Krzysztof Zalewski pochwalił się w mediach społecznościowych wyjątkowymi chwilami spędzonymi z synem Lwem. Gwiazdor polskiej sceny muzycznej, który zazwyczaj bardzo rygorystycznie strzeże tajemnic swojej rodziny, tym razem postanowił zrobić mały wyjątek. Artysta zrelacjonował w internecie prawdziwą męską wyprawę na Mazury oraz Suwalszczyznę. Udowodnił tym samym fanom, że po zejściu ze sceny zamienia się w tatę na medal.
- Lew urodził się pod koniec 2018 roku i jest owocem wieloletniego związku muzyka z menedżerką Olgą Tuszewską.
- Wakacyjna trasa artysty z dzieckiem objęła między innymi spływ kajakowy rzeką Krutynią oraz aktywny pobyt nad Wigrami.
- Muzyk konsekwentnie chroni wizerunek dziecka, dlatego na wszystkich nowych kadrach chłopiec jest odwrócony tyłem.
- Wraz z Olgą Tuszewską rozstali się w 2024 roku, ale nadal wspólnie dzielą się opieką nad synkiem.
Męska wyprawa Krzysztofa Zalewskiego z synem Lwem
Krzysztof Zalewski opublikował na Instagramie serię pamiątkowych zdjęć z wakacyjnego wyjazdu ze swoim 7-letnim synem. Wokalista rzadko dzieli się tak prywatnymi fragmentami codzienności, dlatego ten niespodziewany gest wywołał w sieci lawinę pozytywnych reakcji.
Choć muzyka widywano z synem nawet w Egipcie, tym razem panowie postawili na bliskość polskiej natury i aktywne spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Wspólna trasa obfitowała w atrakcje, które pogłębią ich wyjątkową więź.
Krzysztof Zalewski najwyraźniej uznał, że rockandrollowy etos nic nie traci na wartości przy karmieniu wiewiórek. W przerwie między kąpielami w jeziorze panowie postawili na integrację z lokalną fauną. Trzeba przyznać, że widok rockmana z orzechem w dłoni to miła odmiana od koncertowego szaleństwa. Mały Lew miał też okazję poznać mazurskie jaszczurki i żaby.
Dumny wokalista nie krył radości z udanego urlopu.
Spływ Krutynią, parę dni przerwy na karmienie wiewiórek w mieście i finał na Wigrach. Bardzo udana wyprawa!
— wyznał z entuzjazmem Krzysztof Zalewski na swoim profilu na Instagramie.
instagram.com/zalewskiofficial
Zasady Krzysztofa Zalewskiego dotyczące prywatności dzieci
Krzysztof Zalewski od lat przyzwyczajał fanów do tego, że niezwykle restrykcyjnie podchodzi do kwestii pokazywania swojej pociechy w internecie. Od momentu narodzin chłopca oboje rodzice dbali o ścisłą ochronę jego wizerunku, unikając publikowania zdjęć z odsłoniętą twarzą.
Zalewski, niczym agent do zadań specjalnych, od lat dba, by twarz Lwa pozostała najpilniej strzeżoną tajemnicą polskiego show-biznesu. Dlatego na zdjęciach oglądamy głównie plecy chłopca. Pozostał jednak wierny swoim zasadom — na wszystkich fotografiach syn jest sprytnie odwrócony tyłem do obiektywu.
Dzięki temu przemyślanemu zabiegowi internauci mogą podziwiać, jak bardzo chłopiec wyrósł na przestrzeni ostatnich lat, ale jego rysy twarzy wciąż pozostają dla mediów całkowitą zagadką. To niezwykle dojrzała postawa w bezlitosnym świecie show-biznesu.
instagram.com/zalewskiofficial
Zmiany w życiu prywatnym muzyka i rozstanie z Olgą Tuszewską
Krzysztof Zalewski doczekał się narodzin Lwa w grudniu 2018 roku. Chłopiec jest owocem relacji, jaka łączyła artystę z jego wieloletnią menedżerką, Olgą Tuszewską. Warto dodać, że Tuszewska to uznana w branży specjalistka, która współpracowała z takimi gwiazdami jak Monika Brodka czy Mela Koteluk.
Para przez długi czas tworzyła zgrany duet zarówno zawodowo, jak i prywatnie. Byli zakochani słynęli jednak z tego, że stronili od blasku fleszy. Wokalista i jego partnerka właściwie nigdy nie pozowali razem na ściankach. Chronili swój azyl, oddzielając grubą kreską sprawy zawodowe od życia osobistego.
Ich drogi ostatecznie rozeszły się w 2024 roku. Wiele wskazuje jednak na to, że piosenkarz zdążył już na nowo ułożyć sobie życie uczuciowe. Związał się z 25-letnią piosenkarką Kaeyrą, czyli Karoliną Baran, która ma wystąpić w nadchodzącej edycji „Tańca z gwiazdami".
Mimo sporych zawirowań sercowych priorytetem dla byłych partnerów pozostaje dobra relacja z ich jedynym dzieckiem. Patrząc na najnowsze, roześmiane kadry z mazurskich jezior, można odnieść pełne przekonanie o szczęściu chłopca. Mimo zmian w strukturze rodziny, mały Lew ma zapewnione wspaniałe, beztroskie dzieciństwo.