Skandaliczne sceny w Sejmie! Ślubowanie sędziów TK przerwane nagłym okrzykiem. Padły słowa o Prezydencie RP

Skandaliczne sceny w Sejmie! Ślubowanie sędziów TK przerwane nagłym okrzykiem. Padły słowa o Prezydencie RP

Skandaliczne sceny w Sejmie! Ślubowanie sędziów TK przerwane nagłym okrzykiem. Padły słowa o Prezydencie RP

Nowo wybrani sędziowie Trybunału Konstytucyjnego / Fot sejm.gov.pl

To polityczne trzęsienie ziemi i bezwzględne rozgrywki, jakich Polska jeszcze nie widziała. Sześcioro nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego złożyło ślubowanie w budynku Sejmu zamiast w Pałacu Prezydenckim. To, co wydarzyło się w Sali Kolumnowej, wbija w fotel – to bezwzględne pokazanie głowie państwa miejsca w szeregu. Napiętą atmosferę przerwały nagłe okrzyki, a otwarty konflikt na linii Sejm-Prezydent właśnie wszedł w zupełnie nową, dramatyczną fazę. Szczęka opada!

Reklama

Skandaliczne zachowanie posła PiS. Łukasz Kmita przerwał ślubowanie sędziów TK

Trybunał Konstytucyjny w środku politycznego - i prawnego - konfliktu. Dzisiaj 9 kwietnia 2026 roku w Sali Kolumnowej Sejmu RP rozpoczęła się uroczystość wręczenia uchwał o wyborze sędziów, a napięcie można było dosłownie kroić nożem. Kiedy nadszedł kluczowy moment i wszystko wskazywało na to, że procedura przebiegnie z zachowaniem pełnej powagi, nagle rozległ się potężny hałas, który dosłownie zmroził krew w żyłach zebranych. To poseł PiS Łukasz Kmita postanowił przypuścić bezpardonowy atak, zakłócając to bezprecedensowe wydarzenie.

Przypominam, że nie ma prezydenta

Na sali zapanowała absolutna konsternacja, a wymowne spojrzenia gości mówiły same za siebie. Marszałek Włodzimierz Czarzasty milczał, a zderzenie powagi historycznego momentu z krzykiem polityka przypominało regularne pole bitwy. Mimo zamieszania i ogólnej konsternacji, ślubowanie sędziów TK musiało jednak trwać dalej w atmosferze potężnego kryzysu konstytucyjnego.

Karol Nawrocki zdziwiona mina; wejscie do trybunału konstytucyjnego East News; Wiki Commons

CZYTAJ WIĘCEJ: Prezydencki "casting" na sędziów TK. Nawrocki pominął większość kandydatów - Tusk drwi: "O, jaka niespodzianka"

Włodzimierz Czarzasty i byli prezesi TK w Sejmie. Lista gości zaskakuje

Choć Karol Nawrocki otrzymał oficjalne zaproszenia, konsekwentnie zbojkotował wydarzenie, a nad wydarzeniem unosiło się widmo wytykanego braku prezydenta. Kancelaria Sejmu ostrożnie poinformowała, że udostępnia jedynie przestrzeń, ale lista gości zaszokowała wielu i nadała sprawie potężnej rangi. Na miejscu zjawili się najwyżsi przedstawiciele władzy, w tym marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz marszałkini Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.

Prawdziwym ciosem dla Pałacu Prezydenckiego była jednak obecność wybitnych autorytetów prawnych. Inicjatywę wsparli byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego: Jerzy Stępień, Marek Safjan, Bohdan Zdziennicki i Andrzej Zoll, których posągowy spokój potężnie kontrastował z chuligańskim zachowaniem posła PiS. Aby definitywnie przypieczętować to wydarzenie, na miejscu zawiadował notariusz w Sejmie. Jego obecność to bezprecedensowy ruch, który sprawił, że zaprzysiężenie sędziów w Sejmie nabrało twardego, urzędowego charakteru. W takiej atmosferze nowi sędziowie wyrecytowali rotę:

