne akcenty. Polska została bezpośrednio wskazana przez amerykańskiego polityka jako pozytywny wyjątek w szerokim gronie sojuszników. Nasz kraj stanowi rzekomo idealny wzór do naśladowania w kwestii relacji wewnątrz NATO. To zdecydowanie łagodzi wydźwięk jego wcześniejszych, dość chaotycznych wywodów.