Krzysztof Rutkowski pojawił się w łódzkim sądzie i wywołał prawdziwy szok wśród urzędników. Zamiast skromnego garnituru, detektyw zaserwował istną paradę luksusu. Kłucie w oczy bogactwem na rozprawie, w której stawką są alimenty dla własnego syna, mocno oburzyło fanów. Złota bransoleta i pewny siebie krok to jednak nie wszystko.
Krzysztof Rutkowski jak Brad Pitt. Internauci komentują stylizację detektywa
Jak donoszą największe tabloidy i portale show-biznesowe Kiedy Krzysztof Rutkowski przekroczył próg gmachu sprawiedliwości, korytarze zamarły. Znany showman postanowił udowodnić, że moda obowiązuje go nawet przed obliczem sądu. Ubrany w czarne dopasowane spodnie, skórzane buty i szarą bomberkę, wyglądał jak rasowy gwiazdor kina akcji. Do tego dobrał szary szalik i ciemne okulary przeciwsłoneczne, których nie zdjął mimo powagi miejsca.
Jednak to bransolety na nadgarstku wywołała największe poruszenie. Detektyw bez żenady eksponował potężną biżuterię. To właśnie masywna, złota bransoleta Rutkowskiego sprawiła, że w sieci od razu posypały się porównania do Brada Pitta. Celebryta ewidentnie czuł się przed obiektywami znakomicie, niczym na czerwonym dywanie.
AKPA
Sprawa o alimenty Krzysztofa Rutkowskiego. Dlaczego syn Alex pozwał ojca?
Prawdziwe emocje budzi jednak powód wizyty celebryty w instytucji państwowej. Sąd w Łodzi nie gościł go z powodu rozbicia groźnego gangu, ale z powodu prywatnego dramatu. W grę wchodzą bowiem alimenty Krzysztofa Rutkowskiego. Na sali rozpraw czekał na niego Alex Rutkowski, który domaga się od ojca ustalonego wsparcia finansowego.
Spór natychmiast przyciągnął uwagę mediów. Kłucie w oczy bezczelnym bogactwem w momencie, gdy toczy się batalia o alimenty dla własnego dziecka, to dla wielu obserwatorów krok za daleko. Trudno o większy kontrast między ociekającym złotem ojcem a finansowymi roszczeniami potomka.
Natasza Zych z synem Aleksandrem / Fot. facebook.com/natashajoannazych
Krzysztof Rutkowski w sądzie. Fani bez litości oceniają luksusowy ubiór detektywa
Zdjęcia z rozprawy natychmiast obiegły portale, a w sieci wrze jak w ulu. Choć część fanów zachwyca się nieszablonowym podejściem do mody, większość internautów nie ma litości. Oburzenie wywołał rażący dysonans między luksusowym wizerunkiem a charakterem samego spotkania. Krzysztof Rutkowski w sądzie zaprezentował wygląd multimilionera, co błyskawicznie uruchomiło lawinę gorzkich słów.
Komentujący zwracają uwagę, że w takich okolicznościach wypadałoby zachować choć odrobinę pokory. W komentarzach na profilach plotkarskich internauci piszą wprost:
Złoto na ręku i okulary za grube tysiące, a o parę groszy dla dziecka się sądzi. To jest sprawa o alimenty, a nie premiera w Hollywood! Totalny brak wyczucia i klasy.
Jedno jest pewne. Detektyw Rutkowski doskonale wie, jak wywołać skrajne emocje, zszokować opinię publiczną i sprawić, by cała Polska mówiła tylko o nim i jego złotej biżuterii.