Anna i Robert Lewandowscy ładują akumulatory na romantycznym urlopie tylko we dwoje, płacąc za luksusowy jacht fortunę. Słynny piłkarz, który właśnie podpisał kontrakt z Chicago Fire opiewający na 20 milionów dolarów rocznie, opublikował we wtorek, 7 lipca, zmysłowe kadry z wypoczynku na południu Europy. Gwiazdorska para spędza czas we Włoszech bez dzieci, chwytając ostatnie chwile relaksu przed wymagającą przeprowadzką za ocean.
- Małżeństwo spędza lipcowy urlop we Włoszech bez dzieci
- We wtorek 7 lipca piłkarz opublikował wspólne zdjęcia na jachcie o zachodzie słońca
- Robert Lewandowski podpisał dwuletni kontrakt z Chicago Fire, gdzie zarobi 20 milionów dolarów rocznie
- Anna Lewandowska wyznała wcześniej, że zmiana otoczenia wywołuje u niej ogromny stres
Słynne małżeństwo na romantycznych wakacjach we Włoszech
Para postanowiła odciąć się na chwilę od medialnego szumu i codziennych obowiązków. Zanim Anna i Robert Lewandowscy rzucą się w wir żmudnego pakowania kartonów, wybrali się na słoneczne południe Europy, aby wypoczywać w urokliwych Włoszech. Na ten wyjazd nie zabrali swoich córek, skupiając się w stu procentach na budowaniu małżeńskich relacji. Z najnowszych kadrów jasno wynika, że perfekcyjna pogoda i dogodne warunki w luksusowych okolicznościach wyśmienicie im służą.
We wtorek wieczorem, 7 lipca 2026 roku, kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski postanowił uchylić rąbka tajemnicy i zaprosić fanów do swojego prywatnego świata. W mediach społecznościowych udostępnił wyjątkową galerię ze swoją żoną. Na jednym ze zmysłowych zdjęć para z czułością wpatruje się sobie w oczy, na innym pozują od tyłu na tle malowniczego, zachodzącego słońca. Nie mogło zabraknąć również ujęcia, na którym napastnik jest zupełnie bez koszulki, prężąc mocno wysportowane ciało.
Robert Lewandowski napisał pod fotografiami krótko:
„Letnie dni”
Internauci natychmiast ruszyli z komplementami, a w sekcji komentarzy zaroiło się od ciepłych słów pod adresem wypoczywającego małżeństwa. Jeden z fanów skwitował ten romantyczny widok wprost:
„Moja ulubiona para”
instagram.com/annalewandowska
Treningi w bikini na pokładzie łodzi
Oczywiście nawet podczas beztroskiego, włoskiego urlopu nie ma miejsca na całkowite lenistwo. Anna Lewandowska nie byłaby sobą, gdyby zrezygnowała z codziennej rutyny i wylegiwała się bezczynnie przez cały dzień. Gwiazda kontynuuje swoje intensywne treningi, ćwicząc w skąpym bikini, czym równie chętnie dzieliła się z tysiącami obserwatorów.
Trzeba obiektywnie przyznać, że wyginanie się na pokładzie łodzi w gorących promieniach słońca to całkiem efektywny sposób na radzenie sobie z trudami życia. A nagromadzonego stresu w ostatnim czasie u słynnej trenerki z pewnością nie brakowało. Obecne chwile relaksu wyglądają jak obrazek prosto z zagranicznego żurnala, co stanowi lekkie mrugnięcie okiem w kontekście jej niedawnych, pełnych trwogi wynurzeń.
Transfer Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire i przeprowadzka do USA
Wakacyjna sielanka pary to bowiem klasyczna cisza przed burzą, a przed nimi niezwykle skomplikowany logistycznie okres. Zaledwie kilkanaście dni wcześniej oficjalnie potwierdziły się krążące w mediach plotki o przyszłości sportowca. Kapitan polskiej reprezentacji związał się wielomilionowym kontraktem z amerykańskim klubem Chicago Fire i przenosi się do tamtejszej ligi MLS. To oznacza gigantyczną rewolucję i całkowitą zmianę dotychczasowego trybu życia.
Jeszcze pod koniec czerwca 2026 roku zaniepokojona Anna Lewandowska opublikowała obszerny wpis, w którym publicznie wyznała, że odczuwa głęboki lęk i jest przerażona nadchodzącą przeprowadzką. Perspektywa opuszczenia słonecznej Katalonii na rzecz surowego Wietrznego Miasta wywołała u niej lawinę matczynych obaw. Anna wyznała na swoim profilu:
„Barcelona stała się moim domem. Moim bezpiecznym miejscem, które pokochałam całym sercem. Myśl o tym, że znowu muszę się spakować, zostawić to, co zbudowałam, i zacząć trochę od nowa, po prostu mnie przeraża. Jako mama czuję ogromny stres. Martwię się o dziewczynki i ich emocje, o nową szkołę, o to, jak odnajdą się w zupełnie nowym świecie. (...) Życie u boku sportowca to nie tylko blaski, to też trudne, rodzinne kompromisy”
Stres Anny Lewandowskiej może być jednak całkowicie uzasadniony. Chicago od lat cieszy się ponurą sławą jednego z najniebezpieczniejszych miast w Stanach Zjednoczonych. Głos w sprawie zabrał nawet były polski piłkarz Krzysztof Król, który otwarcie sugerował, by Robert Lewandowski rozważył wyrobienie pozwolenia na broń przed wylotem. Taka perspektywa z pewnością potęguje napięcie przed zbliżającą się wyprowadzką z bezpiecznej Europy.
Patrząc jednak na luksusy, w jakich opływają, można założyć, że najgorszy stres minął. Trudne kompromisy z pewnością odrobinę łatwiej znosić z widokiem na ciepłe morze i włoskie wybrzeże w tle.