Martyna Gliwińska, którą na Instagramie śledzi już imponujące grono fanów, postanowiła zafundować sobie spektakularną metamorfozę. Celebrytka właśnie zamknęła pewien etap i z impetem weszła w nowy rozdział życia. U boku synka Kazika, który właśnie skończył sześć lat, rozpoczyna budowanie swojej rzeczywistości na zupełnie nowych zasadach, w której nie ma już miejsca na kompromisy.
Martyna Gliwińska przeszła operację biustu. Pokazała zdjęcie ze szpitala
Martyna Gliwińska przez długi czas funkcjonowała w rodzimym show-biznesie przede wszystkim jako partnerka Jarosława Bieniuka. Związek ten dostarczał mediom sporo tematów, jednak z biegiem czasu influencerka udowodniła, że potrafi wytyczyć własną ścieżkę. Teraz widać, że ostatecznie odcina się od dawnej łatki i z uśmiechem bierze sprawy we własne ręce. Zwieńczeniem tego wielomiesięcznego procesu okazała się odważna decyzja dotycząca jej wyglądu zewnętrznego.
Tuż przed rozpoczęciem lata celebrytka wyznała bez ogródek, że przeszła operację biustu. Ku lekkiemu zaskoczeniu fanów, Martyna Gliwińska opublikowała na Instagramie pamiątkowe zdjęcie ze szpitalnego łóżka. Ubrana w klasyczną, niebieską koszulę pacjentki, udokumentowała moment, na który czekała od dłuższego czasu. Rzadko widujemy gwiazdy w tak surowym, pozbawionym filtrów wydaniu zaraz po zejściu ze stołu operacyjnego.
Po przebudzeniu z narkozy influencerka nie kryła radości i natychmiast podzieliła się z internautami swoimi odczuciami. Rozgrzała sieć szczerym wyznaniem na temat nowego biustu, które szybko podchwyciły portale plotkarskie. Zupełnie nie przejmowała się krytycznymi komentarzami, celebrując pierwsze chwile z wymarzoną sylwetką.
"Czerwiec miał u mnie smak nowości. Nowy rozdział, na który czekałam od lat, wyczekana operacja piersi i to wyjątkowe uczucie, kiedy w końcu coś okazuje się tym brakującym puzelkiem" — wyznała Martyna Gliwińska na Instagramie.
instagram.com/martyna.gliwinska
Nowa praca i przeprowadzka Martyny Gliwińskiej. Wielkie zmiany u byłej Bieniuka
Była partnerka znanego piłkarza nie poprzestała wyłącznie na zmianach w swojej aparycji. Okazuje się, że poprawienie urody było zaledwie rozgrzewką przed prawdziwym życiowym trzęsieniem ziemi, które celebrytka zaserwowała sobie na początku lata. To właśnie w tym miesiącu Martyna Gliwińska podjęła nową pracę i całkowicie zmieniła miejsce zamieszkania. Pakowanie kartonów i rzucenie się w wir nieznanej branży to zawsze spory stres, ale nasza bohaterka zdaje się czerpać z tego niesamowitą energię.
W tych śmiałych roszadach życiowych nieustannie towarzyszy jej Kazik. Syn Martyny Gliwińskiej i Jarosława Bieniuka wyrasta na naprawdę rezolutnego chłopca. To właśnie dla niego influencerka wije nowe, bezpieczne gniazdko w zupełnie innym mieście. Początki w nowym środowisku bywają trudne, ale z jej najnowszych relacji bije głównie ogromny entuzjazm i gotowość na kolejne wyzwania. Swoje nadzieje na owocny start w nowym miejscu zdradziła wiernemu gronu obserwatorów, udowadniając, że samotne macierzyństwo nie wyklucza wielkich marzeń.
"Nowe zawodowe doświadczenia, nowa branża, kolejne miasto. Czuję, że coraz więcej ekscytujących perspektyw dopiero się przede mną otwiera" — napisała Martyna Gliwińska, opisując swoje życiowe zmiany na Instagramie.
Profil Martyny Gliwińskiej na Instagramie
Aktywność internetowa Martyny Gliwińskiej to obecnie jej główne narzędzie do komunikacji z fanami. Profil celebrytki regularnie przyciąga nowe osoby, które chcą śledzić jej codzienność oraz postępującą metamorfozę. Kiedyś mogła wydawać się zaledwie tłem dla znanego partnera, a dziś sama rozdaje karty w wirtualnej przestrzeni. Krok po kroku buduje pozycję opartą na własnych zasięgach.
Jej instagramowe konto to dziś miejsce pełne inspiracji. Obserwatorzy aktywnie kibicują jej w nowym rozdziale i chętnie dyskutują pod zdjęciami, w tym pod słynnym ujęciem ze szpitalnej sali. Wszystko wskazuje na to, że odnalezienie życiowej równowagi dało jej nową energię do działania.