Zrozpaczona ukochana Łukasza Litewki stanęła nad spalonym grobem. Jej słowa wyciskają łzy

Zrozpaczona ukochana Łukasza Litewki stanęła nad spalonym grobem. Jej słowa wyciskają łzy

Zrozpaczona ukochana Łukasza Litewki stanęła nad spalonym grobem. Jej słowa wyciskają łzy

Tik Tok KamilKamil; instagram.com/teamlitewka

Natalia Bacławska, ukochana tragicznie zmarłego posła Łukasza Litewki, stanęła w czwartek nad zwęglonymi szczątkami jego grobu. Zaledwie miesiąc po śmierci polityka, który zginął pod kołami samochodu w Dąbrowie Górniczej, rodzina musiała zmierzyć się z kolejnym dramatem. Na cmentarzu w Sosnowcu ogień strawił wszystko — od wieńców po drewniany krzyż, a partnerka Litewki wystosowała do fanów przejmujący apel.

Reklama

Śmiertelny wypadek Łukasza Litewki i tłumy na pogrzebie w Sosnowcu

Łukasz Litewka zginął w tragicznym wypadku drogowym, do którego doszło 23 kwietnia. Zmarły polityk jechał na rowerze w Dąbrowie Górniczej, kiedy nagle został potrącony przez samochód osobowy. Wiadomo już, że 57-letni kierowca pojazdu usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Śmierć samorządowca głęboko wstrząsnęła całą lokalną społecznością.

Pogrzeb Łukasza Litewki odbył się 29 kwietnia w kościele pw. św. Joachima, gdzie zgromadziły się tłumy. Następnie został on pochowany na cmentarzu parafialnym przy ulicy Zuzanny w Sosnowcu. Miejsce jego spoczynku od pierwszych dni tonęło w kwiatach i ogromnych ilościach zniczy, które przynosili poruszeni tą stratą mieszkańcy regionu.

widok płonącego grobu Tik Tok KamilKamil

Pożar na grobie Łukasza Litewki. Interwencja straży pożarnej na cmentarzu

Grób Łukasza Litewki uległ zniszczeniu w wyniku pożaru, który wybuchł 27 maja, około godziny 11:34. Ogień błyskawicznie objął setki zgromadzonych zniczy, pozostawione wiązanki oraz drewniany krzyż na mogile. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. W interwencji na cmentarzu brała udział policja oraz dwa zastępy straży pożarnej, które sprawnie opanowały żywioł.

Przyczyną tego dramatycznego zdarzenia był prawdopodobnie samozapłon suchych wieńców i dekoracji ustawionych zbyt blisko płonących zniczy, czemu dodatkowo sprzyjał silny wiatr. Sytuacja okazała się na tyle poważna, że ogień z grobu zmarłego przeniósł się dalej. Uszkodził on również sąsiedni, zabytkowy nagrobek doktora Aleksandra Widery.

zdjęcie Łukasza Litewki całującego ukochaną, na górze napis instagram.com/natalia.baclawska

Natalia Bacławska walczy o fundację. Konflikt w #Team Litewka

Pożar na cmentarzu to niejedyny problem, z jakim mierzy się Natalia Bacławska. Kobieta niedawno ujawniła w mediach społecznościowych, że w fundacji #Team Litewka doszło do zatrważających zdarzeń. Partnerka zmarłego posła oskarżyła część rady o próbę przejęcia organizacji bez zgody bliskich. Według jej relacji, osoby niemające wcześniej nic wspólnego z fundacją, chcą teraz decydować o jej przyszłości.

instagram.com/natalia-baclawska

Natalia Bacławska apeluje nad zniszczonym grobem. Przejmujące słowa o bólu

Natalia Bacławska pojawiła się na cmentarzu dzień po pożarze, 28 maja. Partnerka zmarłego polityka stała przy uprzątniętym już grobie i rozmawiała z reporterami dziennika „Fakt”. Kobieta postanowiła odnieść się do okoliczności pożaru, prosząc wszystkich zebranych o znacznie większą ostrożność.

Niestety stało się, co się stało. Był wiatr, suche wieńce, ludzie stawiali nie tylko te zamknięte znicze, ale też wkłady. Wystarczył nawet lekki podmuch wiatru na wieniec, na taki wkład. Prosiliśmy wielokrotnie, żeby nie stawiać aż takiej dużej ilości. Chodzi o to bezpieczeństwo, mamy też poczucie odpowiedzialności za groby obok nas

— powiedziała Natalia Bacławska.

Kobieta nie ukrywała, że widok nadpalonego miejsca spoczynku ukochanego to dla niej ciężkie doświadczenie. W dalszej części swojej wypowiedzi odniosła się bezpośrednio do emocji, jakie towarzyszyły rodzinie w związku z tym zdarzeniem. Jej słowa łamią serce.

Nie chcieliśmy tej sytuacji. Wydarzyła się. To, co się wydarzyło wczoraj, było dodatkowym bólem. Nie chcemy, by taka sytuacja się powtórzyła. Dlatego proszę wszystkich, w imieniu bliskich Łukasza, zanim powstanie pomnik, żeby po prostu bardzo uważali na to, gdzie i co zostawiają

— zaapelowała Natalia Bacławska.

Z troską o to miejsce wypowiadają się również osoby odpowiedzialne za nekropolię, zwracając uwagę na inną, bliską sercu polityka formę upamiętnienia, wspominając o zwierzętach, którym za życia tak chętnie pomagał zmarły.

Pomodlić się, kupić karmę, a nie zastawiać, by rodzina też miała dostęp do grobu

— apeluje Damian Bacia, zarządca cmentarza.

Pamięć o zmarłym nieustannie przyciąga na cmentarz mieszkańców, pragnących oddać mu hołd. Tego samego dnia przy mogile obecna była między innymi 81-letnia pani Stanisława, która również podzieliła się swoimi wspomnieniami o samorządowcu oraz spostrzeżeniami na temat wczorajszej tragedii.

Do mnie syn z Warszawy dzwonił, że tu jest pożar. Przyszłam dziś, rzeczywiście mu zaświecić. Zawsze będę świecić, bo to był człowiek, który robił dobrze dla ludzi. Byłam tu 1 maja. Tu był taki żar, tak strasznie było dużo zniczy, że nawet się nie dało blisko dojść. Gorąco od nich biło. Cała Polska widziała, ilu ludzi było na pogrzebie. To był bardzo dobry człowiek

— wyznała poruszona pani Stanisława.

 

Kim jest ukochana Łukasza Litewki? Piękna miłość z dala od fleszy, w cieniu ogromnej dobroci
Źródło: instagram.com/natalia.baclawska
Reklama
Reklama