Śmierć Bonnie Tyler w szpitalu. Na co chorowała znana wokalistka?

Śmierć Bonnie Tyler w szpitalu. Na co chorowała znana wokalistka?

Śmierć Bonnie Tyler w szpitalu. Na co chorowała znana wokalistka?

AKPA

Bonnie Tyler nie żyje. Ta niekwestionowana ikona muzyki, której charyzmatyczny głos ukształtował całe pokolenia słuchaczy, odeszła 9 lipca 2026 roku w wieku 75 lat w Portugalii. Informacja o nagłej śmierci wokalistki pogrążyła w żałobie miliony fanów na całym świecie, pozostawiając ogromną pustkę na scenie oraz smutek, z którym trudno będzie się pogodzić.

Reklama
  • Bonnie Tyler zmarła w szpitalu w Faro.
  • Przyczyną hospitalizacji w maju było pęknięcie wyrostka robaczkowego, po którym doszło do komplikacji.
  • Artystka przeszła operację ratującą życie i przez wiele tygodni znajdowała się w śpiączce farmakologicznej.
  • Mimo początkowej poprawy i wybudzenia w czerwcu, stan artystki nagle gwałtownie się pogorszył.

Problemy zdrowotne Bonnie Tyler zaczęły się w maju

Bonnie Tyler odeszła w czwartek, 9 lipca 2026 roku, przebywając w szpitalu w Faro na południu Portugalii. Dramat wielkiej gwiazdy rozpoczął się ponad dwa miesiące wcześniej. Niektóre doniesienia wskazują, że już 30 kwietnia piosenkarka przeszła pierwszą operację ratującą życie. W maju wokalistka poczuła się na tyle źle, że konieczna była pilna pomoc medyczna poza granicami kraju. Problemy pojawiły się nagle, w najmniej oczekiwanym momencie.

Według docierających do mediów informacji, przyczyną hospitalizacji i późniejszego pęknięcia wyrostka robaczkowego oraz perforacji jelita mogła być poważna infekcja. Miała ona rozwinąć się u artystki po zabiegu dermatologicznym wykonanym wcześniej w Wielkiej Brytanii. Lekarze zmuszeni byli podjąć natychmiastowe działanie. Szybka reakcja specjalistów doprowadziła do pilnej operacji, która w założeniu miała uratować jej życie. Niestety, wkrótce po zakończonym zabiegu doszło do zagrażających życiu komplikacji. Bonnie Tyler została przeniesiona na oddział intensywnej terapii i podłączona do respiratora.

bonnie tyler na czarno-białym zdjęciu - zbliżenie na twarz AKPA

Walka o życie w portugalskim szpitalu

Z powodu gwałtownie pogarszającego się stanu zdrowia medycy zdecydowali o natychmiastowym wprowadzeniu artystki w stan śpiączki farmakologicznej. Gwiazda spędziła w niej wiele długich tygodni, balansując na cienkiej granicy, podczas gdy zespół specjalistów toczył zaciętą walkę o jej powrót do pełni sił. Sytuacja na oddziale była niezwykle dramatyczna. Zgodnie z późniejszymi doniesieniami, podczas jednej z podejmowanych prób wybudzania u pacjentki doszło do nagłego zatrzymania akcji serca.

Lekarze musieli przeprowadzić błyskawiczną reanimację, która na szczęście przyniosła oczekiwany skutek. Wydawało się, że ten najgorszy, krytyczny etap minął. W czerwcu nastąpił widoczny przełom, a stan zdrowia pacjentki poprawił się na tyle, że medycy zaczęli z większym optymizmem patrzeć w przyszłość. Niestety, w ostatnich dniach przed śmiercią nastąpiło bardzo gwałtowne załamanie. Zmęczony wielotygodniową walką organizm po prostu nie wytrzymał obciążenia.

Ostatnie pożegnanie legendy muzyki

Śmierć wybitnej artystki, która wciąż posiadała mnóstwo chęci do działania, wstrząsnęła międzynarodową branżą rozrywkową. Wiadomość ta najbardziej uderzyła w jej najbliższych. Z powodu pogarszającego się stanu zdrowia gwiazdy jeszcze przed śmiercią odwołano lub przeniesiono zaplanowane na 2026 rok koncerty z jej letniej trasy. W lipcu na oficjalnej stronie internetowej piosenkarki pojawił się zwięzły komunikat.

Rodzina Bonnie oraz jej współpracownicy z ogromnym smutkiem informują, że Bonnie niespodziewanie zmarła ubiegłej nocy w szpitalu w Portugalii w wyniku choroby, z powodu której była leczona.

Bliscy zmarłej starają się odnaleźć spokój w tej niezwykle trudnej i bolesnej rzeczywistości. Ich życie w ciągu zaledwie kilku tygodni zmieniło się bezpowrotnie. W mediach społecznościowych opublikowali dodatkową, pełną bólu prośbę, którą skierowali do wszystkich sympatyków, a także przedstawicieli międzynarodowej prasy.

Wkrótce opublikujemy kolejne oświadczenie, ale na razie prosimy o uszanowanie naszej prywatności, abyśmy mogli uporać się z tą tragedią

Nadchodzące dni będą dla rodziny czasem na cichą i pełną godności żałobę. Głos, który latami rozbrzmiewał na największych światowych scenach i dodawał otuchy milionom ludzi, zamilkł. Jej niepowtarzalny dorobek artystyczny pozostanie jednak z fanami na zawsze.

Szczęka opada! Maja Rutkowski wypięła rozgogolone ciało na fotkach sprzed 20 lat. Pikantne fotki obiegły sieć [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/majaplich_rutkowski_
Reklama
Reklama