Krzysztof z "Love is Blind" zdradził narzeczoną i wypalił: "Poniosła nas noc". Malika nie wytrzymała

Krzysztof z "Love is Blind" zdradził narzeczoną i wypalił: "Poniosła nas noc". Malika nie wytrzymała

Krzysztof z "Love is Blind" zdradził narzeczoną i wypalił: "Poniosła nas noc". Malika nie wytrzymała

screen Netflix

Krzysztof z programu 'Love is Blind Polska' podczas odcinka 'Reunion' przyznał się do zdrady swojej narzeczonej, Maliki. Uczestnik potajemnie sypiał z Kingą i planował z nią wspólną przyszłość na Islandii, podczas gdy przed kamerami wciąż udawał, że buduje relację z programową wybranką. 

Reklama

Kulisy zdrady w programie Love is Blind Polska

Krzysztof z "Love is blind" długo kreował się na romantyka, ale ostatecznie prawda brutalnie zweryfikowała jego wizerunek. Podczas odcinka specjalnego "Reunion", wyemitowanego w maju po zakończeniu eksperymentu na platformie Netflix, uczestnik w obecności prowadzących i ekipy wyznał, że dopuścił się zdrady. Jego programowa relacja z Maliką od początku budziła mieszane uczucia, jednak mało kto spodziewał się, że za kulisami w ruch poszły aż tak potężne intrygi. Mężczyzna postanowił stanąć w prawdzie przed kamerami, a jego linia obrony była – delikatnie mówiąc – dość oryginalna.

Ja nikogo nigdy nie zdradziłem w związku, a teraz to zrobiłem na Netfliksie, na kamerach, okej. [...] Poniosła nas noc — podsumował bez cienia żenady Krzysztof w studiu programu.

zbliżenie na twarz kingi z love is blind screen Netflix

Konspiracyjne plany Krzysztofa i przeprowadzka na Islandię

Kinga najwyraźniej nie traciła czasu na powierzchowne znajomości i od razu przeszła do konkretów. Jak ujawniono w trakcie tego samego odcinka "Reunion", dziewczyna potajemnie wypytywała uczestnika o imieniu Aleks o aktualne miejsce pobytu Krzysztofa, by móc go spotkać poza planem. Co więcej, w telewizyjnym studiu okazało się, że romans rozwijał się w błyskawicznym i mocno zdeterminowanym tempie.

Jak wyjawiła sama Kinga podczas konfrontacji z innymi uczestnikami, Krzysztof bardzo szybko zaczął szukać dróg ewakuacji ze związku z Maliką. W tajemnicy kontaktował się nawet z produkcją programu, aby sprawdzić swoje opcje wyjścia z relacji. Z kolei ich potajemne rozmowy sam na sam szybko przerodziły się w wielkie, życiowe projekty.

Zadzwonił do produkcji, zapytał jaką ma opcje [...] Przemyślałam wszystko, że jestem w stanie przeprowadzić się z nim na Islandię, więc tak, traktowałam to poważnie — wyznała w "Reunion" Kinga.

Reakcja Maliki na miłosny trójkąt po programie

Malika z "Love is blind" musiała przełknąć gorzką pigułkę, dowiadując się o tych absurdalnych rewelacjach. W trakcie majowego podsumowania losów uczestników opowiedziała, jak po zakończeniu eksperymentu próbowali jeszcze cokolwiek odbudować. Uczestniczka pojechała nawet odwiedzić rodzinę Krzysztofa poza okiem kamer, sprawdzając, czy mają w realnym świecie jakiekolwiek szanse. Ostatecznie jednak oboje pozostali singlami i utrzymują obecnie wyłącznie relacje koleżeńskie. Malika, choć zachowała klasę, w niepublikowanych wcześniej fragmentach nie gryzła się w język:

Dzisiaj już będiesz mieć czas, prawo wolność, możesz robić, co chcesz. Możesz wkładać swój język w kogokolwiek, będę życzyła wszystkiego dobrego — podsumowała zraniona uczestniczka.

Z kolei odnosząc się do zachowania obojga i ich tłumaczeń z telewizyjnego studia, Malika dodała ze spokojem:

W tamtej sytuacji zabrakło szczerości, uczciwości, szacunku i może odwagi. Uważam, że ludzie czasami popełniają błędy — podsumowała z klasą zachowanie Krzysztofa i Kingi Malika, siedząc z nimi w studiu.

Szczegóły zdrady ujawnione przez Malikę w internecie

Telewizyjne nagrania to jedno, ale prawdziwe smaczki wypłynęły bezpośrednio do fanów nieco później. Podczas sesji Q&A zorganizowanej na Instagramie około 20 maja, Malika postanowiła doprecyzować przed widzami chronologię tej bolesnej zdrady. Odpowiadając na pytania fanów zaprzeczyła, jakoby ich telewizyjny trójkąt miłosny był z góry wyreżyserowany przez produkcję, co wielu złośliwych internautów zarzucało w komentarzach. Dodatkowo wyjaśniła, że początkowy dystans między nią a narzeczonym wcale nie wynikał z braku chemii, lecz ze zwykłego dyskomfortu wywołanego obecnością ekipy filmowej.

Co jednak najbardziej szokujące, to w sieci Malika ujawniła twarde fakty o spotkaniach pary. Okazuje się, że Krzysztof spotkał się z Kingą sam na sam jeszcze przed ich oficjalnym wprowadzeniem się do wspólnego mieszkania w Warszawie. Jakby tego było mało, Malika dowiedziała się o ich całonocnym pocałunku na zaledwie dwa dni przed nagraniami w Krakowie. Gorąca islandzka noc najwyraźniej poniosła Krzysztofa w zdecydowanie najmniej odpowiednim momencie całego eksperymentu.

Rodzinne wakacje Kwaśniewskich
Źródło: instagram.com/aleksandraleksandrowna
Reklama
Reklama