Maja Rutkowski rozgrzała sieć zdjęciami z greckiej wyspy Rodos. 41-letnia celebrytka pręży ciało w mikroskopijnym bikini, a towarzyszy jej 22-letnia córka Kaja Bajor. Żona najsłynniejszego detektywa twierdzi, że luksusowy wypoczynek na jachtach łączy z pracą. Jej ciemna, hebanowa opalenizna wywołała jednak największą burzę wśród internautów.
Żona Krzysztofa Rutkowskiego chwali się opalenizną na wakacjach
Maja Rutkowski od dawna udowadnia, że doskonale odnajduje się w świecie blasku fleszy i nieustannego zainteresowania mediów. Ukochana detektywa niezwykle chętnie dzieli się z obserwatorami skrawkami swojego prywatnego życia. Tym razem postanowiła zabrać fanów w wirtualną podróż, szczegółowo relacjonując swój luksusowy wypoczynek. Głównym punktem programu na jej profilu nie są jednak malownicze, zagraniczne krajobrazy, a sama gwiazda, która z nieskrywaną dumą eksponuje swoje ciało.
Kolejne dni urlopu stanowią doskonałą okazję do prezentacji nowej, niezwykle odważnej garderoby plażowej. Mocno opalona gwiazda co rusz przebiera się w inne komplety bikini. Dba przy tym, by żaden skrawek jej opalonej skóry nie umknął uwadze obiektywu aparatu. Trzeba przyznać, że konsekwencja, z jaką buduje swój wakacyjny wizerunek, budzi pewien podziw. Trudno oprzeć się wrażeniu, że skóra żony detektywa jest już o kilka tonów ciemniejsza niż słynna, kwadratowa fryzura jej ukochanego męża.
Wystawianie się na ciągłą ocenę stało się dla niej codziennością. Każde kolejne zdjęcie jest starannie przemyślane, by wywołać odpowiednią reakcję i przyciągnąć wzrok tysięcy użytkowników scrollujących wieczorami swoje telefony.
instagram.com/majaplich_rutkowski_
Komentarze internautów o sylwetce i opaleniznie Mai Rutkowski
Najnowszy wybór modowy Mai Rutkowski to mikroskopijne bikini, które w zasadzie ledwo okrywa jej strategiczne miejsca. Jasny kolor niewielkich skrawków materiału drastycznie kontrastuje z ciemnym ciałem. Wygląda to tak, jakby celebrytka spędziła ostatnie tygodnie, w ogóle nie schodząc z plażowego leżaka wystawionego na pełne słońce.
Odważne, roztęsknione za atencją kadry natychmiast uruchomiły lawinę skrajnych opinii w sekcji komentarzy. Obserwatorzy celebrytki tradycyjnie podzielili się na dwa obozy. Znaczna część z nich wprost rozpływa się nad nieskazitelną sylwetką i plażowym blaskiem żony detektywa. Zwracają uwagę na jej wypracowaną figurę oraz pewność siebie.
„Pani Maju, jest pani pięknie w każdej wersji” – zachwyca się jedna z fanek pod zdjęciem w czerwonym bikini.
Z drugiej strony szybko pojawiły się głosy pełne wyraźnego niepokoju. Ciemna, niemal czekoladowa opalenizna wzbudza mieszane uczucia wśród osób, które na pierwszym miejscu stawiają ochronę przed szkodliwym promieniowaniem. Część internautów wytyka jej zbyt intensywne, niemal obsesyjne wystawianie ciała na słońce. Ich zdaniem to mało rozsądne balansowanie na granicy zdrowia.
Maja Rutkowski i Kaja Bajor na luksusowym jachcie w Grecji
Wielu obserwatorom umknął jednak bardzo ważny szczegół tej wyprawy. 41-letniej celebrytce w Grecji towarzyszy jej 22-letnia córka. Kaja Bajor coraz chętniej pojawia się u boku znanej mamy, a ich wspólne kadry z luksusowego jachtu robią w sieci prawdziwą furorę. Fani od razu zauważyli niezwykłe podobieństwo obu pań. Wyglądają niemal jak siostry, co jest z pewnością zasługą dobrych genów.
Kaja Bajor to owoc poprzedniego związku Mai, ale doskonale odnajduje się w pełnym przepychu świecie Rutkowskich. Dziewczyna ma ogromną pasję do makijażu i świetnie radzi sobie z najnowszymi trendami beauty. Wspólne chwile na jachcie upływają im więc nie tylko na opalaniu, ale też na kobiecych rozmowach i budowaniu silnej relacji.
Sama Maja z biegiem lat przeszła ogromną metamorfozę i przejęła krzykliwy styl męża. Wypinanie rozgogolonego ciała w skąpym negliżu traktuje jako naturalny element dbania o zasięgi. Celebrytka do perfekcji opanowała wywoływanie skrajnych emocji. Gwiazda najpewniej spakowała do walizki jeszcze sporo plażowych kompletów, które czekają na swoją premierę przed bezlitosnym obiektywem.