Przełom po 16 latach ws. Iwony Wieczorek. Śledczy mają nowy dowód, a dziennikarz przerywa milczenie

Przełom po 16 latach ws. Iwony Wieczorek. Śledczy mają nowy dowód, a dziennikarz przerywa milczenie

Przełom po 16 latach ws. Iwony Wieczorek. Śledczy mają nowy dowód, a dziennikarz przerywa milczenie

Internet

Iwona Wieczorek znów jest na ustach całej Polski. Śledczy poinformowali niedawno o zabezpieczeniu nowego dowodu rzeczowego, choć prokurator Eryk Stasielak zastrzega, że nie użyje słowa „przełom”, dopóki nie dojdzie do postawienia zarzutów. Ten jeden niepozorny szczegół rzuca zupełnie nowe światło na tragedię, która od 16 lat mrozi krew w żyłach.

Reklama
  • Prokuratura zdobyła nowy dowód rzeczowy dotyczący głośnego zaginięcia
  • Jest on powiązany z obecnością Iwony Wieczorek w Parku Reagana 17 lipca 2010 roku
  • Dziennikarz Mikołaj Podolski wskazał na bliską relację dziewczyny z solenizantem z nocnego ogniska
  • Śledczy wciąż wnikliwie badają wątek białego Fiata Cinquecento przemieszczającego się w tej okolicy

Nowy dowód rzeczowy w rękach prokuratury

Eryk Stasielak poinformował media o pojawieniu się niezwykle istotnego dowodu w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek. Wiadomość natychmiast zelektryzowała opinię publiczną. Najnowszy trop dotyczy obecności zaginionej w Parku Reagana. Pozwala on precyzyjnie odtworzyć jej ostatnie chwile nad ranem 17 lipca 2010 roku.

Należy przypomnieć, że ostatnim znanym śladem pozostaje nagranie z monitoringu z 17 lipca 2010 r. z godziny 4:12, gdy Iwonę zarejestrowano przy wejściu na plażę nr 63 w Jelitkowie. Istotne jest to, że nowy dowód nie pochodzi ze źródła osobowego. Nie mówimy tutaj o kolejnych, po latach często sprzecznych zeznaniach czy wyjaśnieniach, lecz o śladzie o charakterze czysto rzeczowym i obiektywnym.

„Mamy nowy dowód dotyczący czasu i miejsca, kiedy w noc zaginięcia Iwona była w Parku Reagana. Nie chodzi tutaj o zeznanie świadków” – Eryk Stasielak

Prokuratura zachowuje w tej sprawie ogromną ostrożność. Przedstawiciel prokuratury nie ujawnił, czym dokładnie jest zabezpieczony materiał, ani nie potwierdził plotek o kolejnym nagraniu z monitoringu.

zbliżenie na twarz iwony wieczorek Internet. prywatne archiwum

Tajemnica solenizanta i nowe ustalenia śledcze

Iwona Wieczorek kryje w swojej historii sekrety, które dopiero teraz ujrzały światło dzienne. Analiza najnowszych ustaleń dziennikarskich w tej mrocznej sprawie rzuca na nią zupełnie nowe światło. Do publicznej dyskusji włączył się Mikołaj Podolski, dzieląc się wstrząsającymi informacjami na temat relacji zaginionej z uczestnikami feralnego ogniska.

Dziennikarz śledczy wskazał na bliską relację dziewczyny z tzw. solenizantem, czyli mężczyzną świętującym wówczas swoje urodziny. Okazuje się, że wcale nie znalazła się ona w parku przypadkowo w towarzystwie obcych ludzi.

„Myślę, że już czas, by opinia publiczna wiedziała, że Iwona dość dobrze znała się z solenizantem z tej imprezy na ognisku w Parku Reagana.” – Mikołaj Podolski

Mikołaj Podolski wskazuje, że Iwona mogła planować wizytę w mieszkaniu solenizanta w okolicy tzw. Falowca przy ul. Obrońców Wybrzeża. W noc zaginięcia w tym rejonie (skrzyżowanie z ul. Dąbrowszczaków) przebywał też były chłopak Iwony, Patryk, co ze względu na brak monitoringu w tym miejscu czyni go obiektem zainteresowania.

Według dziennikarza, organizator ogniska miał na co dzień handlować narkotykami na osiedlową skalę, a o godzinie 5 rano próbował dzwonić do najlepszej przyjaciółki Iwony, Kasi, doskonale wiedząc, że ta wróciła do domu przed 2 w nocy.

Biały fiat i georadary w Parku Reagana

Śledczy nie porzucili jednego z najgłośniejszych tropów motoryzacyjnych z początków śledztwa. Wątek tajemniczego pojazdu nadal spędza sen z powiek osobom zaangażowanym w sprawę.

Choć śledczy nadal interesują się białym Fiatem Cinquecento z godziny 5:07, który przemieszczał się w tej okolicy, Eryk Stasielak tonuje nastroje, zaznaczając, że prokuratura nie „fetyszyzuje” tego wątku i nie uznaje go za rozstrzygający.

„Biały fiat nadal pozostaje w orbicie naszego zainteresowania” – Eryk Stasielak

Aby nie pominąć żadnego, nawet najmniejszego śladu, w ostatnich dniach na terenie Parku Reagana prowadzono szeroko zakrojone działania operacyjne. Służby wykorzystywały specjalistyczne georadary do przeszukiwania trudnego terenu, wierząc, że nowa technologia ułatwi przełom. Mimo nowych działań i użycia tych urządzeń, szczątków Iwony Wieczorek do 17 lipca 2026 roku nie odnaleziono.

Aleksandra Uznańska-Wiśniewska w żałobie. Posłanka opublikowała zdjęcia z ceremonii pogrzebowej
Źródło: instagram.com/aleksandrakwisniewska
Reklama
Reklama