Karolina Pisarek nie wytrzymała po fali złośliwych komentarzy, jakie zalały jej media społecznościowe. Znana modelka ostro stanęła w obronie swojego męża, Rogera Salli, do którego internauci uporczywie przypinają łatkę „gangstera”. Przyszła mama, która w kwietniu 2026 roku ogłosiła, że spodziewa się swojego pierwszego dziecka, postanowiła rozprawić się z internetowymi detektywami i wyjaśnić wizerunek ukochanego.
- Internautka ze Szczecinka napisała modelce wprost, że jej mąż wygląda jak gangster
- Karolina Pisarek odpowiedziała na Instagramie, broniąc urody męża i wspominając o jego bliznach z czasów gry w piłkę
- Małżonkowie, którzy są parą od 2020 roku i zaręczyli się rok później, spodziewają się obecnie pierwszego dziecka
Komentarz internautki o wyglądzie Rogera Salli
Karolina Pisarek na co dzień mierzy się z oceną setek tysięcy obserwatorów, jednak tym razem internetowi śledczy posunęli się o krok za daleko. Poszło o jej ukochanego męża. Na profilach plotkarskich oraz w prywatnych wiadomościach zaroiło się od uszczypliwych opinii na temat wyglądu Rogera Salli. Ludzie najwyraźniej uwielbiają szukać sensacji tam, gdzie zupełnie jej nie ma.
To jeden z takich wpisów wyjątkowo przykuł uwagę ciężarnej gwiazdy.
Kobieta napisała wprost do modelki: „Pani mąż wygląda jak gangster, przykro mi, że o tym piszę, ale większość ludzi tak mówi, pozdrawiam ze Szczecinka”. Ten komentarz ostatecznie przelał czarę goryczy.
Instagram.com/karolina_pisarek
Karolina Pisarek tłumaczy wizerunek męża i publikuje nagranie
Karolina Pisarek nie zamierzała chować głowy w piasek i udawać, że nie widzi tych absurdalnych zaczepek. Na swoim Instastory ostro odcięła się od rewelacji domorosłych krytyków. Męski, surowy wizerunek ma często proste, sportowe wyjaśnienie.
Co ludzie sobie dorabiają jakieś niestworzone historie. Odkąd spotykam się z Rogerem, piszą w komentarzach głównie na profilach plotkarskich, że Roger wygląda jak gangster. To jego wina, że ma taką urodę? Może przez blizny z piłki, jak grał? Mnie pasuje
Gwiazda kontynuowała wywód chwilę później, stanowczo zaznaczając granice swojej prywatności. Jako przyszła mama dba o swój spokój, dlatego z wyczuwalną irytacją w głosie skierowała kolejne mocne słowa pod adresem oceniających.
Matko jedyna, co ludzie mają w głowach? To jego wina, że ma taką urodę? Jest wspaniałym człowiekiem o dobrym sercu, a ludzie niech sobie mówią, co chcą. To nie ich życie, tylko moje. Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć
Aby ostatecznie ocieplić wizerunek swojego rzekomo groźnego ukochanego i uciąć krzywdzące plotki, celebrytka opublikowała na Instagramie niezwykle wymowne nagranie. Na domowym wideo widać, jak Roger Salla spokojnie i czule odpoczywa na kanapie z rodzinnym psem. Żartobliwy podpis modelki „A tutaj wieczorem – gangster i jego obrońca” idealnie podsumował i wyśmiał całą aferę.
Instagram.com/karolina_pisarek
Historia związku Karoliny Pisarek i radosna nowina
Warto przypomnieć, że ta dwójka tworzy zgraną i szczęśliwą parę już od 2020 roku. Ich relacja szybko nabrała ogromnych rumieńców, a zakochani nie widzieli poza sobą świata. W 2022 roku Karolina Pisarek i Roger Salla stanęli na ślubnym kobiercu, uroczyście przypieczętowując swoją miłość.
Obecnie małżonkowie mają o wiele ważniejsze i piękniejsze sprawy na głowie niż przejmowanie się opiniami złośliwych internautów. W kwietniu 2026 roku para oficjalnie ogłosiła nowinę, że spodziewają się córki. O ciąży dowiedzieli się podczas walentynkowego wyjazdu do Madrytu. Przyszła mama całkowicie skupia się teraz na domowym spokoju i przygotowaniach do najważniejszej życiowej roli.
A jak zareagował sam rzekomy bohater afery? Najwyraźniej postanowił obrócić całą kuriozalną sytuację w żart i dobitnie udowodnił, że ma niesamowity dystans do komentarzy w internecie. W odpowiedzi na sensacyjne domysły fanów, Roger Salla rzucił tylko krótko.
Strzelali do mnie. W 1998 r.