Serce pęka! Wzruszająca inicjatywa bliskich Łukasza Litewki. Spotkanie ma szczególne znaczenie

Serce pęka! Wzruszająca inicjatywa bliskich Łukasza Litewki. Spotkanie ma szczególne znaczenie

Serce pęka! Wzruszająca inicjatywa bliskich Łukasza Litewki. Spotkanie ma szczególne znaczenie

Sejm RP

Łukasz Litewka nie żyje, ale walka o jego wielkie dziedzictwo dopiero się zaczyna. Choć od tragicznego wypadku minęło niewiele czasu, bliscy posła musieli podjąć kluczowe kroki. Już we wtorek, 5 maja, odbędzie się spotkanie, które przesądzi o wszystkim.

Reklama

Co dalej z Fundacją #TeamLitewka? Paweł Cyz przerywa milczenie

W najbliższy wtorek bliscy zmarłego spotkają się z władzami Fundacji #TeamLitewka. To właśnie wtedy rozstrzygnie się, kto przejmie stery w organizacji, która od dawna wspierała najbardziej potrzebujących. Wszyscy zastanawiają się, czy to wspaniałe dzieło przetrwa.

Paweł Cyz, przyjaciel i bliski współpracownik posła, zaznacza, że ostateczne słowo należy wyłącznie do krewnych. Wolontariusze i działacze z niecierpliwością czekają na wytyczne, ale fundacja nie podejmie żadnych kroków na własną rękę.

Nie zrobimy nic wbrew woli rodziny Łukasza. (...) Wiemy, jak wiele osób w całej Polsce ma pęknięte serca tak jak my

Zdezorientowany tą niezwykle trudną sytuacją Paweł Cyz wyznaje bez ogródek, że nie do końca wie, jak odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Współpracownik polityka ma jednak gorącą nadzieję, że misja fundacji będzie kontynuowana, by uczcić pamięć przyjaciela.

Stoję w rozkroku. Nie wiem, co dalej. Czy kontynuować dzieło Łukasza, czy jesteśmy w stanie zastąpić go. Był wyjątkowy, a takich ludzi nie da się zastąpić. Mam głowę pełną myśli. Wiem, że Łukasz na pewno chciałby, by jego dzieło nadal żyło. Tylu ludzi jest w potrzebie. Pomoc dla nich, kolejne akcje, to będzie najlepsze, co możemy zrobić. To będzie najlepszy pomnik dla Łukasza. Miliony serc, które złączą się w geście dobroci, a Łukasz będzie nas wspierał tam gdzieś z nieba

Łukasz Litewka z psem facebook.com/llitewka

Dziedzictwo Łukasza Litewki. Zwierzogranie to jego żywy pomnik

Tragicznie zmarły działacz z Zagłębia słynął z ogromnej empatii wobec słabszych i bezbronnych. Jego organizacja kładła szczególny nacisk na pomoc zwierzętom, prężnie finansując sterylizacje i wspierając zapomniane schroniska.

Już 14 czerwca w mieście Sosnowiec ma odbyć się druga edycja wielkiego charytatywnego wydarzenia pod nazwą Zwierzogranie. W ubiegłym roku ta potężna akcja przerosła najśmielsze oczekiwania organizatorów i pokazała, jak potężną siłę mobilizacji miał zmarły aktywista.

W ramach poprzedniej edycji udało się zebrać wspaniałą kwotę 2 mln zł na rzecz braci mniejszych! Fani i sympatycy posła głęboko wierzą, że nadchodząca edycja dojdzie do skutku, pobije ten rekord i stanie się najpiękniejszym hołdem dla jego ciężkiej pracy.

Łukasz Litewka w samochodzie wypełnionym karma dla zwierząt facebook.com/llitewka

Wypadek Łukasza Litewki w Dąbrowie Górniczej. Szokująca decyzja sądu ws. kierowcy

W tle trudnych narad rodzinnych wciąż toczy się prokuratorskie śledztwo. Wypadek w Dąbrowie Górniczej na ulicy Kazimierzowskiej wywołał ogromny szok, a makabryczne okoliczności tragedii szczegółowo bada Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu.

