Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke po raz pierwszy od 10 lat wystąpią wspólnie w finale programu „Taniec z Gwiazdami”, ale tym razem zatańczą w konkurencyjnych parach. Małżonkowie zmierzą się w historycznym starciu o Kryształową Kulę, w którym wezmą udział aż cztery duety. W sieci pojawił się poruszający wpis podsumowujący ich dekadę w telewizyjnym hicie.
Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke rywalizują w finale Tańca z Gwiazdami
Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke zmierzą się w nadchodzącym finale w zupełnie nowej dla siebie sytuacji, walcząc przeciwko sobie. Wszystko zaczęło się od wyjątkowo emocjonującego półfinału bieżącej edycji programu, który miał miejsce w maju 2026 roku. Po niespodziewanej rezygnacji Piotra Kędzierskiego i zaciętej dogrywce tanecznej, jurorzy podjęli bezprecedensową decyzję, łamiąc dotychczasowe zasady. Do wielkiego finału przeszły ostatecznie aż cztery pary, w tym Magda Boczarska tańcząca z Jackiem Jeschke oraz Paulina Gałązka w duecie z Michałem Bartkiewiczem, którzy dołączyli do dwóch wyłonionych wcześniej gwiazd. To oznacza, że Żudziewicz i Jeschke będą musieli na parkiecie odłożyć sentymenty na bok i udowodnić, kto z nich lepiej poprowadzi swojego podopiecznego do zwycięstwa.
instagram.com/hannazudziewicz
Wzruszający wpis na Instagramie podsumowujący 10 lat związku
Chwilę później, tuż przed finałem, sportowa rywalizacja zeszła jednak na dalszy plan, ustępując miejsca prawdziwym emocjom. Jacek Jeschke opublikował w mediach społecznościowych długi wpis, w którym z czułością podsumował dekadę ich wspólnej drogi życiowej i zawodowej. Para, która w 2024 roku wzięła ślub cywilny, a następnie romantyczny ślub kościelny we Włoszech, w 2022 roku powitała na świecie córkę Różę, budując szczęśliwą rodzinę na oczach całej Polski.
10 lat temu jako zawodowa para taneczna zaczęliśmy wspólną przygodę z „Tańcem z gwiazdami”. Nikt wtedy nie przypuszczał, jak bardzo ta droga nas połączy. Dziś jesteśmy małżeństwem, mamy wspaniałą córeczkę i wciąż dzielimy tę samą pasję. Przez te wszystkie lata ten program był ważną częścią naszego życia, świadkiem naszej historii, zmian i wszystkiego, co wydarzyło się pomiędzy. — napisał Jacek Jeschke na Instagramie.
Kto zdobędzie kolejną Kryształową Kulę? Dotychczasowe wygrane pary
Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke po raz pierwszy od pełnej dekady spotykają się na tym etapie rywalizacji, reprezentując oddzielne pary konkursowe. Oboje doskonale wiedzą, jak smakuje ostateczny triumf w tym kultowym formacie. Jacek Jeschke ma na swoim koncie już trzy Kryształowe Kule, które wywalczył u boku Anny Karczmarczyk, Anity Sokołowskiej oraz Marysi Jeleniewskiej. Jego żona również nie zamierza tanio sprzedać skóry, gdyż wcześniej dwukrotnie zdobyła główną statuetkę, wygrywając z Robertem Wabichem oraz Piotrem Mrozem. Pikanterii dodaje fakt, że niezależnie od tego, kto wygra w nadchodzącym starciu, trofeum i tak najpewniej wyląduje na tej samej kominkowej półce w ich wspólnym salonie.
I właśnie teraz, po 10 latach, spotykamy się razem w finale „Tańca z gwiazdami”. Każde z nas w swojej parze, ale z tym samym sercem, tą samą historią i ogromną wdzięcznością. Dziękujemy za każde wsparcie przez te lata. I sobie nawzajem – za to, że mimo upływu czasu i zmian, wciąż idziemy przez życie razem. Ten finał znaczy dla nas więcej, niż potrafimy opisać. — wyznał wzruszony Jacek Jeschke w dalszej części internetowego wpisu.