Ślubuję uroczyście przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego służyć wiernie narodowi, stać na straży konstytucji, a powierzone mi obowiązki wypełniać bezstronnie i z najwyższą starannością

Byli pierwsi prezesi Trybunału Konstytucyjnego Stępień Zoll Safjan Byli pierwsi prezesi Trybunału Konstytucyjnego / Fot. sejm.gov.pl

Nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego ponawiają ślubowanie

Wielu obserwatorów zadawało sobie pytanie, dlaczego ślubowanie w Sejmie złożyło ostatecznie aż sześcioro sędziów, skoro prezydent RP przyjął wcześniej przysięgę od dwojga z nich. Okazuje się, że Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek dokonali niezwykłego aktu solidarności i postanowili ponowić procedurę przy ulicy Wiejskiej. To gigantyczny prztyczek w nos dla Karola Nawrockiego, który zamknął drzwi przed pozostałą czwórką, powołując się na własne interpretacje przepisów.

Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska po prostu wzięli sprawy w swoje ręce, nie chcąc dłużej pozostawać w prawnej próżni. Wybrany przez Sejm prawnik, Marcin Dziurda, już wcześniej dobitnie przypomniał opinii publicznej, jak wygląda status sędziów TK i zaznaczył, że ma z mocy prawa

obowiązek niezwłocznie rozpocząć pełnienie

swoich konstytucyjnych zadań. Wysłane wcześniej do głowy państwa pismo brzmiało jak ostateczne ultimatum:

Wobec braku jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony Kancelarii Prezydenta, uprzejmie zapraszam Pana Prezydenta w dniu 9 kwietnia 2026 r. o godz. 13.30 do sali plenarnej Sejmu RP, gdzie złożę ślubowanie w celu podjęcia obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego

Dariusz Szostek, Magdalena Bentkowska - nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego Dariusz Szostek, Magdalena Bentkowska - nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego / Fot East News

Kancelaria Prezydenta stanowczo o ślubowaniu. Zbigniew Bogucki nie zostawia suchej nitki

Podczas gdy w Sali Kolumnowej podpisywano akty, Kancelaria Prezydenta RP przypuściła potężny kontratak. Szef Kancelarii, Zbigniew Bogucki, stanowczo odbija piłeczkę i nie zostawia suchej nitki na uczestnikach sejmowego wydarzenia. Bogucki przerywa milczenie i mówi wprost: to zrzeczenie się stanowiska. Reprezentant prezydenta grzmiał i nie przebierał w słowach:

Nie można bowiem godzić się na sytuację, w której osoba aspirująca do sprawowania urzędu sędziowskiego demonstracyjnie odrzuca wiążący porządek prawny i podejmuje próbę wykreowania własnego, pozbawionego podstawy ustawowej trybu objęcia urzędu. W konsekwencji jawne i świadome złamanie prawa przez takie osoby musiałoby zostać uwzględnione przy dalszej ocenie możliwości odebrania od nich ślubowania przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Otoczenie głowy państwa murem stoi za radykalnym stanowiskiem, twierdząc, że ustawa o TK nie przewiduje absolutnie żadnego alternatywnego sposobu skutecznego złożenia przysięgi. Zgodnie z tą narracją, zaprzysiężenie raptem dwojga sędziów w zeszłym tygodniu w zupełności "dopełni ustawowy wymóg" istnienia pełnego, 11-osobowego składu. Wszystko wskazuje na to, że urzędujący w TK Bogdan Święczkowski z chęcią podchwyci tę interpretację i zablokuje wejście sejmowej czwórce.

Czy nowi sędziowie w ogóle zostaną wpuszczeni do budynku Trybunału? Jedno jest pewne – to dopiero początek prawdziwej wojny, która może sparaliżować państwo.

Julia Wieniawa pokazała najmłodszą siostrę! Kornelia to przesłodka ślicznotka
Źródło: instagram.com/juliawieniawa
Reklama
Reklama