Agnieszka Hyży i Grzegorz Hyży wybrali się na luksusowy rejs u wybrzeży słonecznej Italii. Znana para postanowiła zakosztować prawdziwego „la dolce vita", przemierzając motorówką turkusowe wody wzdłuż malowniczych klifów. Opublikowane w sieci relacje z wakacji to gotowy przepis na to, jak sprawić, by ich obserwatorzy na Instagramie wzdychali na widok idealnego urlopu.
- Agnieszka Hyży (która ma obecnie 41 lat) zachwyciła formą w czarnym, mocno wyciętym bikini
- Małżonkowie relaksowali się na motorówce. Czas mijał im na czułych objęciach i piciu mrożonej kawy
- Włochy to dla zakochanej pary miejsce o wyjątkowym znaczeniu, ponieważ to w Rzymie wzięli swój ślub
- Internauci w komentarzach masowo dopytywali o sekret nienagannej figury prezenterki
Agnieszka Hyży w czarnym bikini prezentuje nienaganną sylwetkę
Agnieszka Hyży na wakacyjnych ujęciach pokazała nienaganną sylwetkę, obok której trudno przejść obojętnie. Miała na sobie czarny, mocno wycięty górny element bikini. Połączyła go z ażurową spódnicą w odcieniu złamanej bieli, tworząc niezwykle modny, plażowy look. Celebrytka śmiało wyeksponowała płaski brzuch, dając dowód na to, że włoskie węglowodany najwyraźniej omijają ją szerokim łukiem.
Całości stylizacji dopełniał nonszalancki kok na czubku głowy. Do tego duże, okrągłe okulary przeciwsłoneczne. Prezenterka pozowała na pokładzie z promiennym uśmiechem, delektując się leniwym popołudniem. Wakacyjna, luksusowa aura ewidentnie jej służy, a każdy kadr wygląda tak profesjonalnie, jakby w krzakach na motorówce chował się co najmniej oświetleniowiec i asystent produkcji. Na ujęciach z rejsu widoczni są uśmiechnięci małżonkowie, którzy dla orzeźwienia piją z przezroczystych szklanek mrożoną kawę.
instagram.com/agnieszka_hyzy
Romantyczne chwile małżonków na włoskich wodach
Na kadrach z łodzi nie mogło zabraknąć również męża prezenterki. Grzegorz Hyży najwyraźniej uznał, że guziki w koszuli to zbędny dodatek, stawiając na pełen wakacyjny luz i niezobowiązujący styl. Miał na sobie luźną, odważnie rozpiętą koszulę w paski, która bez skrępowania eksponowała duży tatuaż na jego klatce piersiowej. Dół urlopowej garderoby muzyka stanowiły rzucające się w oczy, zielone szorty w kropki.
Znana para w ogóle nie krępowała się obecnością obiektywu i nie szczędziła sobie czułości. Na zdjęciach widać piosenkarza, który czule przytula na rufie łodzi roześmianą żonę. Obserwując czułości zakochanych na pokładzie, można odnieść wrażenie, że przeżywają swój drugi miesiąc miodowy. Taki kierunek wakacyjnych wojaży ma zresztą dla nich szczególny wymiar sentymentalny. To właśnie w Rzymie Agnieszka Hyży i Grzegorz Hyży powiedzieli sobie sakramentalne „tak".
instagram.com/agnieszka_hyzy
Fani komentują włoski urlop małżonków
Wakacyjne kadry Hyżych błyskawicznie podbiły Instagram, a internauci w komentarzach nie kryli zachwytu nad obłędną formą prezenterki i bijącym od małżonków szczęściem. Pod wpisem zaroiło się od słów uznania dla ich włoskiego życia.
Co za widoki! Wyglądacie jak z żurnala!
instagram.com/agnieszka_hyzy
Napisała jedna z zachwyconych internautek, doceniając letni klimat opublikowanych kadrów. Największe emocje wzbudziła jednak świetna forma prezenterki, która śmiało wyeksponowała płaski brzuch. Wielu obserwatorów wprost domagało się recepty na tak doskonały wygląd. Inna fanka zapytała wprost o treningowe nawyki żony muzyka:
Aga, jaka figura, zdradź wreszcie ten sekret!
Trzeba przyznać, że tak spędzony czas to kwintesencja celebryckich wakacji. Hyżowie po raz kolejny udowodnili, że potrafią czerpać z życia pełnymi garściami, a ich włoska sielanka z pewnością zmotywuje niejednego fana do zaplanowania własnego urlopu.