Były prezydent RP Aleksander Kwaśniewski w programie "Didaskalia" Wirtualnej Polski wskazał polityka, który jest "naturalną alternatywą" dla aktualnego premiera Donalda Tuska. Były prezydent ocenił również powrót Donalda Trumpa i jego decyzje, nazywając nową politykę USA prawdziwym "szokiem" dla Europy. Kwaśniewski analizuje sytuację na polskiej i światowej scenie politycznej, a po jego mocnych słowach w sieci już wrze.
Kto następcą Donalda Tuska? Aleksander Kwaśniewski stawia diagnozę
Aleksander Kwaśniewski mówi wprost o tym, kto ma największe szanse przejąć stery po obecnym premierze. Były prezydent uważa, że to właśnie Radosław Sikorski jest dzisiaj naturalnym kandydatem do objęcia przywództwa w Koalicji Obywatelskiej. Szef MSZ ma potężne doświadczenie i jest szanowany na arenie międzynarodowej, co stanowi jego ogromny atut. Jest jednak jeden poważny problem, który może zrujnować te plany – polityk po prostu nie posiada silnego zaplecza w partyjnych strukturach.
Gdy chodzi o taką naturalną postać dzisiaj, która, gdyby coś się wydarzyło, może dla Polaków byłaby zrozumiałą alternatywą, to jest Radosław Sikorski. To nie jest człowiek tych struktur. On jest jednak jakby imigrantem Platformy.
Obecny szef rządu Donald Tusk doskonale zdaje sobie sprawę z nieubłaganego upływu lat, dlatego skutecznie promuje grupę młodszych polityków z pokolenia 40+. Ten głośny w kuluarach projekt, nazywany "dziesiątką Tuska", ma zagwarantować partii stabilną przyszłość. Aleksander Kwaśniewski ocenił tę strategię z dużym uznaniem:
Interesująca, dobrze, że Donald myśli o tym.
instagram.com
Aleksander Kwaśniewski o Jarosławie Kaczyńskim. Tyran jest jeden i nazywa się czas
Były prezydent przenikliwie przeanalizował również to, co dzieje się po prawej stronie sceny politycznej. Aleksander Kwaśniewski był w swojej ocenie absolutnie bezlitosny wobec Prawa i Sprawiedliwości. Zauważył, że gigantycznym kłopotem dla ugrupowania jest wiek Jarosława Kaczyńskiego, a różnica lat między nim a Donaldem Tuskiem to aż 8 lat. Taka przepaść to nieuchronny spadek wpływów i słabnięcie formacji.
Przewaga Tuska nad Kaczyńskim to jest kilka lat, nie wiem, czy nie dziesięć. Dyktatorów na świecie jest sporo i kandydatów na dyktatorów drugie tyle. Ale tyran jest jeden. Tym tyranem jest czas.
Spotkanie Jarosłąwa Kaczyńskiego z Thomasem Rosem, nowym ambasadorem USA w Polsce / Fot. Wiki Commons; x.com/oficjalnyjk
Krytyka Karola Nawrockiego. Kwaśniewski o akuszerze nowego układu
W mocnym wywiadzie dostało się także obecnej głowie państwa, która zdaniem rozmówcy wyraźnie przekracza swoje ustrojowe uprawnienia. Aleksander Kwaśniewski przerywa milczenie i wytyka prezydentowi Karolowi Nawrockiemu działania całkowicie niezgodne z konstytucją. Uważa, że Karol Nawrocki za wszelką cenę chce ręcznie sterować parlamentem i obalić rząd Koalicji 15 Października.
Nie ma problemu, żeby zrozumieć, o co chodzi Karolowi Nawrockiemu. On chce doprowadzić do upadku i to takiego twardego osobiście Donalda Tuska i rządu koalicji demokratycznej. On chce być akuszerem tego nowego układu rządowego.
Aby uzdrowić tak napiętą sytuację w przyszłości, były prezydent zaproponował odważną koncepcję. Sugeruje on wydłużenie prezydenckiej kadencji do siedmiu lat bez możliwości reelekcji.
Marta i Karol Nawroccy na Mszy Św. z okazji Konstytucji 3 maja / Fot. prezydent.pl
Szok dla Europy i nieprzewidywalny Donald Trump
Krajowe przepychanki to jednak ułamek problemu, bo nad światem zbierają się bardzo mroczne chmury. Aleksander Kwaśniewski ostrzega, że zagraniczna polityka USA pod wodzą Donalda Trumpa jest nieprzewidywalna i wywołuje ogromny lęk. Amerykański lider stwarza poczucie gigantycznego zagrożenia, ponieważ działa samodzielnie i ignoruje rady ekspertów.
W przypadku Donalda Trumpa tu się wielu rzeczy zrozumieć nie da. Wynika to z tego, że on nie słucha. On uważa, że wszystko wie najlepiej, nie słucha doradców.
Ten brutalny wstrząs może mieć jednak swoje dobre strony, o ile uświadomi państwom europejskim, że muszą natychmiast zbudować własny przemysł zbrojeniowy.
Dla Europy ten szok Trumpa. To znaczy przestańcie liczyć na Amerykę, liczcie bardziej na siebie, też może być pozytywny.
W świetle rosnącego, globalnego niebezpieczeństwa, polityk wezwał do opamiętania, nazywając rosnące widmo Polexitu historycznym i dramatycznym błędem.
Uważam, że Polexit jest absolutnie coraz bardziej politycznie programem, który jest grany, który jest rozgrywany na naszych oczach.
W obliczu tych wszystkich międzynarodowych oraz krajowych zawirowań na szczytach władzy jedno wydaje się pewne – polską politykę czekają niezwykle trudne decyzje. Czy Radosław Sikorski faktycznie jest jedyną deską ratunku dla Koalicji Obywatelskiej?