Marta Nawrocka u boku męża, prezydenta Karola Nawrockiego, uroczyście otworzyła XIV Ogólnopolski Zjazd Dużych Rodzin. W piątek, 12 czerwca, pierwsza dama przyjechała do Skępego, wzbudzając sensację swoją nienaganną, urzędniczą stylizacją. Żona prezydenta RP po raz kolejny udowodniła, że w oficjalnych sytuacjach czuje się jak ryba w wodzie, stawiając na profesjonalny sznyt zamiast modowej ekstrawagancji.
Marta Nawrocka na XIV Ogólnopolskim Zjeździe Dużych Rodzin
40-letnia Marta Nawrocka zaprezentowała się zgromadzonym w nienagannej i do bólu oficjalnej odsłonie, która idealnie współgrała z powagą piastowanego stanowiska. Na piątkowe spotkanie, 12 czerwca, wybrała świetnie skrojoną, klasyczną czarną marynarkę oraz proste czarne spodnie. Uzupełnieniem była odcającina się na ich tle niebieska koszula. To modowe zestawienie to czysta, urzędnicza elegancja bez owijania w bawełnę, perfekcyjnie wpisująca się w spokojny charakter zjazdu. Zamiast krzykliwych kolorów, żona prezydenta postawiła na profesjonalny sznyt.
Wydarzenie zorganizowano z dużym rozmachem i potrwa ono w regionie aż do 14 czerwca. Inicjatywa odbywająca się na terenach Lipna oraz Skępego ściągnęła łącznie około 1000 uczestników, dając doskonałą okazję do integracji dla dzieci i rodziców. Program wydarzenia był niezwykle bogaty – nie mogło w nim zabraknąć atrakcji, warsztatów i koncertów. Zaplanowano także panel społeczno-ekonomiczny oraz wspólną modlitwę. Para prezydencka postanowiła objąć tę inicjatywę swoim honorowym patronatem.
Jak podkreślają organizatorzy ze Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus” oraz Starostwa Powiatowego w Lipnie, tegoroczna edycja odbywa się pod hasłem „Rodzina w sercu Polski”. Opisując wizję, która stała za organizacją całego wydarzenia, zwrócili uwagę na rolę mniejszych ojczyzn w kształtowaniu przyszłości. Ich zdaniem to właśnie mocne, lokalne więzi budują prawdziwą siłę całego państwa.
Chcemy przez to pokazać, że rodzina zawsze była, jest i będzie sercem Polski. Takie miasta jak Lipno – rozumiejące potrzeby rodzin, wspierające je i dające możliwości rozwoju, są naturalną przestrzenią do realizowania marzeń o szczęśliwej przyszłości.
instagram.com/marta_nawrocka_
Kariera zawodowa żony prezydenta. Praca w Krajowej Administracji Skarbowej
Patrząc na subtelnie uśmiechniętą pierwszą damę, trudno uwierzyć, że zawodowo obracała się w bezwzględnym świecie kontroli skarbowych. Gdańszczanka to kobieta od zadań specjalnych – przez lata ścigała podatkowe przekręty w przemyśle naftowym i spirytusowym. Od 2007 roku była związana z Krajową Administracją Skarbową, gdzie zdobywała cenne zawodowe szlify jeszcze w strukturach Służby Celnej. Jej codzienne obowiązki z pewnością nie przypominały uśmiechania się do obiektywów podczas oficjalnych rautów.
Jako wysoce wyspecjalizowana urzędniczka, Marta Nawrocka zajmowała się rygorystycznym kontrolowaniem branż objętych ryzykiem. Zwalczanie zorganizowanego, nielegalnego hazardu również nie ma przed nią absolutnie żadnych tajemnic. Zestawienie tego surowego świata ukrytej przestępczości gospodarczej z jej piątkową, zrelaksowaną wizytą w sielskim Skępem daje intrygujący obraz żony prezydenta. Nikt, kto patrzy na tę elegancką koszulę i marynarkę, od razu nie wpadłby na to, kim jest z zawodu.
instagram.com/marta_nawrocka_
Państwowa Szkoła Baletowa w życiorysie Marty Nawrockiej. Mało znana przeszłość
Życiorys żony prezydenta skrywa jednak jeszcze jedną niespodziankę. Początkowo pierwszej damy nie pochłaniały zawiłe przepisy celne, wyczerpująca walka z nielegalnym alkoholem oraz nocne tropienie ukrytych kasyn. Jej największą miłością był wtedy delikatny taniec klasyczny. W czasach młodości pasjonowała się sztuką sceniczną i uczęszczała do wymagającej Państwowej Szkoły Baletowej im. Janiny Jarzynówny-Sobczak w rodzinnym Gdańsku.
Te mordercze treningi przy drążku prawdopodobnie ukształtowały w niej żelazną dyscyplinę, którą dziś z podziwem obserwujemy. Ta wpojona w dzieciństwie ogromna determinacja z pewnością ułatwia jej obecne, podwójne życie. Przydaje się zarówno podczas niekiedy bardzo sztywnych państwowych uroczystości u boku męża, jak i w trakcie żmudnego, zawodowego tropienia finansowych oszustw. Trzeba otwarcie przyznać, że aż tak wielowymiarowy życiorys u osoby publicznej to prawdziwy ewenement na polskiej scenie politycznej.