Scena "Mam Talent!" spłynęła łzami, ale nie z powodu wybitnego śpiewu czy spektakularnego tańca. Ostatni odcinek przejdzie do historii polskiego show-biznesu za sprawą jednego z uczestników, który nagle przerwał swój show, by poprosić ukochaną o rękę. Podczas gdy Marcin Prokop, Agnieszka Chylińska oraz Agustin Egurrola przecierali łzy wzruszenia, Julia Wieniawa niemal zapadła się pod ziemię z zażenowania. Romantyczny poryw serca wywołał skrajne emocje i podzielił jurorów na dwa odrębne obozy.
Występ Sebastiana w programie Mam Talent. Śpiew i akrobacje na drążku
Uczestnik "Mam Talent" o imieniu Sebastian postanowił zaprezentować przed milionami Polaków absolutnie unikalne show. Jego występ łączył w sobie śpiew autorskiej piosenki o miłości oraz niezwykle wymagające akrobacje na drążku. Takie zestawienie wprawiło w osłupienie cały panel jurorski, a Marcin Prokop skomentował to krótko, lecz niesamowicie dosadnie.
To jest najdziwniejsze połączenie w życiu jakie widziałem
To był jednak dopiero początek wielkich emocji, bo nagle wokalista przerwał śpiewanie i zaprosił na scenę swoją partnerkę, Oliwię. Uczestnik uklęknął przed kobietą na oczach całej Polski, aby poprosić ją o rękę. Internauci natychmiast podłapali fakt, że para zna się zaledwie 150 dni. W sieci zawrzało!
Znamy się pięć miesięcy, a czuję, jakbym cię znał całe życie. To, że połączyło nas takie uczucie, to jest coś więcej i zmierzamy w jednym kierunku. Wyjdziesz za mnie?
Zaskoczona i wyraźnie wzruszona Oliwia z uśmiechem przyjęła oświadczyny. Na widowni wybuchła prawdziwa euforia. Czy pięć miesięcy to wystarczający czas na tak poważną decyzję przed kamerami?
instagram.com/mamtalent_tvn
Oświadczyny w Mam Talent. Reakcja Julii Wieniawy na gest uczestnika
Podczas gdy całe studio tonęło w oklaskach, a Agnieszka Chylińska nie mogła opanować łez wzruszenia, zupełnie inne odczucia miała najmłodsza jurorka. Julia Wieniawa nie gryzła się w język i otwarcie wyraziła swój sceptycyzm wobec tej formy publicznego wyznania miłości. Szybko rzuciła w stronę pozostałych oceniających wymowne pytanie.
Po co on to robi?
Chwilę później dorzuciła brutalnie szczerą opinię na temat miłosnego spektaklu. Jej bezlitosny komentarz zabolał fanów romantyzmu. Złudzeń co do tego, jak sama zareagowałaby na taką niespodziankę, Julia Wieniawa nie pozostawiła absolutnie nikomu.
Gdyby chłop mi tak zrobił, to ja bym uciekła. Przed całą Polską...
To był prawdziwy cios dla zapatrzonego w narzeczoną wokalisty. Jurorka jako jedyna z całego składu wcisnęła czerwony guzik, głosując na "nie" w kwestii przejścia Sebastiana do kolejnego etapu.
Werdykt jurorów i wsparcie Marcina Prokopa dla narzeczonych
Sytuację na scenie próbował ratować Marcin Prokop, który postanowił spojrzeć na całe zdarzenie z dużo większą dozą męskiej solidarności. Doświadczony prezenter wziął stronę zakochanego chłopaka, chcąc dodać mu otuchy. Zdecydował się wesprzeć uczestnika i oddał na niego głos na "tak".
Masz nasze błogosławieństwo!
Swoją zaskakującą decyzję Marcin Prokop argumentował w charakterystyczny dla siebie, niezwykle bezpośredni sposób. Chciał, by świeżo upieczony narzeczony zszedł ze sceny z podniesioną głową po tym, jak Julia Wieniawa tak surowo oceniła jego występ.
Nie chcę, żeby spędziła życie z przegrywem
Sebastian z Mam Talent komentuje zaręczyny w mediach społecznościowych
Telewizyjna premiera wywołała lawinę skrajnych opinii, a w sieci natychmiast zaroiło się od komentarzy. Wobec całego medialnego zamieszania, główny zainteresowany nie zamierzał chować głowy w piasek. Sebastian odniósł się do wielkich emocji i krytycznych uwag na swoim profilu na Instagramie.
Nie myślałem, że to będzie akurat ten czas, ale takie rzeczy się po prostu czuje. Najpiękniejszy moment w życiu!
Wygląda na to, że ostra wymiana zdań w studiu TVN i lodowata reakcja jurorki zupełnie nie zepsuły parze tego magicznego dnia. Jedno jest pewne – te oświadczyny będą wspominane latami, choć pewnie z różnych powodów.