Dominika Serowska zapowiada "zamknięcie fabryki". Wyznała bez ogródek, co planuje po porodzie

Dominika Serowska zapowiada "zamknięcie fabryki". Wyznała bez ogródek, co planuje po porodzie

Dominika Serowska zapowiada "zamknięcie fabryki". Wyznała bez ogródek, co planuje po porodzie

instagram.com/_de_bonbon_/

Dominika Serowska, znana szerszej widowni z udziału w trzecim sezonie programu "Królowa przetrwania", spodziewa się swojego drugiego dziecka. Celebrytka, która wspólnie z tancerzem Marcinem Hakielem wychowuje już półtorarocznego syna Romea, nie owija w bawełnę i zapowiada stanowczy koniec powiększania rodziny. Zamiast snuć plany o wielkiej gromadce, ukochana tancerza ma inne priorytety.

Reklama
  • Dominika Serowska jest w drugiej ciąży. Spodziewa się dziecka, którego ojcem jest Marcin Hakiel
  • Po porodzie celebrytka nie planuje kolejnych dzieci. Jej celem jest szybki powrót do sylwetki sprzed ciąży i zrzucenie około 10 kilogramów
  • Marcin Hakiel ma odmienne plany i otwarcie deklaruje chęć posiadania znacznie większej rodziny
  • Partnerka choreografa przyznaje, że w obliczu tak odmiennych planów ukochanego musi się "asekurować"

Dominika Serowska o planach po porodzie i powrocie do formy

Dominika Serowska spodziewa się drugiego dziecka i już teraz planuje... powrót do formy. Celebrytka zapowiada, że po porodzie nie zamierza tracić czasu na celebrowanie macierzyństwa w mediach społecznościowych, lecz chce skupić się na konkretnych efektach na siłowni. Co więcej, rygorystyczny plan treningowy ma objąć także jej partnera, Marcina Hakiela. Para planuje wspólną walkę o lepszą sylwetkę.

Podczas niedawnych wywiadów celebrytka postanowiła wyłożyć karty na stół. Jak poinformowała, oboje mają w planach pozbyć się zbędnych kilogramów, by znów cieszyć się perfekcyjną sylwetką przed obiektywami aparatów.

Goszcząc w podcaście serwisu party.pl, przyszła mama zadeklarowała wprost, że po narodzinach tego potomka chce definitywnie zakończyć powiększanie rodziny i rozpocząć zupełnie nowy etap. Uważa bowiem, że dwoje dzieci to maksimum, które pozwala na poświęcenie odpowiedniej ilości czasu zarówno sobie, jak i potomstwu, bez poczucia krzywdy u którejkolwiek ze stron.

Najbardziej czekam, żeby już urodzić, zamknąć fabrykę i po prostu móc wrócić do formy sprzed ciąży.

dominika serowska w bikini instagram.com/_de_bonbon_

Rozbieżne plany Dominiki Serowskiej i Marcina Hakiela

Dominika Serowska nie pozostawia złudzeń – marzy o powrocie na siłownię. Marcin Hakiel zdaje się jednak mieć zupełnie inne podejście. Popularny tancerz wcale nie zamierza przechodzić na rodzicielską emeryturę.

Podczas gdy jego ukochana odlicza dni do zapowiedzianego "zamknięcia fabryki", Hakiel publicznie deklaruje, że marzy o dużej rodzinie. Ta fundamentalna rozbieżność w planach życiowych partnerów stała się tematem gorących dyskusji w sieci. Internauci z przymrużeniem oka obserwują tę medialną przepychankę słowną, zastanawiając się, czyje ostatecznie będzie na wierzchu. W końcu posiadanie dużej rodziny to nie lada wyzwanie, zwłaszcza gdy druga połowa celuje w zrzucanie wagi.

Choreograf dał wyraz swoim ojcowskim ambicjom na antenie stacji TTV. Występując w programie "Back to school". Prawdziwy egzamin, jednoznacznie i z uśmiechem skomentował kwestię dalszego powiększania rodziny.

Chcę mieć dużo dzieci. Ja tam nie zamykam fabryki

Dominika Serowska w czarnym staniku i białej bluzce wtulona w Marcina hakiela, ubranego w niebieska koszulę instagram.com/_de_bonbon_

Konflikt interesów i domowa taktyka w związku

Sytuacja w domu słynnej pary przypomina nieco komediowe przeciąganie liny, w którym każda ze stron mocno trzyma się swoich racji. Celebrytka przyznała, że Marcin Hakiel z przymrużeniem oka traktuje jej deklaracje. Wygląda na to, że znany tancerz potraktował słowa ukochanej z dużym dystansem, zupełnie nie zważając na jej głośne marzenia o nowej, znacznie szczuplejszej figurze i powrocie do intensywnych treningów.

Taka niezłomna postawa partnera wymaga od celebrytki wdrożenia odpowiedniej strategii obronnej. Zamiast unosić się gniewem, przyszła mama podchodzi do sprawy z wyczuwalną ironią, wiedząc, że ostateczne słowo w kwestii jej ciała i tak powinno należeć do niej.

Goszcząc we wspomnianym wcześniej podcaście party.pl, partnerka tancerza ze śmiechem ujawniła, jak dokładnie wyglądają ich domowe negocjacje w tej kluczowej, życiowej sprawie.

On twierdzi, że ja sobie mogę mówić swoje, a on swoje będzie planować dalej. Dlatego ja muszę się tu jakoś… asekurować

Ojciec Marcina Hakiela wygląda jak jego brat bliźniak. Zdjęcie dziadka Romea robi furorę w sieci.
Źródło: AKPA; instagram.com/marcinhakiel
Reklama
Reklama