Joanna Opozda i Antoni Królikowski wytoczyli najcięższe działa w trwającej od czterech lat publicznej batalii. Po burzliwej rozprawie z 17 kwietnia 2026 roku aktor wydał oświadczenie o pozwie, na co gwiazda "Na Wspólnej" odpowiedziała serią miażdżących ripost na Instagramie, nasyconych wymowną muzyką.
Antoni Królikowski pozywa Joannę Opozdę o zniesławienie i naruszenie dóbr osobistych
Konflikt gwiazd wchodzi w kolejną, wyjątkowo mroczną fazę. Antoni Królikowski zdecydował się na radykalny krok i przesłał do redakcji "Super Expressu" obszerne pismo, w którym ostro uderza w byłą ukochaną. Jak oficjalnie potwierdził jego pełnomocnik, mecenas Paweł Mamczarek, aktor kieruje sprawę do sądu o zniesławienie i naruszenie dóbr osobistych.
Zapalnikiem okazał się fakt, że prawnicy Joanny Opozdy mieli ujawnić w mediach szczegóły ich niejawnej rozprawy rozwodowej. Aktor w swoim komunikacie sprostował również plotki na temat tego, dlaczego nie wrócił na salę po przerwie. Królikowski stanowczo zaprzecza, jakoby "uciekł" z powodu braku czasu – wyjaśnił, że złożył już obszerne zeznania i po prostu został zwolniony przez sąd z dalszego udziału w posiedzeniu.
Walka o dziecko przybiera równie dramatyczny obrót. Antoni Królikowski złożył w sądzie nagrania, które mają bezsprzecznie dowodzić, że dotychczasowe spotkania z synem odbywały się w atmosferze krzyków i obelg. Obecnie gwiazdor stanowczo wnioskuje o widzenia z Vincentem bez obecności matki, proponując na początek asystę kuratora oraz swojej mamy, Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej.
Wobec upublicznienia informacji z niejawnego postępowania sądowego - co szkodzi dziecku - szerzenia nieprawdy, manipulacji opinią publiczną i mediami, kieruję do sądu sprawę o naruszenie dóbr osobistych i zniesławienie przeciwko Joannie. W związku z publicznymi oszczerstwami, zmuszony jestem do odpowiedzi
Podlewski/AKPA
Reakcja Joanny Opozdy na oświadczenie Antoniego Królikowskiego i piosenki Taylor Swift
Na odpowiedź z drugiej strony barykady nie trzeba było długo czekać. Joanna Opozda nie owijała w bawełnę i zafundowała byłemu partnerowi publiczną chłostę. Aktorka zamieściła na Instagramie uderzającą w punkt relację, sugerując z przekąsem, że ojciec jej dziecka zachowuje się jak w amoku i podejmuje decyzje w całkowitej panice.
Zamiast wchodzić w długie prawnicze elaboraty, aktorka wyśmiała medialną ofensywę. Zaznaczyła, że prawda leży po jej stronie, a wymysły w mediach nie robią na niej żadnego wrażenia, dodając żartobliwie, że rzekomo mogłaby żyć na Marsie i żywić się energią słoneczną. Do swoich obszernych komentarzy dodała wyselekcjonowane utwory – dzięki nim nie pozostawiła na nim suchej nitki.
W tle opublikowanych relacji słychać było bezlitosne hity: Taylor Swift "Karma" oraz Lily Allen "F*ck You". Taki muzyczny manifest błyskawicznie wprawił fanów w osłupienie. W obliczu tego internetowego starcia w sieci wrze, a internauci nie mają litości, dzieląc się na dwa skrajne obozy w sekcjach komentarzy.
Ja - spokojny wieczór, a komuś pali się grunt pod nogami, bo po czterech latach pomawiania mnie i mojej rodziny prawda zaczyna wychodzić na jaw. Niektórzy w panice wybierają atak i kłamstwa, które nie robią już na mnie żadnego wrażenia. Prawda jest po mojej stronie - ja to wiem i ty też to wiesz. W mediach mogą pisać, co chcą, nawet że żyję na Marsie i żywię się energią słoneczną. Do zobaczenia w sądzie
AKPA
Alimenty Antoniego Królikowskiego na syna Vincenta i wyrok w sprawie rozwodowej
Małżeństwo aktorów, zawarte w sierpniu 2021 roku, rozpadło się zaledwie po kilku miesiącach, jeszcze zanim ich syn pojawił się na świecie. Od tamtej pory proces rozwodowy Opozdy i Królikowskiego ciągnie się z niesłabnącą siłą. Choć ostatnia rozprawa trwała niemal sześć godzin, sprawa wciąż nie została ostatecznie rozstrzygnięta, a wyrok nie zapadł.
Gigantycznym zarzewiem sporu nieustannie pozostają finanse. Z oświadczenia wynika, że sąd dokładnie przeanalizował dowody i ostatecznie zmniejszył zabezpieczenie alimentacyjne Antoniego Królikowskiego z 10 tys. zł na 6 tys. zł miesięcznie. Jak wskazywali wcześniej informatorzy tabloidu, pierwotna kwota dzieliła się na 6 tysięcy na dziecko i 4 tysiące dla aktorki.
Joanna Opozda, walcząc o swoje interesy, złożyła wniosek o rygorystyczne zweryfikowanie dochodów byłego partnera w firmie produkującej jego najnowszy serial. Aktor stanowczo odpowiada jednak, że od lat jest w stu procentach transparentny, a jego umowy wraz z zarobkami nowej partnerki Izy leżą w sądowych aktach sprawy.
Jestem transparentny, moje oraz Izy umowy i dokumenty finansowe są w aktach sprawy. Pracodawca od lat wypłaca regularnie środki na moje konto. Sąd przeanalizował dowody z ostatnich 4 lat, na podstawie których zmniejszył zabezpieczenie alimentacyjne z 10 tys. zł na 6 tys. zł miesięcznie. To potwierdza, że od początku mówiłem prawdę. Nie stać mnie na oczekiwania Joanny. Działania Joanny negatywnie odbijają się na mojej sytuacji zawodowej, co jest także szkodą dla Vincenta. Rozmawiamy tylko przez prawników, gdyż od 4 lat nie ma woli porozumienia, a każdy kontakt kończy się atakami
Mimo dramatu rozgrywającego się w mediach i na sali sądowej, gwiazdy kontynuują swoje kariery. Joanna Opozda gra aktualnie w produkcji "Na Wspólnej" oraz w filmie "Przepiękne!", z kolei Antoni Królikowski bryluje w serialu "Uroczysko". Wszystko jednak wskazuje na to, że prawdziwy spektakl dopiero się rozpędza, a byli małżonkowie wkrótce znów spotkają się przed obliczem sądu.