Informacja o tym, że na asfalcie nie znaleziono absolutnie żadnych śladów hamowania, dosłownie mrozi krew w żyłach. Śledczy skrupulatnie analizują telefony 57-letniego sprawcy wypadku, by ustalić, dlaczego z impetem wjechał w rowerzystę.

Ogromne oburzenie wywołał jednak niespodziewany zwrot akcji. Mężczyzna podejrzany o to śmiertelne potrącenie błyskawicznie opuścił areszt, a wszystko za sprawą wpłacenia poręczenia majątkowego w wysokości zaledwie 40 tysięcy złotych.

W reakcji na pytania o aktualny stan śledztwa w sprawie wypadku, skutkujacego śmiercią posła Łukasza Litewki, informuję, iż podejrzany o spowodowanie tego zdarzenia został dziś zwolniony z tymczasowego aresztowania - wobec wpłaty ustalonej przez sąd kwoty poręczenia majątkowego

Fakt, że sprawca wyszedł na wolność tak szybko, sprawił, że w sieci wrze, a internauci nie mają litości dla organów ścigania. Ludzie głośno wyrażają swój sprzeciw wobec decyzji sądu, nie mogąc uwierzyć, że człowiek, przez którego poseł Lewicy Łukasz Litewka nie żyje, spaceruje już na wolności.

Miejsce wypadku Łukasza Litewki Miejsce wypadku Łukasza Litewki / Fot. AKPA

Państwowy pogrzeb w Sosnowcu. Poruszający apel rodziny Łukasza Litewki

Pogrzeb Łukasza Litewki  miał charakter państwowy i odbył się w kościele pw. św. Joachima przy ulicy Popiełuszki.

Tuż przed ceremonią do mediów trafił poruszający apel rodziny Łukasza Litewki. Najbliżsi poprosili, by żałobnicy wykonali drobny gest dobroci zamiast kwiatów i wpłacili datki na cele charytatywne. W ten sposób każdy mógł realnie kontynuować piękną misję posła.

W uroczystościach wzięły udział najważniejsze osoby w państwie, m.in. premier Donald Tusk, marszałek Włodzimierz Czarzasty reprezentujący Nową Lewicę oraz prezydent Karol Nawrocki. Głowa państwa pośmiertnie uhonorowała polityka, przyznając mu Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski.

Zmarły spoczął tuż obok doktora Aleksandra Widery, niezwykłego literackiego pierwowzoru Tomasza Judyma z "Ludzi bezdomnych", co stanowi niezwykle symboliczną klamrę jego społecznej drogi.

Synku, syneczku drogi, żegnamy się dzisiaj z Tobą. Nie ma słów, które potrafiłyby opisać ból rodziców stojących nad trumną własnego dziecka. To nie tak miało być. To my powinniśmy odchodzić pierwsi, a nie dziś żegnać Ciebie, naszego syna, naszą dumę, część naszego serca. Byłeś człowiekiem o niezwykłej dobroci. Zawsze dostrzegałeś tych, których inni mijali obojętnie, biednych, samotnych, potrzebujących pomocy. Nigdy nie odwracałeś wzroku od cierpienia drugiego człowieka.

Tragiczna śmierć posła Litewki poruszyła nie tylko świat polityki, ale i polskiego show-biznesu. Podczas krakowskich obchodów Dnia Flagi RP, Doda nie mogła powstrzymać emocji i publicznie oddała przejmujący hołd zmarłemu społecznikowi. To tylko potwierdza, jak wyjątkową postacią był dla nas wszystkich Łukasz Litewka.

Pogrzeb Łukasza Litewki
Źródło: Kancelaria RP
Reklama
Reklama