Alicja Szemplińska staje do walki o finał 70. Konkursu Piosenki Eurowizji. 12 maja 2026 roku wokalistka wystąpi w wiedeńskiej hali Wiener Stadthalle w Austrii podczas pierwszego półfinału z utworem "Pray". Nasza reprezentantka wylosowała przedostatni, czternasty numer startowy, co statystycznie daje jej ogromne szanse. Podczas widowiska na scenie zaprezentuje się m.in. 64-letni Boy George, a o polskim awansie zdecydują także widzowie mieszkający za granicą, wysyłając wiadomości pod konkretne numery SMS dla Polonii podawane przez lokalnych nadawców.
Szanse Polski na Eurowizji 2026 w sondażach i u bukmacherów
24-letnia wokalistka Alicja Szemplińska ma przed sobą ogromne wyzwanie, ale narodowe czarnowidztwo po raz kolejny daje o sobie znać. Według badania Instytutu Pollster – Omnibus, aż 32 proc. Polaków z góry skreśla naszą artystkę, zupełnie nie wierząc w jej awans do finału 70. Konkursu Piosenki Eurowizja 2026. Jakby tego było mało, kolejne 32 proc. dumnie deklaruje całkowity brak zainteresowania konkursem, co idealnie wpisuje się w nasz tradycyjny, wiecznie niezadowolony krajobraz. Zaledwie 15 proc. ankietowanych optymistycznie spodziewa się jej sukcesu.
Tymczasem, gdy my zrzędzimy i mentalnie skazujemy Polskę na porażkę, zagraniczni eksperci widzą w naszej propozycji wyjątkowo silnego gracza. Notowania bukmacherskie, zaktualizowane 12 maja tuż po oficjalnej próbie jurorskiej, dawały Alicji Szemplińskiej bardzo optymistyczne 62 proc. szans na upragniony awans. Ten wynik winduje ją na wysokie, 9. miejsce w ogólnym zestawieniu. Nie bez znaczenia jest tu przedostatni, czternasty numer startowy. Maciej Błażewicz w wypowiedzi dla RMF FM zarejestrowanej jeszcze przed półfinałem, nie krył ogromnego entuzjazmu:
Jest to bardzo silna pozycja i osobiście nie spodziewałem się, że będzie aż tak dobrze. Jak wskazują statystyki, to najsilniejsza pozycja, jeżeli chodzi o awanse, od początku istnienia półfinałów. To na pewno bardzo pozytywnie nastraja.
instagram.com/aliciaszemplinska
Kostium sceniczny i staging utworu "Pray" w Austrii
Na wiedeńskiej scenie nie zabraknie ostrego, wyrazistego wizerunku, który z pewnością wywoła gorące dyskusje. Z analizy zdjęć z majowych prób technicznych jasno wynika, że Alicja Szemplińska występuje w zjawiskowym gorsecie w formie drapieżnej zbroi. Surowa kreacja, bogato zdobiona spiczastymi elementami, w zestawieniu z szerokimi spodniami i ciężkimi, ciemnymi butami, nadaje jej wygląd bezkompromisowej wojowniczki. Taki ubiór perfekcyjnie komponuje się z układem tanecznym stworzonym przez Adama Betę.
Intrygująco zapowiada się również precyzyjna oprawa wizualna występu. Twórcy postawili na specjalny rekwizyt w formie minimalistycznej, jasnej rampy. Reprezentantce Polski na każdym kroku towarzyszy zgrana ekipa czterech tancerzy ujętych w kontrastujące, białe koszule i czarne spodnie. Europejska Unia Nadawców jeszcze przed startem show wypowiedziała się w serwisie Reddit na temat tajemniczego stagingu.
Inscenizacja tego utworu opiera się na jednym rekwizycie – obiecaliśmy, że nie będziemy szczegółowo go omawiać! […] Jest to rekwizyt, który sam w sobie może wydawać się prosty (choć nadal robi wrażenie), ale w momencie, w którym Alicja i jej czterech tancerzy zaczynają z nim pracować, zmienia się w coś naprawdę specjalnego. Reżyser tego występu naprawdę wiedział, co robi, co widać po sposobie, w jaki kamera łapie światła i cienie wokół Alicji i tancerzy. — Oficjalny opis EBU
instagram.com/aliciaszemplinska
Polityczny bojkot 70. Konkursu Piosenki Eurowizji w Wiedniu
Tegoroczna edycja muzycznego święta odbywa się w cieniu potężnego, międzynarodowego skandalu. W 70. Konkursie Piosenki Eurowizji ostatecznie bierze udział 35 państw, ponieważ z europejskiej rywalizacji wycofali się nadawcy z Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Słowenii oraz Islandii. Ten bezprecedensowy protest jest bezpośrednią i ostrą reakcją na dopuszczenie do startu w widowisku reprezentacji Izraela. Mimo fali masowych protestów EBU nie ugięła się i nie zmieniła pierwotnej decyzji.
Mimo burzliwej atmosfery wokół imprezy, napięty harmonogram konkursu w Austrii przebiega bez zakłóceń. Widowiskowe półfinały zaplanowano odpowiednio na 12 i 14 maja, a zwieńczeniem batalii o trofeum będzie wielki finał w sobotę, 16 maja 2026 roku. Europejska Unia Nadawców przygotowała dodatkowe atrakcje – w tym występ 64-letniego Boya George'a, który uświetni zmagania w Wiener Stadthalle. To właśnie tam decydować się będą ostateczne losy naszego awansu, również dzięki wspomnianym głosom zza granicy uderzającym w konkretne numery SMS dla Polonii.